Grudzień 2016

Star Wars Legendy: Opowieści Jedi. Dawni rycerze – Tom Veitch, Christian Gossett

Nudna odległa galaktyka

Marek Adamkiewicz

Stworzone przez George’a Lucasa fikcyjne uniwersum błyskawicznie zyskało sobie ogromną popularność i uwielbienie fanów. Odległa galaktyka od samego początku świeciła niezwykle silnym blaskiem, nic więc dziwnego, że zdecydowano się znacznie poszerzyć zakres umiejscowionych w niej opowieści. Twórcy nie tylko uzupełniali luki pomiędzy kolejnymi filmami i opowiadali o dalszych losach znanych bohaterów, ale i spojrzeli daleko w przeszłość, gdy rycerze Jedi nie byli jeszcze w odwrocie. Za czasów Starej Republiki zakon przeżywał swój rozkwit i to właśnie do tej ery postanowili zabrać czytelnika twórcy „Opowieści Jedi”.

W najnowszym tomie „Legend” zamieszczono dwie osobne historie. Pierwsza traktuje o trzech młodych Jedi, którzy zostają wysłani przez swojego mistrza na odległą planetę, gdzie mają przeciwdziałać eskalacji konfliktu między dwoma zamieszkującymi ją ludami. Na miejscu okazuje się, że ogromny wpływ na wydarzenia ma Ciemna Strona Mocy. Misja znacznie się komplikuje, a niedoświadczeni rycerze będą musieli wykazać się umiejętnościami oraz sprytem, by zażegnać niebezpieczeństwo. Druga składowa tomu opowiada o młodej kobiecie, która towarzyszy mężowi, rycerzowi Jedi, w podróży do innego członka zakonu. Mają dostarczyć na miejsce kryształy niezbędne do budowy miecza świetlnego. Na swojej drodze napotykają jednak kosmiczne szumowiny, a w wyniku konfrontacji mąż kobiety ginie. Teraz ona sama musi wypełnić misję.

Tom Veitch i Christian Gossett w Subiektywnie

Stworzone przez George’a Lucasa fikcyjne uniwersum błyskawicznie zyskało sobie ogromną popularność i uwielbienie fanów. Odległa galaktyka od samego początku świeciła niezwykle silnym blaskiem, nic więc dziwnego, że zdecydowano się znacznie poszerzyć zakres umiejscowionych w niej opowieści. Twórcy nie tylko uzupełniali luki pomiędzy kolejnymi filmami i opowiadali o dalszych losach znanych bohaterów, ale i spojrzeli daleko w przeszłość, gdy rycerze Jedi nie byli jeszcze w odwrocie. Za czasów Starej Republiki zakon przeżywał swój rozkwit i to właśnie do tej ery postanowili zabrać czytelnika twórcy „Opowieści Jedi”.


Wydarzenia z odległej galaktyki przybliży Marek.

Nowość Wydawnictwa Komiksowego

Greg, Hermann Huppen - Comanche. Tom 4. Czerwone niebo nad Laramie

Czwarty tom klasycznej komiksowej sagi westernowej autorstwa Grega i Hermanna.

Zgodnie z obietnicą daną umierającemu kaznodziei Braggshawowi, Red Dust tropi okrutnego bandytę Russa Dobbsa. Trop za Dobbsem jest czerwony, krwawoczerwony i poznaczony licznymi ciałami zabitych. Dust musi koniecznie położyć kres tej jatce i przeszkodzić Dobbsowi w dalszej masakrze.

„Comanche” ukazywał się w Belgii i Francji od 1972 roku, a ostatni tom pierwszego cyklu wydano w 1983 roku. Hermann będący ówcześnie wschodzącą gwiazdą komiksu frankofońskiego tym właśnie tytułem wywalczył sobie miejsce wśród najważniejszych twórców komiksu europejskiego. W 2016 roku fakt ten został ukoronowany przyznaniem Hermannowi Grand Prix Festiwalu w Angouleme. Wydawnictwo Komiksowe od kilku lat proponuje czytelnikom komiksy Hermanna – serie „Wieże Bois-Maury”, „Bois-Maury” oraz cztery pojedyncze tomy komiksów – „Staruszek Anderson”, „Stacja 16”, „Bez przeznaczenia” (scen. Yves H.) i „Krwawe gody” (scen. Jean Van Hamme) to komiksy, które powinien znać każdy miłośnik europejskiego komiksu.

Autorem scenariusz jest Greg (właśc. Michel Régnier, 1931-1999), jeden z najwybitniejszych scenarzystów komiksowych, autor scenariuszy m.in. do serii komiksów o Spirou, we Francji najbardziej znany dzięki serii „Achille Talon”, redaktor naczelny magazynu „Tintin” oraz dyrektor literacki wydawnictwa Dargaud. Szacuje się, że był współtwórcą ponad 250 albumów.

Zapowiedź wydawnictwa Rebis

Borys Pasternak - Doktor Żywago (6 grudnia 2016)

Nagrodzona literackim Noblem jedna z najpiękniejszych historii o miłości i wojnie

Powieść o nieprzemijającej sile wyrazu, przenikająca do szpiku kości historia indywidualnego i zbiorowego losu na tle wydarzeń, a przy tym jedna z najpiękniejszych w literaturze światowej opowieści o miłości.

Tytułowego bohatera – lekarza, poetę, człowieka o wielkim sercu – porywa fala przetaczająca się przez Rosję: pierwsza wojna światowa, rewolucja lutowa i październikowa, wojna domowa. Jurij Żywago, w pełni świadomy upadku ładu społecznego i moralnego, zachowuje jednak wewnętrzną wolność.

Informacja wydawnictwa Rebis

Wielka debata - Piotr Zychowicz vs. prof. Nikołaj Iwanow (2 grudnia 2016)

Dlaczego Stalin tak nienawidził Polaków?

2 grudnia 2016, godź. 18.00
Przystanek Historia IPN
Marszałkowska 21/25
Warszawa

Króciak

Życzeń w grudniu pewnie będzie co nie miara, już dziś Wszystkiego holograficznego! życzy Małgorzata Gwara.

Nowość wydawnictwa Papierowy Księżyc

Patrick Ness - Siedem minut po północy

„Siedem minut po północy” powraca!

25 grudnia do kin trafi „Siedem minut po północy” – film z udziałem m.in. Sigourney Weaver, Felicity Jones, Liama Neesona i Lewisa MacDougalla. Z tej okazji wydawnictwo Papierowy Księżyc przygotowało wznowienie niezwykłej książki Patricka Nessa – tym razem w okładce filmowej. W księgarniach pojawi się ona 2 grudnia.

