W środku nocy

Autor: 
Ocena: 
5.66667
Average: 5.7 (3 votes)

Sen Joanny przerwała w środku nocy prozaiczna potrzeba skorzystania z ubikacji. Schodziła cicho po schodach, nie chcąc nikogo zbudzić, gdy zauważyła w kuchni swojego syna. Stał po ciemku naprzeciwko okna.

– Maciek, wszystko w porządku? – zapytała zaspanym głosem.

Stojący nieruchomo chłopak nie reagował, sprawiał wrażenie zahipnotyzowanego czymś z zewnątrz. Kobieta przeszła przez korytarz i zatrzymała się przy drzwiach. Nie widziała za szybą niczego prócz mgły spowijającej ulicę rozświetloną samotną latarnią. Gdy sięgała dłonią do włącznika lampy, ktoś złapał ją za rękę. Wzdrygnęła się, lecz zanim zdążyła krzyknąć, usłyszała cichy głos swojego jedynego dziecka.

– Nie włączaj światła, bo to coś nas zauważy.

Odpowiedzi

koniec swietny. uwielbiam takie otwarte zakonczenia