Tempokleptoman

Ocena: 
9.5
Average: 9.5 (4 votes)

Często obserwuje nas czujnie, wyczekując na odpowiedni moment, a gdy się rozkojarzymy, złośliwie wykrada czas spomiędzy dwóch zerknięć na cyferblat zegarka. Potem podrzuca go w inne miejsca – na stacje kolejowe lub do biurowców, gdzie droczy się w niewyszukany sposób ze sfrustrowanymi pracownikami. Czai się tam, w pobliżu monitorów, upychając kukułczy czas w komputerowe zegary. Za jednym zamachem potrafi zwinąć nam całe kwadranse, a nawet godziny.

Ha! Psikusy słabeusza.

Jego starszy brat to poważny złodziej, którego nie bawią już drobne kradzieże na minuty. Kradnie lata. O fakcie, że cię obrobił, dowiadujesz się dopiero, kiedy ludzie zaczynają ci ustępować miejsca w autobusie.

Odpowiedzi

Gratulacje! Super!

Ładne