Małgorzata Karoń

Wampir Mieć i nóż w wodzie

Mieć z żoną żyli sobie spokojnie na siódmym piętrze wielkopłytowca.

Bogini Stabilność zstąpiła w ich zagracone progi, by odtąd krążyć pod sufitem niczym zestresowany karp. Było dobrze. Aż pojawił się ten chłopak.

Mieć  znienawidził go od pierwszego wejrzenia. Po pierwsze, młody człowiek przerastał wampira o głowę; po drugie, miał złote włosy, opadające na plecy bujną grzywą.

- Pozer – wydyszał Mieć, myśląc o swej łysince.

Subskrybuj RSS - Małgorzata Karoń