Frederic Brown

Ziemianie przynoszą dary

Mars miał wiele do zaoferowania, a Ziemia mogła dać wiele w zamian – gdyby udało się zorganizować dostawę!

Dhar Ry siedział samotnie w swoim pokoju i medytował. Zza drzwi dobiegła go fala myślowa, będąca odpowiednikiem pukania. Spoglądając na drzwi, Ry zażyczył sobie, żeby się rozsunęły.

Były mu posłuszne.

– Wejdź, mój przyjacielu – powiedział. Mógł przekazać tę myśl telepatycznie, ale jeśli obecne były tylko dwie osoby, uprzejmiej było użyć mowy.

Ejon Khee wszedł do pomieszczenia.

Subskrybuj RSS - Frederic Brown