Jonathan Hickman i Esad Ribić w Subiektywnie

Długo czekaliśmy na ten event (podobnie jak kilka lat wcześniej czekali na niego czytelnicy amerykańscy) – właściwie cała linia Marvel Now! zbudowana była wokół metawątku prezentowanego na łamach Hickmanowskich „Avengers”, „New Avengers” a także łączącej je miniserii „Czas się kończy”. Na dobrą sprawę wszystko, co działo się w uniwersum Marvela od startu serii Marvel Now!, było niczym innym, jak odliczaniem do wydarzeń mających nastąpić na łamach „Tajnych Wojen”. Choć epicka opowieść snuta przez czołowego scenarzystę Marvela miała swoje lepsze i gorsze momenty, nie sposób odmówić jej rozmachu. Czy jej finał zaspokoi rozbudzone (niemałe) oczekiwania?

 

Maciek zaprasza dziś do zapoznania się z Tajnymi Wojnami.