Andrzej W. Sawicki

Rozmrożenie

Niebo nad Kryonią od zarania było czarne niezależnie od pory dnia. Gęsto za to usiało je gwiazdami, nie brakowało też na nim jaśniejących mgławic, a dawniej sklepienie rozbłyskiwało niezliczonymi zorzami. Te jednak łapali coraz bardziej chciwi Grafowie Mroźni i zamykali w butlach świetlistych, by tworzyć z nich lampiony rozjaśniające pałace. W nich napawali się bogactwem, delektowali pięknem niezliczonych kolekcji kryształów oraz kamieni szlachetnych. Upodobanie do świecidełek było przekleństwem Kryonidów, które dawniej co prawda zapewniło im sławę w

Opowieść o wróżce

Wróżki z Nibylandii przychodzą na świat, gdy niemowlę zaśmieje się po raz pierwszy. Parchatkę powołał do życia krzyk gwałconej przez ojczyma dziewczynki. Zamiast radości i ciepła jej duszę wypełniało poczucie krzywdy i nieustający ból. Szczęśliwe wróżki zajmują się pięknymi rzeczami, malują tęcze na niebie, rozwieszają rosę na pajęczynach lub odnajdują drobiazgi, które zgubili ludzie i po cichu im je podrzucają. Mroczne wróżki z Antylandii nie mają tak przyjemnych zajęć. Choć niektórzy twierdzą, że też są niezwykle pożyteczne.

Subskrybuj RSS - Andrzej W. Sawicki