Paszportowe

Ocena: 
0
Brak głosów

– To są jakieś kpiny – prychnąłem.

– Pan tak po prostu wygląda – odpowiedział fotograf beznamiętnie.

– Nieprawda! Proszę wykonać jeszcze jedno zdjęcie!

– Specyfika paszportowych. Anfas nie wygląda się dobrze. A pan też najpiękniejszy nie jest.

Fotograf długo wsuwał zdjęcia w kopertę. Rzuciłem banknotami, nie czekając na resztę i schowałem fotografie do kieszeni. Dopiero gdy dotarłem do domu, znalazłem pomiędzy nimi małą, odręcznie wypisaną karteczkę: „Nie mogłem zrobić lepszych zdjęć, musi mi pan uwierzyć. Podpisałem zobowiązanie. Boję się”.

Samo zdradzenie sekretu kosztowało go życie. Nekrolog na drzwiach zakładu pojawił się tydzień później. A ja już nigdy nie kpiłem z brzydkich zdjęć w paszportach znajomych.