Katarzyna Rupiewicz

Przychodzi facet do lekarza

Doktor Nowak westchnął ciężko odstawiając kubek z kawą. Miał nadzieję na chwilę spokoju, tymczasem kolejny pacjent zapukał do drzwi.

– Proszę – krzyknął lekarz sprawdzając w systemie, kto miał być następny.

Mężczyzna wszedł gwałtownie do środka i w kilku krokach przemierzył cały gabinet. Nie zdjął nawet długiego płaszcza, zanim usiadł na plastikowym krześle po drugiej stronie biurka.

Dieta

Gdy się obudziłam, słońce pełzało już po pokoju. Jego blask roztopił ostatni sen i zmusił mnie do rozpoczęcia porannego rytuału. Spojrzenie na zegarek, podniesienie się z łóżka, założenie kapci, wyciągnięcie wagi spod szafki.

Subskrybuj RSS - Katarzyna Rupiewicz