Sam Clough

Trzymaj piekło w ryzach

Gdy miałem szesnaście lat, podali mi wirusa, aby przystosować moje ciało do skrajnie upalnych temperatur. Proces przebiegał... boleśnie. Nigdy przedtem nie doświadczyłem tak okropnego bólu, jak wtedy. System nerwowy, mięśnie, kości – wszystkie jednocześnie przerobione na coś zupełnie nowego.

W czasie deszczu zmarli się nudzą

Biuro Petera znajdowało się na piętnastym piętrze Wieży Lądowania. Spędzał mnóstwo czasu patrząc przez ciągnące się od podłogi do sufitu okna na równe rzędytrumien ułożone na placu wokół wieży. Pomimo deszczu padającego nieustannie od roku, wciąż były szokująco białe. Jego wzrok powędrował w kierunku dwudziestu dwóch otwartych trumien. Wszystkie były pełne deszczówki. Spojrzenie Petera zatrzymało się na moment na jego własnej, po czym mężczyzna odwrócił się od okna.

Subskrybuj RSS - Sam Clough