Terapia szokowa

Autor: 
Ocena: 
2.5
Average: 2.5 (6 votes)

– Jestem zmęczony. Nic mnie nie cieszy. Zawsze starałem się być dobrym człowiekiem, ale…

– Elfem – sprostował lekarz.

Pacjent wzruszył ramionami.

– W każdym razie, długowieczność mi ciąży. Nie wiem, jak długo jeszcze wytrzymam. Miewam napady agresji…

– Czy w takich momentach nie zwykliście odpływać na Zachód?

– A czego ja niby mam szukać w Ameryce? – zirytował się pacjent.

– Może odmiany? Przepraszam, ja tu tylko na zastępstwie, kolega prosił. Zasadniczo jestem nefrologiem.

Wzburzony pacjent sięgnął do pasa. Leżankę od fotela dzieliło kilka metrów, jednak sztylet wylądował bezbłędnie w oku lekarza. Elf uśmiechnął się, nagle zadowolony i spokojny.

– No, przynajmniej oko mam nadal tak samo dobre.