Przechrzta w Subiektywnie

Jest rok 1916, trwa Wielka Wojna. Warszawa znajduje się pod okupacją Niemców. Rosjanie nie mają zamiaru pozostawić głównego miasta Królestwa Polskiego w rękach Kaisera i szykują kontrofensywę. Jednak car jednak ma na głowie problemy zupełnie niezwiązane z wojną – pogłębiającą się chorobę syna Aleksego. Do zamieszania wojennego dochodzi niepewna sytuacja w enklawach, przybywają do nich coraz potężniejsze istoty, dla których srebro nie stanowi bariery nie do przejścia. Okoliczności te starają się wykorzystać Polacy, pragnący z wojny wyjść z odrodzoną ojczyzną. Wszystkie te kwestie będzie musiał ogarnąć umysłem jeden człowiek, Olaf Arnoldowicz Rudnicki.

Magda recenzuje drugi tom Materia prima p.t Namiestnik.