Karolina Lewicka

Sierpniowe sklepienie

Sierpniowe niebo zasnuło się mgłą. Czy to tylko mgła? A może wątpliwość? Co dalej? Ktoś krzyknął i upadł. Sanitariuszka nie odróżnia w tym chaosie języków. Zakłada opatrunek na ramię żołnierza, nie patrząc na opaskę na ramieniu. Otwórz oczy. Popełniasz błąd. Opatrzona ręka może za chwilę wymierzyć cios. Baczność. Czuwaj. Słuchaj. Walcz.  Zniknął. Kilka sekund…
– Hände hoch!

Subskrybuj RSS - Karolina Lewicka