Aneta Jadowska w Subiektywnie

„Dynia i jemioła” to książka, na którą czekali fani Dory i miłośnicy Nikity. A także wielbiciele Robina, adoratorki gorącego Baala, sympatycy Witkaca, Romana i Karmy. Do tego na kartach pojawiają się Koźlaki. Krótko mówiąc, na tę publikację czekała jakaś szalona liczba ludzi o absurdalnie wysokich oczekiwaniach. Potrzeba było cudu, by nie poczuli się rozczarowani. Ale w końcu to antologia opowiadań świątecznych, a w święta cuda się zdarzają. I tak jest właśnie w tym przypadku.

 

"Dynia i jemioła" to książka w sam raz jako prezent pod choinkę. Wahający się mogą przeczytać recenzję Ani.

Króciak

Mycie rąk to ważna sprawa, o czym przypomina w najnowszym tekście Przemysław Karbowski.

Marjorie Liu i Sana Takeda w Subiektywnie

Chociaż wielu może się to wydać nieco naciągane, uważam, że branżowe nagrody bywają całkiem niezłym miernikiem sukcesu, ale i jakości danego dzieła. Jasne, często bywa to złudne, gust jurorów (lub mas) może odbiegać od gustu indywidualnego odbiorcy, jednak trudno dyskutować z faktem, że zdobycie tego czy innego lauru wynika, po prostu, z utrafienia w czyjeś upodobania (lub potrzebę rynku). Otrzymanie tej czy innej nagrody jest więc może nie gwarancją, ale na pewno mnożnikiem prawdopodobieństwa, że dane dzieło trafi w nasze gusta. Na komiksowym poletku świetnym przykładem jest od lat brylująca w plebiscytach „Saga”. Ostatnio po piętach depcze jej jednak inny tytuł ze stajni Image – „Monstressa”.

 

Trzeci tom Monstressy w piątkowej recenzji Maćka.

Nowość wydawnictwa Fantazmaty

Antologia - nanoFantazje 1.0

Krótkie opowieści są, zdawałoby się, najodpowiedniejszą formą literatury na dzisiejsze gorączkowe, zabiegane czasy. Jednak zamknięcie zaskakującej historii i oryginalnego pomysłu na przestrzeni zaledwie kilku stron często stanowi nie lada wyzwanie. Zachęcamy Was do sprawdzenia, czy nasi autorzy mu podołali. Zgłębcie nieśmiertelność, która staje się udręką, oraz egzotyczną wizję czyśćca. Poznajcie odpowiedź na pytanie, jak to jest być brzemiennym w historię lub jak można poświęcić dziecko zamiast siebie. Zobaczycie mówiący obraz, a także zwykły rower, który zabiera w podróż ku wyzwoleniu. Pozwólcie, by pochłonęły was czarne dziury i roje ciem. Zaobserwujcie nadnaturalne przemiany, przekroczcie granice własnej wyobraźni. Zaaplikujcie Fantazje w skali nano.

Lista opowiadań:
Oddział dla opętanychKrzysztof Rewiuk
Chwyt Łukasz Krukowski
Kosmiczny biznesAdam Dura
Starsza pani musi zniknąćWiktor Orłowski
Książę ŁabędziZbigniew Bierzyński
Ćmy – Emilian Sornat
Modlitwa do ArchimedesaKrzysztof Matkowski
Komar i sitoAlicja Tempłowicz
Muerte BlancaMagdalena Świerczek-Gryboś
Granica Roche'aAnna Maria Wybraniec

Więcej informacji: https://fantazmaty.pl/projekty/nanofantazje-1-0/
Autorem okładki jest Przemek „Graphos” Świszcz.

Zapowiedź wydawnictwa Zysk i S-ka

Katarzyna Grzegrzółka - Odium (7 stycznia 20118)

Mroczny kryminał odsłaniający najciemniejszą stronę ludzkiej duszy.

Dwójka nastolatków przypadkowo natrafia w miejskim lasku na zmasakrowane zwłoki młodej kobiety. Charakter i liczba obrażeń świadczą o niepohamowanej, wręcz szaleńczej nienawiści zabójcy do swojej ofiary. Obok ciała leży pomięta kartka z rozmazanym napisem.

