Cullen Bunn i Tyler Crook w Subiektywnie

„Hrabstwo Harrow” jest reprezentantem grozy w bardziej subtelnym wydaniu. Nawet kiedy w serii występują elementy dosadne i krwawe, to Cullen Bunn przedstawia je w taki sposób, że odbieramy je raczej jako baśniowe niż straszne. Manewr sprawdzał się całkiem nieźle w trzech poprzednich tomach, a czwarty nie odbiega znacząco od tego schematu. Ponadto twórca zdecydował się tym razem nieco poszerzyć świat przedstawiony i zaoferować czytelnikom kilka wyjaśnień dotyczących fabuły i bohaterów. Czy okazały się one satysfakcjonujące?

 

Marek nie pozostawi nas bez odpowiedzi na to pytanie. Dzisiaj w Subiektywnie dowiemy się sporo o czwartym tomie Hrabstwa Harrow, zatytułowanym Rodzina.