Ta Jedyna II

Ocena: 
6.5
Average: 6.5 (4 votes)

Obserwowała go od dawna. Dyskretnie, z oddali. Starała się nie zwrócić na siebie zbytniej uwagi. Gdyby od razu rozpracował jej zamiary, wszystko poszłoby na marne. Mężczyźni nie lubią nachalnych kobiet.

W takich sprawach trzeba być subtelną, udawać niedostępną, stworzyć wokół siebie aurę tajemnicy.

W końcu to od mężczyzny wymaga się, by działał, robił ten pierwszy krok.

Zwyczaj zwyczajem, pomyślała, ale dzisiaj młoda dziewczyna też musi wykazywać się inicjatywą. Inaczej ją zjedzą.

Znowu została z nim sam na sam.

– Teraz albo nigdy – powiedziała do siebie, kiedy w końcu zdecydowała się na swój ruch.

Kurdyjka pociągnęła za spust. Poczuła odrzut snajperskiego karabinu.