Emil Wójcik

Narodziny Boga

Wypełniający pomieszczenie półmrok potęgował wrażenie wiszącego w powietrzu napięcia. Na twarzach siedzących wokół okrągłego stołu ludzi malowało się zdenerwowanie. Wszyscy wbijali wzrok w umiejscowiony pośrodku hologram. Nawet umieszczone nad drzwiami, wpisane w trójkąt oko, zdawało się zerkać ze zniecierpliwieniem.

Subskrybuj RSS - Emil Wójcik