„Siedem minut po północy”, to odważna, pełna czarnego humoru, głęboko poruszająca opowieść o chłopcu, jego ciężko chorej matce i niezapowiedzianym, potwornym gościu.
Jest siedem minut po północy, gdy trzynastoletni Conor budzi się i odkrywa, że za oknem jego sypialni czai się potwór.
Jednak to nie tego potwora Conor się spodziewał – sądził, że odwiedzi go raczej ten z dręczącego go koszmaru, powtarzającego się niemal każdej nocy od dnia, kiedy matka chłopca rozpoczęła leczenie.
Potwór z jego podwórka jest inny. Sędziwy. I dziki. I chce czegoś od Conora. Czegoś niebezpiecznego i przerażającego.
Żąda prawdy.

Na podstawie ostatniego pomysłu wielokrotnie nagradzanej pisarki Siobhan Dowd – która zmarła na raka i nie mogła sama napisać tej historii – Patrick Ness stworzył mroczną, przejmującą powieść o nieszczęściu i stracie, a także o potworach: tych realnych i tych wyobrażonych.

Informacja Wydawnictwa Literackiego

Juliet Mushens - wywiad

Juliet Mushens pracuje w Londynie jako agent literacki. Ma 30 lat i jeden z największych sukcesów wydawniczych na świecie ostatnich lat na swoim koncie: to ona wprowadziła do świata wydawców Jessie Burton, autorkę sprzedanej w milionowym nakładzie Miniaturzystki i Muzy. Do Juliet zwracają się osoby, które pragną wydać swoją pierwszą książkę.


Juliet, zacznę trochę literacko, od „co by było, gdyby”. Załóżmy, że mieszkam w Wielkiej Brytanii, napisałam książkę i chcę ją wydać. Co mam zrobić?

 
Zaczynasz od znalezienia agenta literackiego. Musisz napisać do niego czy do niej list, przedstawić się, streścić książkę i dołączyć pierwsze trzy rozdziały.
 
Tylko trzy?
 
Tak, jeśli  agentowi spodoba się przesłany fragment, poprosi o cały tekst. A jeśli spodoba mu się cały tekst, zaproponuje ci przedstawicielstwo i w twoim imieniu będzie kontaktować się z wydawcami. W Wielkiej Brytanii działa dziś około stu agentów.
 
Sporo. Ale to ty właśnie zostałaś agentką Jessie Burton.

 
Jessie miała propozycje ze strony pięciu agentów. W liście, który mi przesłała, opisała Miniaturzystkę jako rozgrywającą się w domu pełnym rodzinnych sekretów powieść o dorastaniu młodej kobiety. Napisała też o tajemniczym domku dla lalek. Pomysł uznałam za oryginalny. Zaintrygował mnie tym bardziej, że sama bardzo lubię powieści historyczne. Umówiłyśmy się na spotkanie. Opowiedziałam jej wtedy, jak widzę wydanie książki, jaki mam pomysł na strategię sprzedaży i przedstawiłam metody mojej pracy. Potem spotkałyśmy się jeszcze raz i Jessie zdecydowała się na podpisanie umowy ze mną. To już czwarty rok odkąd pracujemy razem.
 
Ile czasu zabrało ci znalezienie wydawcy dla Miniaturzystki?
 

Mroczna materia – Blake Crouch

Miłość w otoczce kwantowej

Magdalena Golec

Trzymam w ręku "Mroczną materię", powieść ładnie wydaną, w twardej oprawie z obwolutą. Streszczenie brzmi naprawdę zachęcająco. Jest nieźle. Tylko czemu, gdzie człowiek nie spojrzy na książkę – z przodu, z tyłu, na skrzydełka obwoluty – biją po oczach te wszystkie euforyczne zachwyty? Zdecydowanie tego za dużo. Od razu zapala mi się wewnętrzne światełko dystansu i niedowierzania, ale czy słusznie? Może rzeczywiście czeka mnie prawdziwa uczta literacka na najwyższym poziomie? 

Jason Dessen jest fizykiem atomowym i wykładowcą w małym college'u. Mieszka w Chicago wraz z żoną oraz nastoletnim synem. Ich wspólne życie toczy się spokojnym, unormowanym i szczęśliwym torem. Pewnego wieczoru bohater dostaje zaproszenie od Ryana Holdera, kumpla z czasów studenckich, a obecnie znanego i nagradzanego naukowca. Myśl o spotkaniu przywołuje wspomnienia o jego własnych niezrealizowanych ambicjach naukowych. Mimo nieco mieszanych uczuć, Jason postanawia zobaczyć się z Ryanem, nie wiedząc, że ta jedna decyzja całkowicie odmieni jego dotychczasowe życie. W drodze powrotnej zostaje porwany przez zamaskowanego osobnika, który zadaje mu, zaskakujące w tych okolicznościach, pytanie: "Jesteś w życiu szczęśliwy?". Kiedy Jason odzyskuje przytomność, jego życie wygląda zupełnie inaczej – jest osiągającym sukcesy naukowcem, nie ma dzieci, ani żony.

Blake Crouch w Subiektywnie

Trzymam w ręku "Mroczną materię", powieść ładnie wydaną, w twardej oprawie z obwolutą. Streszczenie brzmi naprawdę zachęcająco. Jest nieźle. Tylko czemu, gdzie człowiek nie spojrzy na książkę – z przodu, z tyłu, na skrzydełka obwoluty – biją po oczach te wszystkie euforyczne zachwyty? Zdecydowanie tego za dużo. Od razu zapala mi się wewnętrzne światełko dystansu i niedowierzania, ale czy słusznie? Może rzeczywiście czeka mnie prawdziwa uczta literacka na najwyższym poziomie?

Magdalena
recenzuje powieść Blake'a Croucha, Mroczną materię.

Longar

Dziś czeka na Was niby Biała kartka, a jednak longar. Zaprasza Anna Wołosiak-Tomaszewska.