Śledztwo przejmuje komisarz Jan Bury, borykający się z własnymi problemami osobistymi. Niestety wszystko wskazuje na to, że ta zbrodnia to dopiero początek koszmaru, a każdy dzień zwłoki w odnalezieniu sprawcy może poskutkować kolejną bestialsko zamordowaną ofiarą.

Czy Buremu i jego zespołowi uda się zatrzymać spiralę nienawiści i dopaść okrutnego mordercę?

Zapowiedź Wydawnictwa Literackiego

Jessie Burton - Marzycielki (27 lutego 2019)

Ilustracje: Angela Barrett

Siostrzana miłość, siła wyobraźni, dziewczęca odwaga i walka o niezależność...

Jessie Burton, autorka światowych bestsellerów: Miniaturzystka oraz Muza, powraca z zachwycającą i przepięknie ilustrowaną baśnią dla tych, w których drzemie dziecko.

Dla dwunastu córek króla Alberta śmierć królowej Laurelii oznacza nie tylko utratę matki. Decyzją ojca dziewczęta zostają objęte ścisłą ochroną. Odbiera się im ukochane lekcje, przedmioty, i – co najważniejsze – osobistą wolność.

Jednakże siostry, zwłaszcza najstarsza z nich, księżniczka Frida, nie zgadzają się na taki los. Jest coś, co nadal posiadają i czego ojciec nie może im odebrać: siła wyobraźni. Mogąc polegać wyłącznie na własnej pomysłowości, królewny podejmują walkę o życie na swoich warunkach.

Marzycielki są bajką przekorną – zapomnijcie o księciu, który przybędzie na ratunek i zdobędzie królestwo! – za to pełną odważnych, zaradnych i imponująco sprytnych młodych kobiet. Spodoba się najmłodszym i tym nieco starszym, którzy z na pozór dziecięcej opowieści potrafią wyczytać niejedną dorosłą prawdę.

Longar

Święta jeszcze w drodze, a Danse Marcina Kowalskiego już tu jest.

Dan Simmons w Subiektywnie

Powrót do dzieciństwa to motyw często pojawiający się w literaturze. Jego atrakcyjność polega na tym, że stwarza autorowi duże pole do popisu, pozwalając przede wszystkim zagrać na sentymentach czytelnika i dając mu możliwość porównania starego z nowym i cofnięcia się do czasów, które większość z nas uważa za lepsze lub przynajmniej bardziej beztroskie. Swoją podróż w przeszłość Dan Simmons okrasza narastającą grozą, a „Letnia noc”, według słów samego autora, nawiązuje do jego przeżyć z dzieciństwa, które zostały tu rozwinięte w pasjonującą opowieść o walce z pochodzącym z otchłani czasu złem.

 

Letnia noc w grudniu i to w Subiektywnie po raz wtóry. Tym razem małomiasteczkową grozę wziął pod lupę Marek.

Zapowiedź Wydawnictwa Literackiego

Andrzej Chwalba, Wojciech Harpula - Zwrotnice dziejów. Alternatywne historie Polski (30 stycznia 2019)

Jaka byłaby teraz Polska, gdyby zwrotnice dziejów ustawiono inaczej?

Kto mógł odmienić losy naszego kraju, a kto tego nie zrobił?

Autor bestsellerowych książek historycznych i jego alternatywna historia Polski.

Nasze „tu i teraz” jest sumą wyborów i zdarzeń sprzed lat. Ta zasada obowiązuje zarówno w przypadku jednostek, jak i całych narodów. Czasami warto zastanowić się, jak wyglądałoby polskie „dziś”, gdyby wydarzenia z przeszłości przybrały inny bieg.  

Jakie byłoby nasze państwo bez rozbicia dzielnicowego i sprowadzenia Krzyżaków?

Czy dynastia Jagiellonów okazała się dla Polski źródłem wielkości czy nieszczęść?

A może pod władzą Habsburgów nasz kraj stałby się częścią paneuropejskiej potęgi?

Czy Polska mogła uniknąć rozbiorów?

