Jerzy Bogusławski

Kiedy przyjdą podpalić dom

– Połączenie za dwie minuty! – zakomunikował przez głośnik porucznik Sił Kosmicznych.

Niemal natychmiast pokój konferencyjny zaczął zapełniać się oficjelami. Zastępcy dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych, podsekretarze departamentów – na końcu przyszedł wiceprezydent. Rosły, czarnoskóry mężczyzna o stalowym spojrzeniu podszedł do stołu i usiadł na jego szczycie. Poczekał, aż podadzą mu tablet i zaczął przeglądać astromapę.

– Minuta do połączenia!

Subskrybuj RSS - Jerzy Bogusławski