Dom z liści - Mark Danielewski

W poszukiwaniu sensu i znaczenia

Marcin Knyszyński

„Dom z liści” powstawał długo. Mark Z. Danielewski przygotowywał swój debiut przez dziesięć lat, poświęcając mu mnóstwo czasu i tworząc wokół procesu jego pisania nimb tajemnicy. Ryzykował sporo jako debiutant, poszedł bezkompromisowo, po bandzie. „Dom z liści” polaryzuje opinię czytelniczą, książka ta, w opiniach odbiorców, jest zazwyczaj absolutnym literackim novum, kakofonią znaczeń ciągnącą czytelnika na manowce interpretacyjne, objawieniem nie tylko w dziedzinie literatury ale i w sztuce w ogóle, nieudanym mariażem weird fiction z literaturą ergodyczną, kultem od pierwszej strony i oczywiście przerostem formy nad treścią. A sam Danielewski to jednocześnie geniusz, tytan intelektu, Lynch i Picasso literatury w jednym oraz oszust, hochsztapler, popkulturowy troll serwujący intelektualną pustkę pod przykrywką niby wyszukanej, a tak naprawdę tylko szokującej formy.

Wydawnictwo MAG od długiego już czasu zapowiadało „Dom z liści”. Skomplikowana forma, konstrukcja nietolerująca żadnych odstępstw od oryginału w procesie przekładu i trudy realizacyjne, wynikające z konieczności trzymania się tego rygoru, regularnie przesuwały premierę. W końcu jest. Przeczytałem. I mimo iż nie znajduję w tej książce arcydzieła totalnego, to oceniam ją bardzo wysoko. Cieszę się bardzo, że taka powieść w Polsce wyszła i mam nadzieję na więcej Danielewskiego w przyszłości.

Fabuła

Mark Danielewski w Subiektywnie

„Dom z liści” powstawał długo. Mark Z. Danielewski przygotowywał swój debiut przez dziesięć lat, poświęcając mu mnóstwo czasu i tworząc wokół procesu jego pisania nimb tajemnicy. Ryzykował sporo jako debiutant, poszedł bezkompromisowo, po bandzie. „Dom z liści” polaryzuje opinię czytelniczą, książka ta, w opiniach odbiorców, jest zazwyczaj absolutnym literackim novum, kakofonią znaczeń ciągnącą czytelnika na manowce interpretacyjne, objawieniem nie tylko w dziedzinie literatury ale i w sztuce w ogóle, nieudanym mariażem weird fiction z literaturą ergodyczną, kultem od pierwszej strony i oczywiście przerostem formy nad treścią. A sam Danielewski to jednocześnie geniusz, tytan intelektu, Lynch i Picasso literatury w jednym oraz oszust, hochsztapler, popkulturowy troll serwujący intelektualną pustkę pod przykrywką niby wyszukanej, a tak naprawdę tylko szokującej formy.

Marcin wnikliwie analizuje debiut Marka Z. Danielewskiego.

W Samo Południe. Odsłona CCLXXII - ogłoszenie wyników

Tydzień ma się na ukończeniu, czas wybrać zwycięzców konkursu z Sztyletem rodowym Aleksandry Rudej. Trzy egzemplarze tej książki mamy do rozdania dzięki wydawnictwu Papierowy Księżyc.

Odpowiedzi, których oczekiwaliśmy:
1. N.p.  "Siedem minut po północy" Patricka Nessa
   "Rok szczura. Świeca" Olgi Gromyko
   "Sztylet rodowy" Aleksandry Rudej
2. Ptak, koala, pszczoła, stonoga, mrówka, ślimak, sowa, miś, nietoperz, koń i kilka innych, które sprawne oko może wychwycić.
3. Szwaczka

Zwycięzcy:
Katarzyna Wysocka
Dagmara Lelek
Krzysztof Kochańczyk


Gratulujemy. Nasz mail na który należy przesłać swój adres: odpowiedz@szortal.com

P.S. Nastąpiły opóźnienia w wysyłce niektórych nagród z poprzednich konkursów.
       Do końca przyszłego tygodnia wszystko zostanie wyprostowane, zwycięzcy będą informowani o wysyłce mailowo.


P.S. II Dawno nie było konkursu z cyklu Rychło w Czas. Szykuje się kolejna odsłona. Trzymajcie się beretów, czy co tam macie pod ręką. Nagroda będzie z gatunku tych "grubych".
      

Nowości wydawnictwa Planeta Komiksów

Kazu Kibuishi - Amulet 1. Strażniczka

Coś dziwnego kryje się za drzwiami do piwnicy...

Emily, Navin i ich mama chcą zacząć wszystko od nowa. Przeprowadzają się do tajemniczej, rodzinnej posiadłości. Już pierwszej nocy coś przerażającego wślizguje się do ich nowego domu. Mama zostaje porwana… nie żartuję... przez mackowatego potwora nie z tego świata! Są teraz tak daleko… a zarazem tak blisko! Tylko od Emily i jej brata zależy, czy zdołają sprowadzić ją z powrotem. Co czeka na nich za zapomnianymi drzwiami? Coś dziwnego i pięknego, coś, co odmieni ich całe życie.


Garth Ennis, Darick Robertson - Chłopaki 2. Chwalebny plan pięcioletni (Premiera: 9 grudnia 2016)

W świecie, gdzie bohaterowie w kostiumach szybują w przestworzach, a zamaskowani mściciele mkną przez noc, ktoś musi pilnować, by „supki” nie przekraczały pewnych granic. Ktoś czuwa. W drugiej części legendarnej serii ekipa leci do Rosji, gdzie ich korporacyjni wrogowie podjeęli współpracę z mafią, współpracę, która wymyka się spod kontroli. Na szczęście bohaterowie mają po swojej stronie Kiełbasę Miłości...

Relax. Antologia opowieści komiksowych – wielu autorów

Totalnie wspomnieniowo

Aleksander Kusz

„Relax”. Kto ten tytuł kojarzy z racji odpowiedniego wieku, ten wie już wszystko. Można powiedzieć, że „Relax” to kamień milowy polskiego komiksu. Oczywiście komiksy były wydawane w Polsce już wcześniej. Były Żbiki, Klossy i inne. Był „Świat Młodzieży” w którym pojawiały się historie obrazkowe. Wydawano nawet ich zbiory. Jednak to „Relax” wywarł na historii polskiego komiksu największe piętno, a na ówczesnym młodym pokoleniu największe wrażenie.

I teraz, po czterdziestu latach od wydania pierwszego numeru, Tomasz Kołodziejczak (prawie że mój równolatek), który od 1998 roku jest redaktorem naczelnym Klubu Świata Komiksu, spowodował, że Egmont wydał wspomnieniowy tom „Relaxu”. Od dłuższego już czasu raz po raz spotykałem się w różnych miejscach z pytaniami do Tomasza związanymi z wydaniem tysięcznej publikacji Klubu Świata Komiksu Wydawnictwa Egmont. Wiele osób liczyło na jakiś bonus w związku z tym wydarzeniem. Tomasz zawsze odpowiadał, że nie widzi ku temu powodu, że tysięczne wydanie będzie jak każde inne. Okazuje się jednak, że szykował nam świetny numer, taki wspomnieniowy i nostalgiczny. To wydanie, którym zabrał nas w krainę młodości.

