Michał Brzozowski

Głową w asymptotę

– Powitajmy burzą oklasków nowych gości! Joanna i Piotr przyjechali do nas z Poznania.

Gdy brawa ucichły i goście usiedli na kanapach, prowadzący zajrzał do notatek i zadał pierwsze pytanie:

– Wszyscy niecierpliwie czekamy na waszą historię. Zatem jak wyglądała wasza „Strzała Amora”?

Gdy wypowiedział nazwę programu, rozległ się głośny dżingiel, a tandetne neonowe serduszka zaświeciły na różowo.

Subskrybuj RSS - Michał Brzozowski