Spóźnialska

Ocena: 
7.8
Average: 7.8 (5 votes)

No dobrze, zamarudziłam trochę pod prysznicem, ale przecież musiałam umyć włosy. A potem układanie fryzury i makijaż - trzeba przykryć cienie pod oczami i nadać blasku policzkom! W rajstopach poszło oczko, a inne nie pasowały do przygotowanej kreacji, więc musiałam przekopać szafę w poszukiwaniu czegoś innego. Koszmar, po prostu koszmar! A na koniec upuściłam kolczyk, który wturlał się pod łóżko...

Ale przecież się spieszyłam! Nawet nie wiecie, jak trudno biegać w szpilkach! Cisza kłuła w uszy, a ja pędziłam pustymi ulicami i z tego pośpiechu dopiero na trzecim skrzyżowaniu uświadomiłam sobie, że naprawdę się spóźniłam.

Spóźniłam się na koniec świata!

Odpowiedzi

Uroczy, z wielką swobodą poprowadzony drabelek! :)

Ale fajne zakończenie, nie spodziewałam się C: Bardzo fajnie i z humorem!

Tak powstała alternatywna wersja "Jestem legendą" ;)

Ha! A o tym nie pomyślałam :).

Tekst byłby bardziej potoczysty, gdyby zlikwidować powtórzenia: inne/innego i koszmar/koszmar.

Zgodzę się, że pierwsze powtórzenie należałoby zlikwidować (gratuluję wnikliwego oka, mi umknęło!), natomiast drugie jest celowe.

Tak w ogóle, "Spóźnialska" to dobry drabble, oparty na klasycznym schemacie pisania drabbla - zaskoczenia na koniec. Ale mógłby być jeszcze lepszy. Mamy jeszcze blisko siebie powtórzenia wyrazu spóźniłam/spóźniłam. Nawet, jeżeli użycie tych samych czasowników blisko siebie jest celowym zamiarem, stanowi to sporą niezręczność - bo wyraz "spóźniłam" jest kluczowy dla tekstu.
I mamy jeszcze wyraz "który" w zdaniu o kolczyku. A wyraz "który" powoduje, że zdanie staje się statyczne. Gdyby zastąpić wyraz "który" myślnikiem, byłoby o wiele lepiej - no i mielibyśmy jeden wyraz w zapasie. Ale z trzech przeczytanych przeze mnie drabbli ten i tak jest najlepszy.
PS. Czy tylko mnie nie pokazują się awatary?