Sylwia Dudzicz

Chemiczny świat

Otworzył fiolkę i wysypał zawartość na stół. Po blacie potoczyły się różnokolorowe kulki.

- Wiem, zastanawiacie się jak można tyle brać? Na początku nie było tak źle. Jedna, dwie.  Ale wiadomo potem poszło już z górki. Dziś ten mały kopczyk to moja dzienna dawka – wskazał drżącą  dłonią na stół.

[...]

Tomek wszedł do pokoju.

- Chociaż tutaj nic się nie zmieniło. Jednak 29 lat w komorze kriogenicznej robi swoje. Człowiek się budzi i ma wrażenie, że to obca planeta. Na szczęście powoli się przyzwyczajam. – Odruchowo potarł świeżą bliznę na karku.

- Pierwszy etap przyzwyczajania się – zespolenie biowszczepu z układem nerwowym – już za mną.- uśmiechnął się z zadumą.

[...]

Miękka ciemność otaczała go jak aksamit. Jak pięknie tak  płynąć pośród kolorowych rozbłysków gdy myśli dryfują w nieskończoność.

Nagle otoczyły go jasne wstęgi , owinęły ciało i wyrwały je z przytulnego niebytu. „Już czas.” Usłyszał szept i spojrzał w oczy o kolorze płynnego złota.

I nagle zapragnął kochać , śmiać się, płakać i nienawidzić. Zapragnął żyć. Rozejrzał się po sali upstrzonej galaktykami. Na środku na tronie siedział On.

„Idź, spełnij swe przeznaczenie. Już nic nie da się zrobić.”

Subskrybuj RSS - Sylwia Dudzicz