Wybitny i ceniony historyk, prof. Andrzej Chwalba, z epickim rozmachem, wizjonerstwem, ale i właściwą sobie naukową precyzją kreśli fascynującą panoramę alternatywnych losów Polski. Opierając się na swojej rozległej wiedzy, prowadzi czytelnika przez świat, który – z powodu takich, a nie innych decyzji i okoliczności – nigdy nie stał się polityczną rzeczywistością, choć był realnym jej wariantem. W tej intelektualnej podróży towarzyszy mu dziennikarz Wojciech Harpula, który w wielu momentach inspiruje, ale i prowokuje do coraz odważniejszych odpowiedzi na pytanie „co by było, gdyby?”.

prof. dr hab. Andrzej Chwalba – historyk, znany popularyzator historii, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Historycznego, specjalizuje się w głównie w historii Polski i powszechnej XIX i XX wieku, dziejach Krakowa oraz historii obu wojen światowych; autor i współautor ponad dwudziestu książek, w tym dla Wydawnictwa Literackiego m.in: Historia Polski 1795-1918, Okupacyjny Kraków czy Samobójstwo Europy.

Zapowiedzi wydawnictwa Albatros

Lee Child - Czas przeszły (16 stycznia 2019)

NAJNOWSZA KSIĄŻKA W NOWEJ SZACIE GRAFICZNEJ !!!

23. POWIEŚĆ Z JACKIEM REACHEREM!
NUMER 1. NA LIŚCIE BESTSELLERÓW „SUNDAY TIMESA” I „NEW YORK TIMESA”
250 000 EGZEMPLARZY KSIĄŻKI SPRZEDANYCH W PIERWSZYM TYGODNIU PREMIERY
JEDNA Z NAJPOPULARNIEJSZYCH SERII SENSACYJNYCH NA ŚWIECIE
PONAD 100 MILIONÓW KSIĄŻEK CHILDA, DOSTĘPNYCH W 101 KRAJACH I TŁUMACZONYCH NA 49 JĘZYKÓW.
PONAD  2 000 000 EGZEMPLARZY SPRZEDANYCH TYLKO W POLSCE!
JACK REACHER STAJE TWARZĄ W TWARZ Z PRZESZŁOŚCIĄ.
ALE PRZECIWNIKÓW Z PIĘŚCIAMI I BRONIĄ, Z JAKĄ DOTĄD NIE MIAŁ DO CZYNIENIA, RÓWNIEŻ NIE ZABRAKNIE.

To miała być epicka podróż przez całe Stany – z wybrzeża Maine do San Diego. Wyprawa, jakiej Jack Reacher nie podejmował od lat. Nie zawędrował jednak daleko. Na rozwidleniu dróg zobaczył drogowskaz: Laconia. Nigdy tam nie był, ale nazwę zna dobrze – z rodzinnych dokumentów. Decyduje się więc przerwać podróż i zobaczyć miejsce, w którym urodził się jego ojciec.

W tym samym czasie, parę kilometrów dalej, dwójka młodych Kanadyjczyków z powodu awarii samochodu musi zatrzymać się w motelu na odludziu, gdzie zostają wplatani w dziwna grę, która z każdą godziną staje się coraz bardziej dramatyczna. Tak dramatyczna, że Reacher z pewnością przyszedłby z pomocą, gdyby znał ich sytuację. Mimo że ma własne kłopoty. Bo tak to już z nim jest: wystarczy, że zatrzyma się gdzieś na dłużej, i mają go dosyć. A on, choć lubi być w ruchu, nie cierpi, gdy ktoś próbuje go przepędzić.

Mike Mignola i Duncan Fegredo w Subiektywnie

Na początku 2007 roku Mike Mignola, z powodu notorycznego braku czasu i nawału zobowiązań, zdecydował się na bardzo odważny krok. Powierzył rysowanie „Hellboya” nowemu twórcy, skupiając się tylko na tworzeniu scenariusza. Przyznał po czasie, że miał z tym problem, bowiem trudno mu było zrezygnować z kontroli jakichkolwiek elementów serii. Piąty tom „Hellboya” zaczyna się jednak dedykacją Mignoli: „Dla Duncana Fegredo, za podjęcie się tytanicznego zadania – i to w ostatniej chwili”. To znaczy, że obawy były bezpodstawne.

 

Szortalowego komiksowo-subiektywnego serialu ciąg dalszy, czyli recenzja Marcina, który ma sporo do powiedzenia o piątym tomie Hellboya.

Nowość Wydawnictwa Literackiego

Czesław Miłosz - W cieniu totalitaryzmów

Publicystyka rozproszona z lat 1945-1951 oraz teksty z okresu II wojny światowej

Miłosz wobec faszyzmu i komunizmu. Pierwsze wydanie rozproszonych tekstów z okresu wojny i lat powojennych.

