Ewa Grim

Rocznica

Zapina ostatni guzik wieczorowej sukienki. Najlepszej, jaką ma. Godnej tego wieczoru. Zielony atłas zmysłowo owinął jej szczupłe, sprężyste ciało. W uszach zabłysnęły szmaragdowe kolczyki, migocząc na zwiastowanie wyjątkowej uroczystości. Prawie gotowa. Jeszcze zbiera niesforne kosmyki włosów i wsuwa w wysoko upięty kok. Nie spieszy się, choć jest zniecierpliwiona. Aromat wody różanej dobiegający z rozgrzanego ciała na długo pozostawi wspomnienie tego wieczoru. Chwilę przygląda się sobie w lustrze, wpatruje uważnie, jakby nie wierzyła we własne

Subskrybuj RSS - Ewa Grim