Lalka

Ocena: 
5.42857
Average: 5.4 (7 votes)

Doktor postawił świeczkę na stoliku, przymknął drzwi i zaczął się rozbierać.

Całkiem nagi usiadł ciężko na łóżku. Stary, drewniany stelaż zaskrzypiał przeraźliwie pod naporem otyłego ciała. Wokół panowała niemal kompletna ciemność; łojowa świeca przykryta brudnym, okopconym kloszem ledwo rozpraszała mrok.

– Już niedługo, moja maleńka… Już niedługo – wyszeptał doktor, wyciągając dłoń w stronę leżącej na łóżku woskowej lalki. – Oczy, brakuje nam tylko oczu, kochanie. – Starzec z czułością pogładził zastygły, trupioblady policzek.

Lalka była przedziwna. Jakby pozszywana z różnych, zupełnie niedopasowanych do siebie skrawków materiału. Jednak gdyby mocno wytężyć wzrok, można było zauważyć, że to, co wcześniej wydawało się materiałem, było strzępami na wpół rozkładającego się ciała. Zszytej z co najmniej kilku kobiecych trupów lalce brakowało tylko oczu.

– Już niedługo… – wyszeptał ochryple doktor. – Już niedługo…

Odpowiedzi

No nie wiem, nie wiem... Opowiedziana historia nie wzbudziła we mnie nawet śladu emocji. Opisy są jakieś nijakie, brakuje w nich szczegółów, które sprawiają, że wyobraźnia ma się o co zaczepić. Zestaw przymiotników i tyle. Skoro już trzeba mi tłumaczyć, że coś zaskrzypiało przeraźliwie, a nie normalnie, coś nie do końca jest okej.

W tekście brakuje mi także uzasadnienia dlaczego właśnie oczy na końcu. Czemu na przykład nie uszy albo noga. Ogólnie nie najlepiej, no ale ponieważ porównuje się to z Tuzami przez Duże Te, jak na przykład szort o grzybicy nogi, to ode mnie cztery punkty. Choć w pierwszym odruchu chciałem dać mniej.

Może nie znalazł jeszcze właściwych (kolor, kształt, itd...)? Ten facet kroi ludzi, nie musi mieć rozsądnego powodu aby nie mieć jeszcze oczu dla lalki. Sam tekst faktycznie nie rusza tak mocno, może ze względu na to, że po oglądaniu najnowszego serialu o Hannibalu, człowiek spodziewa się właśnie tego?

Miniatura jest niestety kliszowa i płytka.