Piotr Dudek

Przyjaźń i kochanie

Państwo Nidziccy poznali się ponad trzydzieści lat temu, w okolicznościach, które trudno nazwać romantycznymi. Adam Nidzicki otworzył właśnie zakład pogrzebowy i pilnie potrzebował sekretarki, natomiast Elżbieta w tym czasie pilnie poszukiwała zatrudnienia. Kiedy spotkali się w zawalonym pustymi trumnami magazynie, tymczasowo pełniącym również rolę biura, oboje nie mieli wątpliwości, że ich poszukiwania właśnie dobiegły końca. Szybko okazało się też, że Elżbieta nie tylko na sekretarkę nadaje się doskonale.

Cierpliwość jest cnotą

– Dzisiaj już na pewno zjawi się ten właściwy książę; ideał, na którego czekam całe życie… Piękny, mądry, przystojny, zabawny, męski, waleczny, łagodny, oczytany, miły, troskliwy, odważny młodzian o kasztanowych włosach, zielonych oczach i złotym sercu. Zaśpiewa mi cudną serenadę o miłości, a ja opuszczę dla niego warkocz i pozwolę się wreszcie uratować. A potem… potem będzie dokładnie tak, jak w moich najpiękniejszych snach… – fantazjowała księżniczka, tęsknie spoglądając na wydeptaną setkami końskich kopyt ścieżkę, która, jak dotąd, przywiodła pod  wieżę będącą jej więzieniem wyłącznie

Subskrybuj RSS - Piotr Dudek