Ojcowie polskiego komiksu w Subiektywnie

„Relax”. Kto ten tytuł kojarzy z racji odpowiedniego wieku, ten wie już wszystko. Można powiedzieć, że „Relax” to kamień milowy polskiego komiksu. Oczywiście komiksy były wydawane w Polsce już wcześniej. Były Żbiki, Klossy i inne. Był „Świat Młodzieży” w którym pojawiały się historie obrazkowe. Wydawano nawet ich zbiory. Jednak to „Relax” wywarł na historii polskiego komiksu największe piętno, a na ówczesnym młodym pokoleniu największe wrażenie.

Alek
po raz kolejny przybliża komiksowe dzieła z dawnych lat.

W Samo Południe. Odsłona CCLXXIV

Witamy w poniedziałkowym konkursie W Samo Południe! Dzisiaj do zgarnięcia są 2 egzemplarze fantastycznej książki N.K.Jemisin  "Piąta pora roku". Nagrody ufundowało wydawnictwo SQN.


Regulamin konkursu bez zmian

Pytania konkursowe:
1. Wydawnicze: W jakim mieście znajduje się siedziba wydawnictwa SQN?
2. Szortalowe: W zeszłym tygodniu wydawnictwo Rebis zorganizowało spotkanie z autorami z okazji 25. Wrocławskich Targach Dobrych Książek w Hali Stulecia. Jaki numer miało ich stoisko? (informacje na stronie Szortal)
3. Historyczne: 25 grudnia do kin trafi ekranizacja książki „Siedem minut po północy”. Podaj minimum 5 aktorów, którzy wystąpią w tym filmie. (Patrick Ness - Siedem minut po północy)

Drabble

W dziale stusłówek już czeka na Was Olaf Pajączkowski i jego Władcy guzików.

Nowości wydawnictwa Rebis

Borys Pasternak - Doktor Żywago

Nagrodzona literackim Noblem jedna z najpiękniejszych historii o miłości i wojnie

Powieść o nieprzemijającej sile wyrazu, przenikająca do szpiku kości historia indywidualnego i zbiorowego losu na tle wydarzeń, a przy tym jedna z najpiękniejszych w literaturze światowej opowieści o miłości.

Tytułowego bohatera – lekarza, poetę, człowieka o wielkim sercu – porywa fala przetaczająca się przez Rosję: pierwsza wojna światowa, rewolucja lutowa i październikowa, wojna domowa. Jurij Żywago, w pełni świadomy upadku ładu społecznego i moralnego, zachowuje jednak wewnętrzną wolność.

Borys Pasternak (1890-1960), wybitny rosyjski prozaik i poeta, uważał Doktora Żywagę za dzieło swego życia. Powieść po raz pierwszy ukazała się we Włoszech w 1957 roku, przemycona ze Związku Radzieckiego na Zachód w maszynopisie. I choć rok później  uhonorowano ją literacką Nagrodą Nobla, pod naciskiem władz i w wyniku nagonki  na skutek  „nieprawomyślności” powieści, autor zrezygnował z jej przyjęcia. W ZSRR po raz pierwszy ukazała się legalnie dopiero w roku 1988, w PRL-u także była książką zakazaną.


David Weber - Fundamenty piekła drżą

Ósmy tom cyklu "Schronienie"

Nadchodzą zmiany…

Nasza cywilizacja stoczyła swoją pierwszą wielką wojnę z obcą rasą – i przegrała. Mała grupa ludzi zbiegła na dalekie Schronienie. Wieki później potomkowie zbiegów zapomnieli o swojej historii – ich życie przypominało średniowieczną egzystencję w wiecznym uścisku Kościoła Boga Oczekiwanego. Zakaz stworzenia nowej cywilizacji przemysłowej ma utrzymać resztki ludzkości w ukryciu przed kosmicznymi wrogami.

Nowości wydawnictwa Mucha Comics

Ed Brubaker, Steve Epting - Velvet: Tajne życie umarlaków Tom 2

Twórcy bestsellerowego komiksu Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz przedstawiają thriller szpiegowski pełen zwrotów akcji!
Velvet Templeton została wrobiona w zabójstwo agenta. Czeka ją podróż po całej Europie oraz spotkanie z ludźmi z jej przeszłości. Velvet jest zdeterminowana – chce poznać prawdę nawet za cenę własnego życia!

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w Velvet #5-10.


Robert Kirkman, Paul Azaceta - Outcast: Opętanie Tom 1 Otacza go ciemność


Nowy komiksowy horror Roberta Kirkmana, autora Żywych trupów!
Kyle Barnes przez całe życie zmagał się z ludźmi opętanymi przez demony. Teraz szuka wyjaśnień. Niestety to, czego się dowie, może oznaczać, że jego los radykalnie się odmieni.

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach w Outcast #1-6.


Robert Rodi, Esad Ribic - Loki

Mądry król Odyn władał od tysięcy lat. U jego boku stał Thor i piękna Lady Sif. Ci nordyccy władcy chronili Asgard przed wszelkimi zagrożeniami, w tym także przed podstępnymi zakusami przyrodniego brata Thora, Boga Kłamstw, Lokiego. Doprowadzony do szaleństwa, pałając z zazdrości i nienawiści, Loki snuł plany zniszczenia całego Asgardu. Jednak jego knowania wciąż spełzały na niczym. Przynajmniej tę wersję głoszą oficjalne legendy.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Jim O'Connor - Kim jest Bob Dylan?

Kim jest Bob Dylan? Amerykańskim piosenkarzem? Kompozytorem? Autorem tekstów piosenek? Poetą? Jak chłopiec z małego amerykańskiego miasteczka zyskał uznanie, podziw i szacunek? Jak zdobył wielką sławę i otrzymał literacką Nagrodę Nobla? Czym jest literacka Nagroda Nobla? Kto i za co może ją otrzymać? Odpowiedzi na te wszystkie pytania, a także wiele innych, znajdziecie w książce „Kim jest Bob Dylan?”.

Seria książek WIELCY I SŁAWNI przedstawia pasjonujące historie wybitnych artystów, uczonych, sławnych odkrywców i wynalazców, najpotężniejszych i najodważniejszych umysłów, dzięki którym ludzkość coraz lepiej poznawała otaczający ją świat. Jest to jednocześnie fascynująca galeria wzorów dla każdej młodej osoby, która chciałaby im dorównać.

