NMF

Autor: 
Ocena: 
2
Average: 2 (1 vote)

Położyłem się na kozetce.

–  Miałem dziś dziwny sen. Jestem na postoju taksówek. Pytam taksówkarza, czy jest wolny. Ten patrzy na mnie, pyta, czy mówię do niego i wyciąga pistolet. Pada strzał i gość leci martwy na ziemię. Odwracam się i widzę faceta ze strzelbą na motocyklu. Każe mi wsiadać, jeśli chcę żyć. Goni nas wielki piankowy potwór. Jedziemy na most, ale zagradza nam drogę mag i nie pozwala przejść. Ratuje nas ciężarówka, która przewraca potwora, zamienia się w robota i zaczynają walczyć. Co pan o tym sądzi?

Psycholog poprawił okulary i rozłożył ręce.

–  Masz dwie możliwości. Jeśli weźmiesz niebieską pigułkę…