Adrian Mechocki

Serce w naczyniu

„Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca

Wskrzesiciel narodu,

Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,

A imię jego będzie czterdzieści i cztery”.

Adam Mickiewicz – „Dziady”

 

 

***

 

„INICJACJA PROTOKOŁU TRANZYSTEZYJNEGO NUMER: SIEDEM, SIEDEM, SIEDEM”.

Zombie nie potrafią czytać

Nie mogę przyzwyczaić się do wszechogarniającego brudu. Teraz, gdy już jest po wszystkim, zastanawiam się, za czym tęsknię najbardziej z utraconej bezpowrotnie rzeczywistości. Więcej mydła by się zdecydowanie przydało. Zauważyliście, że każdy zawsze za czymś tęskni? Po wojnie świat zmienił się w ogromną kuwetę, a ja, pozbawiony wszystkiego, siedzę w szybie windy jednego z korpo-gmachów i rozmyślam. Połączenie bomb nuklearnych z biologicznymi dało niespodziewane efekty. Ładunki rozmieszczone w wielu strategicznych punktach na świecie spowodowały, że zagłada ogarnęła cały glob.

Sposób na jesienną nudę

Żadna praca nie hańbi, powiadają. Co jednak w sytuacji, gdy jesteś płatnym mordercą? Okej, to kwestia wyznawanego światopoglądu i przyjętej etyki. Nie ma jednej, obiektywnie poprawnej odpowiedzi… W takich momentach często zbiera mi się na tego typu egzystencjalne przemyślenia. Nie jestem przecież bezmyślną i pozbawioną uczuć maszyną do zabijania. Przynajmniej nie tylko tym. Ta robota przypomina zawód paparazzi, przy czym zdjęcie w tabloidzie po mojej robocie jest nieco mniej „wyjściowe”.
Subskrybuj RSS - Adrian Mechocki