Polowanie

Ocena: 
9
Average: 9 (2 votes)

Kurki pojawiają się pierwsze,  przednia straż wielkiej armii grzybów, a zarazem złoty zwiastun lata.

Niełatwo je wytropić ukryte pod osłoną mchu lub udające brzozowe listki.

Idę skupiona,  czujna jak myśliwy. Oko, ręka, błysk noża i okaz ląduje w koszyku. Uważne spojrzenie wokół. Jest! I jeszcze kilka,  kurki nigdy nie rosną samotnie.

Ciepła cisza otula mnie aromatem lasu. Zmęczenie spływa powoli i wsiąka w poszycie.  Bez pośpiechu przemierzam brzozowe pobocza duktów wypatrując złotych błysków. Koszyk coraz bardziej ciąży mi w ręce, za to głowa uwolniona od złych myśli zaczyna zmieniać się w balonik wypełniony szczęściem.

Stop! Inny myśliwy upolował mój rower.