Magdalena Małek

Mapa

Aśka zawsze lubiła geografię. Góry, doliny, strumienie – zapamiętywanie nazw i położenia różnych miejsc na mapach nie sprawiało jej żadnych trudności. Dawno temu, jeszcze w liceum, dostała nawet piątkę z plusem za nauczenie się na pamięć wszystkich rzek Polski – wiedziała jak się nazywają, gdzie znajdują się ich źródła, a gdzie ujścia. I nie pomyliłaby się nawet wtedy, gdyby ktoś obudził ją o północy i zaczął odpytywać na wyrywki. Kiedy czytała książkę, w

Skrzypaczka i jej słuchacz

Co to było, ta orgia dźwięków, ten strumień, który stał się tak naturalny, że nie miałam co do niego żadnych wątpliwości? Ten trans, do którego mogłam się wślizgnąć, znajdując odpowiednie nuty i uwalniając je pewnymi pociągnięciami woli za pomocą tańczących i chętnych palców? […] Muzyka. Graj. Nie myśl. Nie wątp. A jeżeli myślisz i wątpisz, porzuć obawy i nie martw się. Po prostu graj.

Anne Rice, Skrzypce

***

Kobiece malowanki: Pijacka malowanka

Siedzisz na wysokim stołku przy barze, zamawiasz drink za drinkiem. Obserwujesz, jak barman przygotowuje zręcznie Napój Bogów: lód, cytryna, gin, tonik, czarna słomka wieńczy dzieło.

Pociągasz łyk, rozkoszując się smakiem, czujesz rozgrzewający efekt alkoholu. Który to już? Czwarty? Piąty? Przestałaś liczyć już kilka drinków temu. Nie wspominasz już jego dłoni, jego ust, jego spojrzeń. Nie widzisz jego twarzy, gdy tylko przymkniesz oczy, nie czujesz w powietrzu perfum.

Istnieje już tylko drink.

Kobiece malowanki: Świąteczna malowanka

W kącie pokoju stoi zielona choinka z pachnącymi, kłującymi igłami, ozdobiona granatowymi bombkami i złotymi łańcuchami. Pod drzewkiem kłębią się różnokolorowe pakunki.

Powoli zapada zmrok. Wyglądasz za okno w poszukiwaniu pierwszej gwiazdki. O, jest! Zobacz, jak ładnie ją widać!

Zapalasz świeczkę, najmłodszy gość czyta odpowiedni fragment, łamiesz się opłatkiem i siadasz do pięknie przybranego stołu. Jest i smażony karp, jest barszczyk z uszkami; tak jak każe tradycja - dwanaście potraw. Nie zabrakło nawet pustego miejsca dla zbłąkanego wędrowca.

Kobiece malowanki: Słoneczna malowanka

Zakręcasz wodę pod prysznicem, wycierasz się, owijasz włosy miękkim ręcznikiem i zakładasz satynowy szlafrok. Zza ściany dobiega energiczna muzyka – to sąsiadka przygotowuje się do wieczornego wyjścia do klubu, jak w każdą sobotę. Siadasz przy biurku i włączasz komputer. Zanurzasz się w sieci, tylko od czasu do czasu zerkając na wciąż zmieniające się słoneczka – raz żółte, raz czerwone. Mrok rozjaśnia jedynie nocna lampka.

Kobiece malowanki: Nadmorska malowanka

Stoisz na plaży i patrzysz w fale, które rozbijają się o kamienisty brzeg. Podziwiasz zielonobłękitną wodę, białą, rozbryzgującą się pianę, wdychasz ostre, zimowe powietrze. Wiatr znad morza rozwiewa włosy.

Podchodzi, obejmuje cię w pasie, przytula i składa na policzku niewinny pocałunek. Kolejny, już nie tak niewinny, rozgrzewa nie gorzej niż grzaniec z goździkami i cynamonem.

Znaczącym spojrzeniom i drżącym dłoniom dajesz się porwać gdzieś daleko. To nie wiatr wywołuje gęsią skórkę.

Kobiece malowanki: Grudniowa malowanka

Zakładasz kozaki oraz płaszcz, bierzesz do ręki torebkę i wychodzisz na ulicę. Stąpasz lekko po przyprószonym śniegiem chodniku, a zimny wiatr mierzwi ci włosy, dekorując je śnieżynkami. Nie zastanawiasz się, gdzie skręcić – znasz już tę drogę na pamięć. Mijasz wielu ludzi. Patrzą, ale nie dostrzegają, mimo krwistoczerwonego szalika, którym owinęłaś szyję. Ba – nawet się nie domyślają, że coś może być nie w porządku. A ty stukasz odważnie obcasami, idziesz z podniesioną głową. Nie przestałaś sobie zadawać pytania „Dlaczego właśnie ja?”,

Subskrybuj RSS - Magdalena Małek