Zgromadzone w tym tomie teksty dają się czytać zarówno jako wielogatunkowy i wielobarwny opis pełnej paroksyzmów dwudziestowiecznej historii, jak i relacja z nieraz bolesnych i tragicznych doświadczeń oraz wewnętrznych rozterek autora. Kreślą przy tym społeczno-polityczny pejzaż Polski i Stanów Zjednoczonych za prezydentury Harry’ego S. Trumana. Miłosz, w latach 1945-1951 urzędnik ambasady i konsulatu Polski Ludowej w Nowym Jorku, a następnie w Waszyngtonie, toczył w swym pisarstwie swoistą grę z cenzurą reżimu stalinowskiego, stereotypami na temat Ameryki pokutującymi w Polsce, zmagał się z niewiedzą oraz obojętnością znacznej części społeczeństwa amerykańskiego oraz amerykańskiej Polonii wobec konfrontacji ludności Europy Środkowej z dwiema formami totalitaryzmu.

Tom zawiera artykuły, szkice, eseje, listy otwarte, odpowiedzi na ankiety i recenzje, a także dramat pt. Prolog, które Czesław Miłosz napisał w latach 1945-1951 oraz w okresie drugiej wojny światowej. Wiele z tych tekstów było dotychczas rozproszonych w trudno dostępnych polskich oraz obcojęzycznych czasopismach i będą dla czytelnika niemałą niespodzianką.

Tom King, Mikel Janin oraz Clay Mann w Subiektywnie

Ujmując rzecz dość delikatnie, dotychczasowe wyczyny Toma Kinga jako prowadzącego główną serię z Nietoperzem w roli głównej nie sprawiały zbyt dobrego wrażenia. Ba, jedyne sceny, które zostawały w głowie po lekturze jej trzech pierwszych odsłon to te epatujące głupotą, gdy bohaterowie „przeskakiwali rekina”. Nie z tym chcemy kojarzyć Gacka, nie z tym... Przesłanki ku temu, by spodziewać się nagłej poprawy jakości, były więc wyjątkowo nikłe. Tym większe okazało się moje zaskoczenie przy lekturze „Wojny żartów z zagadkami”, kiedy uśmiech na twarzy rósł z każdą kolejną przewróconą stroną. Bo oto King dostarczył nam produkt naprawdę wysokiej jakości.

 

Minęła ledwie doba, a my znów gościmy Batmana w Subiektywnie. Tym razem do wędrówki dachami Gotham zaprasza Marek.

Króciak

Katarzyna Sikora Borowiecka debiutuje dziś na Szortalu i od razu zaprasza Was na Wariacką jazdę.

Zapowiedź wydawnictwa Dom Horroru

Patryk Bogusz - Obślizgłe paluchy (styczeń 2019)

ON - kucharz kanibal na sterydach.
ONA - niesympatyczna, cierpiąca na chorobliwą otyłość. Połączył ich los i restauracja z rodzinnymi tradycjami: "Obślizgłe Paluchy" – Kuchnia robiona z miłością przez ludzi, z ludzi, dla ludzi.

Horror ekstremalny pełen przemocy i czarnego humoru, lekceważący poprawność polityczną. Czas odbyć kulinarną podróż do piekła...

Zapowiedzi wydawnictwa Fantazmaty

Antologie nanoFantazje 1.0 (21 grudnia 2018) oraz Dragoneza (styczeń 2019)

Już 21.12.2018 r. będzie mieć premierę najnowsza antologia Fantazmatów – „nanoFantazje 1.0”. Publikacja będzie jednocześnie pierwszym tomem serii, której założeniem jest prezentowanie naprawdę krótkich opowiadań.

Krótkie opowieści są, zdawałoby się, najodpowiedniejszą formą literatury na dzisiejsze gorączkowe, zabiegane czasy. Jednak zamknięcie zaskakującej historii i oryginalnego pomysłu na przestrzeni zaledwie kilku stron często stanowi nie lada wyzwanie. Zachęcamy Was do sprawdzenia, czy nasi autorzy mu podołali. Zgłębcie nieśmiertelność, która staje się udręką, oraz egzotyczną wizję czyśćca. Poznajcie odpowiedź na pytanie, jak to jest być brzemiennym w historię lub jak można poświęcić dziecko zamiast siebie. Zobaczycie mówiący obraz, a także zwykły rower, który zabiera w podróż ku wyzwoleniu. Pozwólcie, by pochłonęły was czarne dziury i roje ciem. Zaobserwujcie nadnaturalne przemiany, przekroczcie granice własnej wyobraźni. Zaaplikujcie Fantazje w skali nano.

