Sarah Crysl Akhtar

Zwalczanie szkodników

Mówili: żadnych zwierząt. Było mi troszkę głupio, bo odrobinkę mijałam się z prawdą, ale przecież nie miało domku ani nic, żadnego akwarium na parapecie. Po prostu czasem przynosiłam je z ogrodu do domu, a potem znów wynosiłam. Próbowałam się usprawiedliwiać, że przecież to był mój przyjaciel, a nikt nie zakazał mi mieć przyjaciół.

W dodatku nie myślisz o chomiku czy żabie jak o człowieku. Możesz powiedzieć: moje zwierzątko jest takie mądre, ale dopowiadasz natychmiast: mądre jak na chomika.

Subskrybuj RSS - Sarah Crysl Akhtar