Krzysztof T. Dąbrowski

W punkcie Skupu Danych Osobowych

– Tylko sto eurolarów? – zdenerwował się.

– Czy jest pan osobą publiczną? – zapytała pracownica Skupu Danych Osobowych. – Jest pan rozpoznawalny? Sławny?

 – Nie.

 – A może dokonał pan przełomowego odkrycia?

 – Yyy...

 – Więc niestety.

 – Muszę wyżywić rodzinę! – zaprotestował. – Wszystkie kontakty przyniosłem. Maile, numery telefonów, adresy!

 – Ale pana znajomi też są przeciętnymi osobami.

 – Macie tu kamery?

 – Tak...

Wyciągnął blaster.

 – Mam osłonę anty... – Zaniemówiła.

Subskrybuj RSS - Krzysztof T. Dąbrowski