Kim jest Iks? - konkurs

Dopadliśmy go w Nidzicy. Ja, wzmocniony „Kasztelanem Niepasteryzowanym”, Alek po jakichś grzybkach.

Nie był co prawda najsłabszą sztuką, ale i tak czujnie odczekaliśmy aż oddzieli się od stada. Podeszliśmy, to znaczy Alek podszedł, ja się podkulałem i zagailiśmy niebanalnie:

- Cześć.

- Cześć – mężnie podjął wyzwanie.

Szykowaliśmy się do długiego boju. Ja zacząłem roztaczać dokoła swój niekonwencjonalny urok osobisty, Alek roztaczał to, co tam akurat miał.

- Mamy prośbę – nie chcieliśmy od razu przechodzić do meritum, ale pogoda była tak piękna, że nie bardzo chciało nam się o niej gadać.

Uśmiechnął się. Cokolwiek tajemniczo, cokolwiek pobłażliwie. Z przewagą tego drugiego.

- Nie ma sprawy. O co chodzi?

Wyłuszczyliśmy naszą prośbę.

***

TUTAJ macie króciaka napisanego przez znanego polskiego pisarza. Dla potrzeb niniejszego konkursu nazwijmy go Iksem. Przeczytajcie, pokombinujcie troszkę i odpowiedzcie na pytanie: „Kim jest Iks?”.

Macie czas do niedzieli, 22 lipca, do godziny 18.30. Jeśli nie będzie Wam szło, postaram się od czasu do czasu wrzucić tutaj jakąś podpowiedź. Odpowiedzi ślijcie na adres baranek@szortal.com. Z dopiskiem "Iks" w temacie maila.

Darz Bór!

Odpowiedzi

Oświadczam, że nagrody się znajdą :)
Powiedzmy, że będą minimum dwie książki dla tych, których wylosuje biedna owieczka, tfu..., znaczy się baranek :)

Znaczy się baranek będzie losował z tych prawidłowych odpowiedzi, dopowiem, ale przecież nie muszę, bo wiadomo, że Wy tylko dobrze odpowiadacie :)

A co mi tam :)
Napiszę już, żeby potem nie było pretensji, że nie napisałem :)

Nagrody ufundowało wydawnictwo Fabryka Słów, a będą to:
Łzy Nemezis Rafała Dębskiego,
Smokobójca Tomasza Pacyńskiego,
oraz,
Nadciąga burza Robin Bridges.

Zadowoleni!?

Orajutku! Zaczynają napływać odpowiedzi :)

Daj znać jak będzie ponad 100 prawidłowych :)

"Nadciąga burza"! O mamusiu! To już zabieram się za rozwiązanie tajemniczego Iksa ;)

Kurcze, mam pewne podejrzenia...Ale jeszcze chyba nie na tyle, by strzelać z wysyłaniem odpowiedzi...

Już jutro, a może jeszcze dzisiaj trochę Wam pomożemy, a może zamieszamy? Któż to wie? :)

Pomożemy, pomożemy... Pierwsza podpowiedź, niektórym może wydać się oczywista, ale to ja otrzymuję Wasze odpowiedzi i już wiem, że nie jest. Uwaga: tekst otrzymaliśmy od ŻYJĄCEGO polskiego pisarza.

"Uwaga: tekst otrzymaliśmy od ŻYJĄCEGO polskiego pisarza."
Cudne! :D

A czy wprowadzający tekst szorciakowy zawiera prawdziwe informacje?

Mimozami, nie jestem pewien na sto procent... To mógł być "Special"...

Mimozami, myślę, że najważniejszy w tym tekście jest fragment:

Dopadliśmy go w Nidzicy. Ja, wzmocniony „Kasztelanem Niepasteryzowanym”, Alek po jakichś grzybkach.

Wnioski wyciągnijcie sami :)

Dokładnie o ten fragment mi chodziło, do wzmianki o tym, po spożyciu czego byliście ;D Ale teraz dałeś mi do myślenia czy przypadkiem to też nie jest ważne a jeśli tak, to jak. Na razie wykreśliłam parę nazwisk z listy, do następnej niedzieli zdążę pewnie jedno nazwisko zostawić. dzięki C:

Też mam parę nazwisk wykreślonych, nie jest źle... "Drogi Watsonie, na dniach rozwiążemy tą zagadkę" :)

Wybaczcie, ale nie będę odpowiadał na maile z odpowiedziami. Dopiero przy rozstrzygnięciu dowiecie się kto trafił, a kto nie.

Swoją drogą Mimozami - mam taką samą drogę dedukcji jak Ty :) I ten fragment mnie interesował, jednak ciągle duuużo możliwych autorów, chociaż jeśli część o tym po spożyciu czego szanowna ekipa była też jest istotny, to typy się rozbiegają i jest gorzej XD

Nikt nie mówił, że będzie łatwo :)

Wręcz przeciwnie! Mi się bardzo podoba :) Mogę się tylko obawiać, że jak dostaniecie maila z moją drogą dedukcji to niedługo odwiedzą mnie sympatyczni panowie z białym kaftanem :D

Wy przynajmniej dedukujecie, a ja się zafiksowałam na jednym nazwisku. Fatalnie, będzie baaardzo ciężko się przestawić, kiedy kolejne podpowiedzi rozniosą w proch i pył moją teorię.

