Anna Hrycyszyn

Nuk

Takie dzielnice znajdują się w większości miast. Niby jeszcze w granicach, ale już poza nawiasem cywilizacyjnego wpływu. Rozbite latarnie, połamane furtki, brudne szyby. Opustoszałe domy, porzucone ogrodowe sprzęty. Wiatr kołysze zardzewiałą huśtawką, zdziczałe róże bronią dostępu do drzwi.

Zaciągnąłem się

Zaciągnąłem się.

Dojrzałe lato królowało między kamienicami, terkotały werble, parskały konie, a złote promienie słońca przeglądały się kokieteryjnie w guzikach mundurów.

Świeżo upieczeni wojacy dyskutowali o obowiązku obywatelskim, honorze mężczyzny i obiecanym żołdzie. Powtarzałem ich słowa, bo nie mogłem się przyznać, że tak naprawdę pociągają mnie guziki. To jak błyszczą, jakie są gładkie, jak dźwięczą, gdy stuknąć w nie dziobem…

Subskrybuj RSS - Anna Hrycyszyn