Michał J. Walczak

Nieważne

Uznacie mnie za zwyrodnialca. Dla was będzie to nobilitujące. Każdy – za garść pogardy – dostanie garść funu. Ale i tak nie powiem wam, ani co jej zrobiłem przed tym, jak ją zabiłem, ani jak tego dokonałem.
To jest nieważne.
Podłoga hotelowego pokoju skrzypiała, gdy ciągnąłem jej ciało do łazienki. Patrząc w lustro, ujrzałem obrys szeroko otwartych oczu człowieka, który zakrywa sobie usta ubabraną we krwi rękawicą.
Ileż można by tu historii opowiedzieć, ile przytoczyć anegdot o życiu jego i jej? Spytać o to, co nas łączyło? Jak się spotkali? Co było motywem?
Subskrybuj RSS - Michał J. Walczak