Zawsze możesz strzelać, szanse na trafienie wynoszą jakieś 10%.

Beata, jak na dobrym nazwisku to nie ma sprawy :)

Mimozami, a skąd wzięłaś te 10%? Według mnie, jak na razie, to jest jakieś 2% :)

Nie no więcej niż 2 % co najmniej 5,88 :P

Jak powiem skąd te 10%, to bardzo dużo podpowiem :P Bazuję tylko na informacjach zawartych w tekście wstępnym i jedną stroną, którą uznaję za powiązaną z nim.

Może następna podpowiedź baranek?

Napisaliśmy z jakiego kraju pochodzi autor?

Moje niedopatrzenie. Chociaż... Ta informacja może poczekać. Niech napięcie rośnie :)
A póki co - przedstawiony Wam fragment nie jest może szczególnie reprezentatywny dla twórczości Iksa, ale na szczęście nie jest jedynym żartem literackim, który wyszedł spod jego pióra.

Szerloku kiedy to w naszym śledztwie możemy spodziewać się kolejnych poszlak? :)

Z tej racji, że jestem tylko Watsonem, to jak zwykle nic nie wiem :)

No już nie przesadzajcie, nie każdy ma w pracy komputer...
Fantastyka to nie jedyna grządka na całkiem pokaźnym poletku pisarskim Iksa.
Wystarczy? Czy chcecie jeszcze?

Jeśli nie za bardzo dałem ponieść się fantazji to mam teraz 33 koma 3 procenta szans. Jeśli następna wskazówka mi nie zniszczy całej drogi dedukcji to będzie fajnie :)

Wysłałam wczoraj, gdyż "pierwsza myśl najlepsza" (jakoś trzeba uzasadnić zafiksowanie). Czyli przepadło. :)
Ale może i lepiej, bo z rachunku prawdopodobieństwa miałam poprawkę.

Kolejna podpowiedź brzmi: "Żaden z bohaterów wykreowanych przez Iksa nie urodził się, nie mieszka, ba nawet nie był nigdy w Wojsławicach".

Alleluja :D

*wykreśla kolejne nazwisko*

Łuhu :D

Nawet mi się nie chce pisać jakie, po wczorajszej podpowiedzi, nazwisko padało najczęściej w dzisiejszych Waszych mailach. Uff...

No cóż, przyjmujesz korekty? :)

Hej Baranku! Nie wiem czy znasz starodawne przysłowie andyjskich pasterzy kóz - "Dzień bez podpowiedzi jest dniem straconym" :) Tak z czystej ciekawości, jeśli to nie sekret, sporo osób już zgadło?

Sporo. Myślę, że nawet sam Iks, który debiutował w tygodniku "Politechnik", będzie zaskoczony ilością poprawnych odpowiedzi.

Na zasadzie "pierwsza myśl jest najlepsza", nie czytając kolejnych podpowiedzi wysłałam maila z nazwiskiem iksa.

Wspomniany wczoraj debiut Iksa miał miejsce w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia.

Dzisiaj bez podpowiedzi. A jutro od rana informacje, że tak powiem, ostateczne. Chociaż sądząc po Waszych odpowiedziach, prawie wszystko już jasne :)

To może ja? Baranek mogę?

Podpowiedź xana4 :)

Lubię prozę Iksa, jest taka poetycka, nostalgiczna, nastrojowa, dająca do myślenia :)

Poszło. Przyznam szczerze, że ostatnia podpowiedź mnie nie bardzo naprowadziła ;D Ale coś wpisać było trzeba (ale bez takich, wszyscy wiemy, że było TRZEBA, bo był konkurs i dobra zabawa).

Nie tak dawno, bo w czerwcu, Iks zapewniał swoich czytelników, że nie zamierza zmieniać profilu swojej twórczości, że nadal chce pisać fantastykę. Skąd obawy fanów Iksa? O tym napiszę Wam około dziesiątej.

Iks zaczął się ostatnio posługiwać mową wiązaną. To znaczy - posługiwał się nią już od dawna, ale dopiero ostatnio zdecydował się udostępnić szerszej publiczności efekty. I udostępnił. I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że w nawale zajęć, w tym również tych literackich, znajdzie czas aby ten 'odskok' kontynuować.

Teraz już wszyscy wiecie, wysyłajcie więc odpowiedzi, koniecznie prawidłowe do baranka, już niedługo rozstrzygnięcie konkursu.

Czas minął :) Przygotuję wszystko do losowania. Przeprowadzę losowanie i powiadomię Was o wynikach. Niebawem. Postaram się wyrobić w ciągu kwadransa.

Kim jest Iks? I jak tam wyniki?