Przejazd reklamowy

Autor: 
Ocena: 
6.55556
Average: 6.6 (9 votes)

Czerwone światła ostrzegawcze zaczęły pulsować przy akompaniamencie miarowych dźwięków sygnalizacji. Reklamoszlabany zablokowały drogę po obu stronach przejazdu kolejowego. Stucalowe wyświetlacze rozpoczęły swój pokaz.

Kup to, kup tamto. Mamy wszystko, czego potrzebujesz, a potrzebujesz wszystkiego, co jesteśmy w stanie wyprodukować. Nie masz pieniędzy – weź kredyt. Spłatą będziesz martwił się później, teraz ważne jest to, co możesz posiadać.

Kierowcy, zahipnotyzowani kalejdoskopem cudownych wizji, nie zwrócili nawet najmniejszej uwagi na przejeżdżający pociąg towarowy, wiozący tanie dzieci do fabryki tanich rzeczy.

Po zakończeniu bloku reklamowego kierowcy ruszyli do domów, pamiętając aby po drodze wstąpić na zakupy.

A rzeczywistość, jak to zwykle bywa, przemknęła niezauważona.

Odpowiedzi

...w tekście końcówki. No i wyszło tak trochę pisanie dla pisania.Zdaje się, że kluczowym zdaniem tekstu było to, w którym wspomina się o transporcie tanich dzieci do fabryki tanich lalek. Jednak ta fraza kompletnie nie została wygrana.
Sam opis wymyślonej albo hipotetycznej rzeczywistości to za mało, tym bardziej, że to już w wielu wariantach było.
Pomysł ciekawy, chyba jednak na miniaturę.

W sensie: na jednozdaniówkę?

Czytam tekst... i czytam komentarz pod nim. I chyba już wiem, o co mi chodzi. To znaczy: czułam po lekturze jakiś niedosyt, gdzieś mi coś nie grało - mimo że przecież napisane zgrabnie, trudno się do czegoś doczepić. I wymyśliłam! :) Tak jak mówi FortApache, zdanie o dzieciach i fabryce jest chyba najmocniejszym, kluczowym zdaniem całości. Tylko że z jakiegoś powodu nie zadziałało. Myślę, że zagrałoby lepiej, gdyby wrzucić je na koniec, zamiast zdania o rzeczywistości, które - w porównaniu z tamtym - nie ma tej mocy. W tej chwili mam wrażenie, jakby drabble chciało mieć dwa punkty kulminacyjne - a to trochę przesyt jak na sto słów i w efekcie żaden z nich nie robi rzeczywistej kulminacji. :)

Niemniej i tak tekst mi się podoba. :)

z FortApache i Fraa. Ciekawy stusłówek, ale zabrakło kropki nad i.

Albo był, ale W i.

Dzięki za komentarze. Wziąłem je sobie do serca i mam zamiar przebudować utwór. Faktycznie, jak to w typowym drabblu bywa, najmocniejsze zdanie powinno pełnić rolę puenty :)

FortApache - wszystko już było :)
Fraa - dziękuje za miły komentarz, szczególnie, że jest dłuższy niż sam tekst ;)

Raczej nieudolne wykonanie.

Wiedziałem, że mogę liczyć na twój komentarz ;)

A mnie się podobało z tym zdaniem na końcu, które jest na końcu... Bo jakby właśnie o to chodzi, że to zdanie kluczowe o dzieciach przechodzi tak niezauważone jak rzeczywistość i konstrukcja współgra z treścią.