Ian R. MacLeod w Subiektywnie

Dwanaście lat temu „Wieki światła” Iana R. MacLeoda otworzyły najlepszą jak na razie fantastyczną serię wydawniczą w Polsce. „Uczta wyobraźni” zwolniła obecnie tempo, ale jakość pozostaje wysoka. Ostatnio znów pojawił się w niej MacLeod. „Czerwony śnieg” to jego najnowsza powieść, literacka podróż przez ostatnie wieki ludzkiej cywilizacji i ponowne przetwarzanie toposu wampira. Trzeba jednak wyraźnie zwrócić uwagę na jedną rzecz – użycie figury krwiopijcy nie jest tutaj celem samym w sobie, lecz drogą do niego. Autorskim narzędziem do rzeźbienia wielce frapującej idei.

 

Dzisiaj w Subiektywnie, z recenzją Czerwonego śniegu, gości Marcin.