Ada Hoffman

Samotne ucztowanie

— Miesiąc —  zaczął. — Tylko miesiąc, żebym mógł doprowadzić swoje sprawy do porządku. Ale dla naszych umysłów o dopiero co zwiększonej pojemności, funkcjonujących z prędkością eksaflopsów, miesiąc równie dobrze mógłby być wiecznością. Zanim jego identyfikator zadźwięczał w hali przylotów, w sześciowymiarowej sztuce zdążyły powstać i upaść całe ruchy i organizacje. Napisano, zrecenzowano i we wspólnych salach przedyskutowano opasłe tomy czaspoezji, które już przysporzyły sobie wrogów. Już dawno porzuciliśmy bezsensowny koncept ludzkich

Subskrybuj RSS - Ada Hoffman