Łukasz Jabłoński w Subiektywnie

Jak przetrwać w świecie pełnym przemocy, gdy jest się banitą naznaczonym piętnem, którego nie da się ukryć ani którego nie sposób się pozbyć? Jak przeżyć, gdy każdy napotkany nieznajomy może bezkarnie pozbawić cię życia? Odpowiedź wydaje się prosta: w grupie takich samych wywołańców, uciekinierów, na uboczu świata, poza zasięgiem wzroku prawych ludzi. Czy aby na pewno? Otóż nic bardziej mylnego.

 

W Melodii Litny nic nie wydaje się oczywiste. Opowiada o tym dzisiaj Marek Ś.