Ilustracje: John O’Brien

Informacja wydawnictwa Rebis

Piotr Zychowicz - Spotkanie autorskie (7 grudnia 2016)

SOWIECI, POLACY, LUDOBÓJSTWO

Wydawnictwo Rebis na spotkanie z Piotrem Zychowiczem autorem książki Sowieci

Biblioteka Raczyńskich
pl. Wolności 19, sala 1
7 grudnia 2016 r. (środa)
godz. 18.00

Wstęp wolny

Sztylet rodowy – Aleksandra Ruda

W siną dal z elfem w depresji

Magdalena Makówka

Czasami przychodzi taki moment, że chcemy sięgnąć po powieść lekką, która ma dostarczyć czystej rozrywki. Od tego typu lektury nie wymagamy głębokiego przesłania, ukrytego sensu, czy akcentowania przez autora problemów współczesnego świata. Chcemy się dobrze bawić. Do tego zaś potrzebna jest wartka akcja i dawka humoru. Czy najnowsza powieść Aleksandry Rudej spełnia więc wymogi powieści rozrywkowej?

Wojna z demonami się skończyła. Nie dla wszystkich są to jednak dobre wieści. Mila, córka kupca, która w ukończyła szybkie kursy dla czarodziei, właśnie straciła okazję na szybki zarobek i w związku z tym musi szukać innej pracy. Akurat został ogłoszony nabór do nowej formacji – królewskich głosów. Ich zadaniem ma być jeżdżenie do odległych prowincji i przypominanie ich mieszkańcom, że wciąż znajdują się pod królewską jurysdykcją i w związku z tym muszą wywiązywać się ze swoich zobowiązań podatkowych. Do drużyny Mili, którą dowodzi nieco zadufany w sobie arystokrata Jaromir Wilk, należą także elf z depresją, krasnolud maminsynek, zakochana w dowódcy wojowniczka, a na dokładkę zakochany w Mili troll. Cała wesoła kompania wyrusza w drogę, w trakcie której czynią starania, by nie stać się kolacją dla wilkołaków i nie zamordować wzajemnie.

Tak w skrócie przedstawia się fabuła "Rodowego sztyletu". Składa się na nią opis podróży kompanii niedopasowanych jednostek, po królestwie borykającym się z trudnościami spowodowanymi zmęczeniem i spustoszeniem po długiej wojnie. Co jakiś czas muszą wyplątywać się z kłopotów, z których duża część wynika z ich głupoty, jak wtedy gdy należący do drużyny troll uznaje, że doskonałym pomysłem jest wszcząć spór z kilkoma innymi przedstawicielami swojego gatunku, wiedząc iż nie ma co liczyć na realną pomoc ze strony swoich towarzyszy. Nie ma tu skomplikowanych intryg, czy wielkich tajemnic, na których odkrycie oczekuje czytelnik.

Aleksandra Ruda w Subiektywnie

Czasami przychodzi taki moment, że chcemy sięgnąć po powieść lekką, która ma dostarczyć czystej rozrywki. Od tego typu lektury nie wymagamy głębokiego przesłania, ukrytego sensu, czy akcentowania przez autora problemów współczesnego świata. Chcemy się dobrze bawić. Do tego zaś potrzebna jest wartka akcja i dawka humoru. Czy najnowsza powieść Aleksandry Rudej spełnia więc wymogi powieści rozrywkowej?

Czy Magdalena bawiła się dobrze przy lekturze powieści Aleksandry Rudej?

Nowości wydawnictwa Świat Książki

Jane Austen -  Jane Austen. Dzieła zebrane

Na tom Dzieł zebranych Jane Austen składają się powieści:
Duma i uprzedzenie,
Rozważna i romantyczna,
Opactwo Northanger,
Perswazje,
Mansfield Park,
Emma.


Jane Austen (1775–1817)–autorka powieści poświęconych życiu codziennemu angielskiej prowincji XIX wieku. Celne obserwacje ówczesnego społeczeństwa i wnikliwe portrety psychologiczne kobiet sprawiają, że twórczość Austen do dziś cieszy się ogromną popularnością i jest chętnie filmowana.


Irena Kamińska-Radomska, Agata Tanter - Dress code dla kobiet

DRESS CODE DLA KOBIET
ZASADY DOBREGO STYLU I WIZERUNKU

Twój indywidualny styl może harmonijnie współgrać z dress codem i twoją osobowością

Książka dla wszystkich kobiet, które pragną wiedzieć, jak ubrać się odpowiednio do okazji, żeby zawsze wygladać elegancko. To właśnie znajomość zasad w połączeniu z pewną wrażliwością estetyczną pozwalają na dobry wygląd zapewniający większą pewność siebie. Mało co dodaje tak pewności siebie jak świadomość własnej atrakcyjności, niewymuszonej swobodnej elegancji.

Autorki wykorzystały swoje wieloletnie doświadczenia z pracy na różnych obszarach związanych z wizerunkiem: publicystyki, dyplomacji, szkoleń, konferencji, indywidualnych spotkań, rozmów i obserwacji. Dzieki nim poznajemy zasady dress code’u, które warto poznać i wykorzystywać w kreowaniu swojego wizerunku.

Irena Kamińska-Radomska – wykładowca The Protocol School of Poland, mentorka programu PROJEKT LADY emitowanego przez TVN

Agata Tanter – redaktor naczelna Lamode.info

Nowości wydawnictwa Egmont

Kolejne tomy przygód Batmana, mutantów i Thora, a także Deadpoola, Mada, siostrzyczek i Calvina z jego ukochaną bestią czyli pluszowym tygrysem – oto premierowe albumy Klubu Świata Komiksu w grudniu 2016. Na deser długo wyczekiwany tom 3 tajemniczej fabuły Andreasa o świecie Arqu. Wszystkie nowości trafią do księgarń 7 grudnia, z wyjątkiem najnowszego numeru dwumiesięcznika "Star Wars Komiks", który ukaże się dwa dni później.

Grudniowe premiery Klubu Świata Książki:
Arq, tom 3, seria "Plansze Europy"
W centrum uwagi, tom 5 serii "Sisters"
Dziki Kot – psychopatyczny morderca, tom 11 serii "Calvin i Hobbes"
Batman – Ostateczna rozgrywka, tom 7, kolekcja Nowe DC Comics
Batman – Gotyk, kolekcja DC Deluxe
Królewna Śnieżka, tom 19 serii "Baśnie"
X-Men – Bitwa Atomu, kolekcja Marvel Now    
Thor Gromowładny – Boża bomba, tom 2, kolekcja Marvel Now

Nowość wydawnictwa Warbook

Vladimir Wolff - Hydra

Amerykę unicestwił zabójczy wirus. Rosja drży w posadach, a jedność europejska utonęła w fali uchodźców...
Polska przejęła europejskie struktury wojskowe USA i niemal z dnia na dzień stała się supermocarstwem.
Przybywa jej także wrogów, a niespodziewany, nadchodzący atak może pogrzebać nasze wielkie plany.

