Agnieszka Zapart

Mrok i Gwiazda

Mrok poczuł coś dziwnego. Z ponurego letargu wybudziło go delikatne drżenie u samej podstawy rzeczywistości. Ktoś wrzucił kamień i czasoprzestrzeń zafalowała jak zmarszczki na stawie, by po chwili ucichnąć, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Ale kamień sunął powoli, zdecydowanie, by opaść w końcu na dno osobliwości, wzbijając ku powierzchni muł niepokoju i bardzo odległych, nieokreślonych wspomnień. Mrok czuł się nieswojo. Na końcu języka drażniła go jakaś myśl, tak bliska i daleka jednocześnie, że choć pluł i sarkał albo zawzięcie ją połykał, nie chciała zaniknąć, burząc jego

Subskrybuj RSS - Agnieszka Zapart