Małgorzata Lisińska

Czas

„Miłość spra­wia, że choć przez chwilę możemy za­pom­nieć o przeklętej ciem­ności, która jest kre­sem wszys­tkiego“

Dean Ray Koontz

Klocki

Przelotny deszcz ustał szybciej, niż się pojawił. Wiatr osuszył wielobarwną kostkę chodnikową. Zachodzące słońce złociło ostatnie jesienne liście. Kilka drżących kropel wody połyskiwało na nich brylantowym blaskiem, by po chwili zgasnąć. Spadły, strzepnięte podmuchem, wprost pod moje stopy.

Eryk odszedł. Ciągle powtarzał, że będzie musiał, ale myślałam, że to tylko takie gadanie. Wieczna, niespełniona obietnica, której bynajmniej nie chciałam, by dotrzymał.

Subskrybuj RSS - Małgorzata Lisińska