Aleksandra Cebo

Na straganie w dzień targowy

„Na straganie w dzień targowy
takie słyszy się rozmowy…”

Jan Brzechwa
 
– Łachy! Elegancko znoszone! Możliwość zrobienia dodatkowych dziur na życzenie! Piękne łachy!…
– Szykowne stroje z różnych epok! Wykopywane na zamówienie! Zapraszam, póki jeszcze tanio, bo zasoby się kurczą, a ceny rosną! Tylko my mamy licencję na cały kraj!
– Wie pan, marzy mi się kontusz mojego prapra-i-tak-dalej-dziadka… – młody mężczyzna błysnął złotą bransoletą zegarka, gdy uniósł dłoń do czoła, by odgarnąć ostatni, niesforny kosmyk włosów.
Subskrybuj RSS - Aleksandra Cebo