Pamięć nie wybacza

Ocena: 
8.6
Average: 8.6 (10 votes)

Stałem nad brzegiem morza, na wyspie bez imienia.

 – Kiedyś, syneczku – mawiała mi matka. – Nazwą ją imieniem generała.

Nie wiem, co to generał, ani czy po naszym odejściu imiona wciąż będą miały sens, ale słowa matki dodawały mi otuchy. To dzięki jej mądrości dotarliśmy do tej skalistej krainy, której przypadnie rola ostatniej ojczyzny naszej rasy.

– Nie płacz, syneczku – powtarzała, kiedy traciłem nadzieję. – Nasza sprawiedliwość wymierzy karę drapieżnikom. Kiedy odejdziemy, zaczną polować na samych siebie, bo muszą mordować.

Stałem nad brzegiem morza. Osierocony. Ostatni z rodu mamutów. Z jedynym pocieszeniem w słowach matczynych:

 Ziemia zapomni o ludziach równie szybko jak o nas.