Świadek

Autor: 
Ocena: 
0
Brak głosów

W starym, opuszczonym magazynie na obrzeżach miasta znaleziono rozczłonkowane zwłoki w kałuży krwi. Analiza DNA wykazała, że należą do mężczyzny, który miał być świadkiem koronnym w sprawie dotyczącej przestępczości zorganizowanej.

Byłemu pracownikowi mafii przydzielono ochronę i przetransportowano w ściśle tajne miejsce. Mimo podjętych środków ostrożności, został wytropiony przez niedawnych pracodawców. Wywieźli go na odludzie i poddali przesłuchaniu. Zarzekał się, wręcz dawał sobie ręce uciąć, że to nie on, że nigdy by nie sypnął. Więc ucięli. Próbował dać nogę, ale dolnych kończyn też go pozbawili. Mieli już pewność, że nie będzie zeznawać, ale na koniec dał jeszcze głowę. Dla ich przyjemności.