Śmiałe i jakże często prorocze wizje Vladimira Wolffa przerażają jak nigdy dotąd. Czy zasługujący na miano wieszcza autor tym razem się myli? Z tą nadzieją oddajemy Państwu w ręce jego najnowszą powieść. Wolff otworzył „Metalową burzą‟ nowy cykl – Armagedon. „Hydrą‟ otwiera puszkę Pandory!

Vladimir Wolff. Pisarz od urodzenia związany z zachodnim Pomorzem. Historyk z wykształcenia i zamiłowania – jego specjalizacja to dzieje Niemiec i Rosji. Znajomość tematu i brak współczesnej polskiej literatury o charakterze politycznym i militarnym sprawiły, że postanowił podjąć wyzwanie i zmierzyć się z tematem wojennego thrillera.

Nowość wydawnictwa Rebis

Leonard Cohen - Księga tęsknoty (Wznowienie)

Księga tęsknoty to dziesiąty i zarazem ostatni tom poetycki Leonarda Cohena. Została przetłumaczona na kilkanaście języków w tym na perski, chiński i hebrajski.

Leonard Cohen to znany poeta, powieściopisarz i pieśniarz. Absolwent wydziału humanistycznego Uniwersytetu McGill w Montrealu. Debiutował jako poeta tomem wierszy Porównajmy mitologie, jego powieść Piękni przegrani zdobyła rozgłos w wielu krajach świata. Sławę przyniosły artyście piosenki autorskie, wykonywane i nagrywane od 1967 roku, m.in. Suzanne, Bird On A Wire, Dance Me To The End Of Love, Hallelujah, First We Take Manhattan, In My Secret Life.

Twórczość Leonarda Cohena spotkała się z większym entuzjazmem w Europie, niż na kontynencie amerykańskim. Polska nie była wyjątkiem – znaczącą rolę w popularyzacji piosenek artysty odegrała działalność Macieja Zembatego. W 1985 roku Leonard Cohen odwiedził Polskę po raz pierwszy. Jego koncertom towarzyszyła atmosfera sensacji i stały się wydarzeniem kulturalnym dekady. Powrócił dopiero w 2007 roku jako gość Anjani, którą wspierał w promocji płyty Blue Alert. Wielkim sukcesem okazało się światowe tournée artysty zapoczątkowane w 2008 roku. Wystąpił w Polsce w latach 2008, 2010 i 2013.

Zapowiedź wydawnictwa Albatros

Yann Martel - Wysokie góry Portugalii (11 stycznia 2017)

Nowa powieść autora fenomenalnego ŻYCIA PI. Tym razem Yann Martel zabiera czytelników w podróż po dwudziestowiecznej Portugalii i zakamarkach ludzkiej duszy.
 
Lizbona rok 1904. Młody chłopak imieniem Tomás znajduje stary dziennik. Mowa w nim o niezwykłym artefakcie, który – o ile istnieje i o ile zostanie odnaleziony – może odmienić bieg historii. Podróżując jednym z pierwszych automobili, Tomás wyrusza na poszukiwanie niezwykłego skarbu.
Trzydzieści pięć lat później portugalski patolog, fan kryminałów Agathy Christie, sam wplątuje się dziwną historię, a wydarzenia, w których centrum trafia, okazują się być konsekwencjami poszukiwań Tomása sprzed lat.
Kolejne pięćdziesiąt lat później kanadyjski senator, pogrążony w żałobie po śmierci ukochanej żony, znajduje schronienie w wiosce na północy Portugalii. Zjawia się tam z niezwykłym towarzyszem – szympansem. Trwające blisko sto lat poszukiwania nareszcie zmierzają ku końcowi.
 
WYSOKIE GÓRY PORTUGALII – po części współczesna bajka, a po części pełna zagadek historia o duchach – to emocjonująca opowieść o miłości i stracie, napisana z czułością i humorem i zaskakująca czytelników na każdym kroku.

Drabble

Niech nie zwiedzie Was niewinny tytuł. 4KFullHD to prawdziwy dramat. W jednym akcie. Autorstwa Krzysztofa Guza.

Nowości Wydawnictwa Literackiego

Dorota Terakowska - Władca Lewawu

Czarodziejska opowieść o odwadze, która pokonuje zło.
Książka uwielbiana przez dzieci, polecana również jako magiczne lekarstwo na pewność siebie!

Mały, trzynastoletni chłopiec, sierota z tajemniczą blizną, odważnie stawia czoło potężnemu czarownikowi. Wbrew pozorom to nie Harry Potter, tylko skromny Bartek z Krakowa, bohater słynnej powieści Doroty Terakowskiej.
Bartek, samotny mieszkaniec domu dziecka, bardzo pragnie odnaleźć swoich rodziców. W swoich poszukiwaniach trafia na Wawel, który okazuje się drzwiami do innego, zaczarowanego miasta, podobnego do Krakowa i odmiennego zarazem. Niestety, świat ten jest we władaniu potężnego i niebezpiecznego władcy Lewawu. Mieszkańcy miasta, choć sympatyczni, panicznie się go boją, a strach sprawia, że nawet dobry człowiek jest zdolny do złych czynów.
Czy Bartkowi uda się przekonać zastraszonych mieszkańców do walki i sprzeciwienia się złu? Czy w magicznym świecie odnajdzie rodziców? Opowieść o pokonywaniu zła, o potrzebie wolności i przyjaźni, która trzyma w napięciu do ostatnich stron.


Dorota Terakowska - W krainie Kota


Pełna magii i niesamowitych zdarzeń.

