Telefon zaufania

Ocena: 
8.5
Average: 8.5 (4 votes)

– Niebiański telefon zaufania, w czym mogę pomóc?

W słuchawce słychać było głośny szloch dziewczyny.

– Boże, czemu mnie opuściłeś?

– Szefa w tej chwili niestety nie ma, wyjechał na urlop. Wie pani, jak to jest, cały czas tylko: proszę o to, chcę tamto, czemu jest tak, jak jest, przecież nie zasłużyłem, za jakie grzechy?

– Ja tu dzwonię z żalami, a nie pan!!! Co się dzieje, do licha?

– Proszę, niech pani nie będzie taka opryskliwa, bo nie trafi pani na naszą cenną listę wniebowstąpienia. Przez takich jak pani to się nie dziwię, że szef ma problemy depresyjne.

– Zabiję się!!!

– No cóż, zdarza się.

Odpowiedzi

Ależ trywialny temat. Ale za to jak zgrabnie ten kawałek jest napisany! Jak dla mnie - ekstra.

Dzięki za miłe słowa.