Lista opowiadań:
Oddział dla opętanych – Krzysztof Rewiuk
Chwyt – Łukasz Krukowski
Kosmiczny biznes – Adam Dura
Starsza pani musi zniknąć – Wiktor Orłowski
Książę Łabędzi – Zbigniew Bierzyński
Ćmy – Emilian Sornat
Modlitwa do Archimedesa – Krzysztof Matkowski
Komar i sito – Alicja Tempłowicz
Muerte Blanca – Magdalena Świerczek-Gryboś
Granica Roche'a – Anna Maria Wybraniec

Więcej informacji: https://fantazmaty.pl/projekty/nanofantazje-1-0/
Autorem okładki jest Przemek „Graphos” Świszcz

W Samo Południe CCCXXVII

Brian McClellan kontynuuje eksplorację świata prochu i magii. Z tej okazji mamy do przekazania trzy egzemplarze pierwszego tomu nowej magiczno-prochowej trylogii, wydanego przez Fabrykę Słów. Grzechy Imperium dla trzech śmiałków, którym dopisze szczęście w losowaniu.

Jeszcze tylko regulamin, okazuje się bowiem, że czasami się przydaje.

 

1. Jaki tytuł nosi trylogia, która rozpoczyna się "Grzechami Imperium"?

2. Jaki tytuł nosił poprzedni cykl Briana McClellana wydany przez Fabrykę Słów, w skład którego wchodziły trzy tomy powieściowe oraz zbiór opowiadań?

3. Fabryka Słów niedawno powitała w swoich szeregach nowego polskiego autora. Nowego fabrycznego, ponieważ autor ten nie jest nieznany i ma już na koncie dwie powieści wydane przez wydawnictwo Drageus. Prosimy podać imię i nazwisko owego autora oraz tytuł Jego zapowiadanej przez FS na marzec książki.

 

Powodzenia

Brian Azzarello i Eduardo Risso w Subiektywnie

„Batman. Rozbite miasto i inne opowieści” to zbiór wszystkich historii o Batmanie, jakie stworzyli Brian Azzarello i Eduardo Risso. Scenarzysta i rysownik współpracowali ze sobą także przy innych projektach, takich jak choćby bardzo dobrze przyjęte „100 naboi”. Obaj mają na koncie Nagrodę Eisnera. Również ich indywidualne projekty zasługują na uwagę. Spod ręki Azzarella wyszedł scenariusz do „Luthora”, a Risso rysował kadry między innymi do „Logana”. W październiku, nakładem wydawnictwa Egmont, ukazał się album zawierający wszystkie ich wspólne historie o Batmanie.

 

Na dobry początek tygodnia Jagoda zrecenzowała komiks Batman. Rozbite miasto i inne opowieści.

Króciak

Zasada trójki Franciszka Mocka to nasza propozycja na przerwę w przedświątecznych porządkach.

Michał Cholewa w Subiektywnie

Są takie książki, których nie pamięta się tuż po zakończeniu lektury. Czasami zostają jakieś flesze odnośnie zakończenia, bo jednak czytało się je jako ostatnie, ale często nie ma nawet tego. Ot, takie książki-pętle, parapetum mobilne – kończysz czytać i możesz zaczynać od nowa i wciąż się zaskakiwać zwrotami akcji*. Są też takie, po których lekturze zostaje w głowie zarys fabuły i jakieś wyjątkowe momenty, jeśli były**. To też niezła opcja dla czytelników lubiących czytać a nielubiących bibliotek czy wydawania na książki pieniędzy. Po roku czy dwóch pamięć zanika i można czytać ją od nowa***. No i wreszcie są takie, po których skończeniu nie da się ich z głowy wyrzucić nawet siłą ducha****. Do której kategorii możemy zaliczyć „Sente” Michała Cholewy?

 

Hubert, w swojej recenzji Sente, odpowiada nie tylko na to pytanie.

Strony

Subskrybuj SZORTAL RSS