„Po prostu piękna baśń o tym, co ważne, a może najważniejsze: o poszukiwaniu własnej tożsamości, o zrozumieniu samego siebie. O potrzebie szukania”.
Michał Zając,„Guliwer”

Ewa, młoda pisarka, ma niebawem urodzić dziecko. Pewnej nocy pod wpływem tajemniczego impulsu zjada korzeń nieznanej rośliny. Kiedy przychodzi na świat rudowłosy Jonyk, nic nie zapowiada żadnych dziwnych wydarzeń… Do chwili gdy trzynastodniowe niemowlę zwraca się do matki całym zdaniem, a w domu pojawia się kot, nazwany przez rodzinę Kotykiem. Kotyk jest wysłannikiem z Krainy Tarota, w której Ewa i jej synek mają do spełnienia bardzo ważną misję…

Nowość Wydawnictwa Literackiego

Niall Ferguson - Dom Rothschildów Tom 2 Bankierzy świata 1849-1999

Drugi tom genialnej sagi Fergusona o najsłynniejszej i najbogatszej rodzinie w dziejach świata

Pieniądz jest bogiem naszych czasów, a Rothschild jest jego prorokiem. – Heinrich Heine, 1841

Rothschildowie to najbardziej wpływowa rodzina najnowszej historii. Potężni bankierzy i przemysłowcy żydowskiego pochodzenia, którzy trzęśli dziewiętnasto- i dwudziestowiecznym światem, znacząco wpływając na historię całych państw. Nie będzie żadną przesadą twierdzenie, że familia bankierów stała się jedną z żywych legend XIX wieku, a samo nazwisko Rothschild — synonimem władzy, jaką daje bogactwo.

Dwa tomy Domu Rothschildów autorstwa Nialla Fergusona, jednego z najsławniejszych historyków świata, składają się na pierwszą kompletną historię rodu, napisaną z uwzględnieniem wszystkich światowych archiwów.

W drugim tomie, obejmującym lata 1849­–1999, Niall Ferguson opisuje, jak ród wywodzący się z frankfurckiego getta stał się bankierem świata, jak wspierał swoim mecenatem najważniejszych artystów oraz wywierał skuteczny, choć zawoalowany, wpływ na monarchów i rządy. Z tego właśnie powodu książka rzuca również nowe światło na całą historię XIX i XX wieku.

Nowość wydawnictwa Drageus

Evan Currie - Hayden War 6 De Oppresso Liber

Koniec wojny nie oznacza końca walki. SOLCOM dowiaduje się, że Ross Ell podjęli ekspedycję przeciw niestowarzyszonemu gatunkowi, który zamieszkuje ziemię niczyją pomiędzy obszarami kontrolowanymi przez Ziemian a tymi, gdzie panuje Sojusz. W poszukiwaniu odpowiedzi i najlepszej metody działania SOLCOM wysyła okręt, który ma po cichu zbadać sytuację.

Major Sorilla Aida i jej oddział zostają wyznaczeni do tego zadania. Ich wyprawa ma za wszelką cenę pozostać tajemnicą dla potężnych obcych. Jedna rzecz wydaje się pewna: wolność nigdy nie jest dana na zawsze, a opresja to uniwersalny sposób działania w kosmosie…

Superman/Batman Tom 4: Zemsta – Jeph Loeb, Ed McGuiness

Grzechy główne Loeba

Marek Adamkiewicz

Czytelnik ma wszelkie prawo spodziewać się wiele po Jephie Loebie. Scenarzysta ma w końcu w swoim dorobku tak znakomite i rozpoznawalne dzieła jak „Długie Halloween” czy „Batman: Hush”. Jednak seria „Superman/Batman” od samego początku prezentowała bardzo nierówny poziom. Pierwszy tom był wyjątkowo chaotyczny i mógł zniechęcić do dalszej lektury bardziej wymagających fanów. Na szczęście dwie kolejne odsłony przygód ikon DC Comics stały już na zdecydowanie wyższym poziomie. Czy w czwartej części udało się utrzymać tę dobrą passę?

Wszystko rozpoczyna się od trzęsienia ziemi. Widzimy Supermana, gdy ten, w odwecie za śmierć Lois Lane, zabija jednego z członków Maximums, grupy superbohaterów z alternatywnego świata. Kal-El, wraz z towarzyszącym mu Batmanem, musi szybko uciekać z miejsca zdarzenia, bowiem rozjuszeni przeciwnicy chcą od razu wywrzeć pomstę za, w ich oczach nieuzasadnioną, śmierć towarzysza. To jednak dopiero początek szalonej podróży, w ramach której na scenie pojawi się cała gama różnych bohaterów i złoczyńców. Wszyscy mogą być jednak sterowani przez jeszcze inną, ukrytą w cieniu siłę.

„Zemsta” od samego początku atakuje czytelnika niesamowitym przepychem. Już na pierwszych stronach widać, że będzie „dużo” i „szybko”. Liczba bohaterów, którzy tu występują, może imponować. Obok Batmana i Supermana pojawiają się ich alternatywne wersje, Bizarro i Batzarro, członkowie Maximums, a także kilku znaczących antagonistów. Wszyscy nieustannie się ścigają, tłuką i próbują dojść do prawdy na temat tego, kto w końcu kogo zabił i na kim należy się zemścić. Jest bardzo gęsto. Niestety ten tłok musiał się nieco odbić na uwadze, którą Loeb mógł poświęcić kolejnym postaciom. W efekcie nikt nie jest zarysowany wystarczająco dobrze, a scenarzyście wyraźnie zabrakło miejsca na głębsze wejście w psychikę bohaterów.

Jeph Loeb oraz Ed McGuiness w Subiektywnie

Czytelnik ma wszelkie prawo spodziewać się wiele po Jephie Loebie. Scenarzysta ma w końcu w swoim dorobku tak znakomite i rozpoznawalne dzieła jak „Długie Halloween” czy „Batman: Hush”. Jednak seria „Superman/Batman” od samego początku prezentowała bardzo nierówny poziom. Pierwszy tom był wyjątkowo chaotyczny i mógł zniechęcić do dalszej lektury bardziej wymagających fanów. Na szczęście dwie kolejne odsłony przygód ikon DC Comics stały już na zdecydowanie wyższym poziomie. Czy w czwartej części udało się utrzymać tę dobrą passę?

Marek
przygląda się kolejnej odsłonie przygód Batmana i Supermana.

Informacja Wydawnictwa Zwierciadło

Michał Rusinek - Spotkanie autorskie (10 grudnia 2016)

Czy potwory żyją naprawdę? I czy są straszne?
W baśniach, legendach i mitach żyją setki niezwykłych stworzeń, między innymi gnomy, ogry, harpie i kikimory. W "Księdze Potworów" znajdziemy też potwory zupełnie nieznane.
Kto jest ciekawy, jak one wyglądają niech przybywa na spotkanie!

