Postapokalipsa

Ocena: 
6.57143
Average: 6.6 (7 votes)

I nic.

Nic nam nie zostało. Nawet garść popiołu, z którego można by się odrodzić. Nie będzie ognia, nie będzie światła.

Nawet ciemności już nie będzie.

Nic znajduje się dokładnie pośrodku skali, więc nie ma tu miejsca na skrajności. Na kontrasty. Na ruch. Na szukanie wyjścia.

Inaczej miał wyglądać Koniec. Wyobrażaliśmy sobie, że przetrwamy, że będziemy tymi, którzy walczą o ostatnie konserwy z latarką w jednej dłoni, a rdzewiejącym prętem w drugiej. Coś miało nas gonić, coś miało nas dopiero próbować zabić.

Ale śmierci też już nie będzie. Zostaliśmy na zawsze uwięzieni w punkcie, w którym wcale nas nie ma.