Maria Gral

Głos Elektry

– Unikaj magów – mawiała matka. – Każdy jeden to skurwiel.

Wspominam chłodny ślad jej palców na policzku i siniaki pozostawione przez jej pięści. Słodkie słówka, którymi obsypywała „gości”, i wściekły syk zarezerwowany dla rodziny. Brzdęk butelek. Smród wymiocin na podłodze. Napiętą ciszę, przerywaną tylko tykaniem zegara – czy wróci późno, zmęczona? Wcześnie, pełna agresywnej energii? Czy przyprowadzi klienta?

– Nie ufaj magom – powtarzała w rzadkich chwilach przypływu macierzyńskich uczuć. – Zawsze kłamią.

Subskrybuj RSS - Maria Gral