Na spotkanie z Michałem Rusinkiem i jego najnowszą książką "Księga Potworów" zapraszamy dzieci od lat 4.

https://www.facebook.com/events/403109576746764/

Spotkanie odbędzie się w siedzibie Tarabuka w Teatrze Lalka,
Pl. Defilad 1, wejście od strony ul. Świętokrzyskiej (blisko stacji metra Świętokrzyska).
10 grudnia 2016
g. 15.30

Wstęp wolny.
Konieczna rezerwacja tarabuk@tarabuk.pl


"Księga Potworów" to wierszowany bestiariusz Michała Rusinka ze znakomitymi ilustracjami Daniela de Latoura, który poruszy wyobraźnię młodszych czytelników, jak i tych już nieco starszych.
W tej niezwykłej książce, oprócz wszystkim znanych potworów, pojawiły się stworzenia zupełnie nowe, wręcz unikatowe.

Thorgal. Tom 35: Szkarłatny ogień – Grzegorz Rosiński, Xavier Dorison

Nowy początek?

Marek Adamkiewicz

Od premiery poprzedniego albumu kultowej komiksowej serii stworzonej przez Jeana Van Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego minęły długie trzy lata. Większość czytelników zdążyła w tym czasie mocno zatęsknić za szlachetnym i nieustępliwym Thorgalem. Ukazujące się w międzyczasie tomy trzech serii pobocznych mogły jedynie w niewielkim stopniu zapełnić tę lukę. Tak długa przerwa spowodowana była m.in. chorobą polskiego rysownika, która ostatecznie poskutkowała przełożeniem premiery „Szkarłatnego ognia” o rok. Ponadto zdecydowano o zmianie scenarzysty – Xavier Dorison zastąpił na tym stanowisku Yvesa Sente. Takie zawirowania krótko przed ponownym połączeniem wszystkich opowieści ze „Światów Thorgala”, mogły zasiać wśród fanów ziarno niepewności co do kierunku, w jakim zmierza saga. Na szczęście obawy okazały się bezzasadne.

Od kilku tomów główną osią fabuły jest wyprawa Thorgala, który ruszył w pościg za porywaczami syna, Aniela. Młodzieniec został uprowadzony do Bag Dadhu przez tajemniczych Czerwonych Magów, którzy widzą w nim reinkarnację dawnego mistrza ich zakonu. Problem w tym, że Aniel niekoniecznie chce zostać uratowany. Omamiony wizją stania na czele potężnej siły, odrzuca możliwość powrotu z Thorgalem na Północ.. Ma też żal do ojca o to, że ten nigdy nie okazywał mu miłości w widoczny sposób.. To jednak tylko jeden z problemów, z jakimi przyjdzie borykać się Thorgalowi. Do miasta nadciąga wojsko cesarza Magnusa, noszące na sztandarach imię jedynego boga, Yavhusa. Konfrontacja jest nieunikniona, a ulice mogą spłynąć krwią. Swój udział w wydarzeniach chce mieć sam Aniel, który jest blisko opanowania mocy przyzwania tytułowego szkarłatnego ognia, co może zakończyć się zniszczeniem nie tylko Bag Dadhu, ale też całego świata.

Grzegorz Rosiński oraz Xavier Dorison w Subiektywnie

Od premiery poprzedniego albumu kultowej komiksowej serii stworzonej przez Jeana Van Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego minęły długie trzy lata. Większość czytelników zdążyła w tym czasie mocno zatęsknić za szlachetnym i nieustępliwym Thorgalem. Ukazujące się w międzyczasie tomy trzech serii pobocznych mogły jedynie w niewielkim stopniu zapełnić tę lukę. Tak długa przerwa spowodowana była m.in. chorobą polskiego rysownika, która ostatecznie poskutkowała przełożeniem premiery „Szkarłatnego ognia” o rok. Ponadto zdecydowano o zmianie scenarzysty – Xavier Dorison zastąpił na tym stanowisku Yvesa Sente. Takie zawirowania krótko przed ponownym połączeniem wszystkich opowieści ze „Światów Thorgala”, mogły zasiać wśród fanów ziarno niepewności co do kierunku, w jakim zmierza saga. Na szczęście obawy okazały się bezzasadne.

Marek
przybliża kolejną część przygód jednego z najbardziej znanych wikingów.

Króciak

A co Wy wybralibyście w Bibliotece Andrzeja Kozakowskiego?

Flash, tom 3: Inwazja goryli – Francis Manapul, Brian Buccellato, Marcio Takara i inni

Taniec szybkich goryli

Maciej Rybicki

Po bardzo dobrym otwarciu „Flasha” z linii Nowego DC Comics, tom drugi przyniósł lekką zadyszkę i narracyjny chaos. Francis Manapul i Brian Buccellato odpowiedzialni za scenariusz tej serii nieco się zamotali. Chcieli pokazać za dużo i zbyt szybko, bez odpowiedniego wprowadzenia i zakotwiczenia poszczególnych wątków w nakreślonej wcześniej fabule i wcześniejszej historii głównego bohatera. W efekcie zatarło się gdzieś znakomite wrażenie, jakie zrobił tom pierwszy. Otwarte zakończenie „Rebelii łotrów” pozwalało mieć jednak nadzieję, że trzeci tom zbiorczy przyniesie czytelnikom jakąś obszerniejszą, naprawdę efektowną fabułę. Czy faktycznie tak się stało? No…

Francis Manapul, Brian Buccellato, Marcio Takara i inni w Subiektywnie

Po bardzo dobrym otwarciu „Flasha” z linii Nowego DC Comics, tom drugi przyniósł lekką zadyszkę i narracyjny chaos. Francis Manapul i Brian Buccellato odpowiedzialni za scenariusz tej serii nieco się zamotali. Chcieli pokazać za dużo i zbyt szybko, bez odpowiedniego wprowadzenia i zakotwiczenia poszczególnych wątków w nakreślonej wcześniej fabule i wcześniejszej historii głównego bohatera. W efekcie zatarło się gdzieś znakomite wrażenie, jakie zrobił tom pierwszy. Otwarte zakończenie „Rebelii łotrów” pozwalało mieć jednak nadzieję, że trzeci tom zbiorczy przyniesie czytelnikom jakąś obszerniejszą, naprawdę efektowną fabułę. Czy faktycznie tak się stało? No…

Dziś to Maciek odpowie na pytanie, czy tak faktycznie się stalo w trzecim tomie Flasha.

Longar

Dla zmęczonych poniedziałkiem mamy dziś Zmęczone skrzydła ptaka Danki Markiewicz.

W Samo Południe. Odsłona CCLXXV

Oto czas na kolejną edycję konkursu W Samo Południe!  Dzisiaj nagrodami są aż 4 egzamplarze "Kroniki Czerwonej Kompanii cz.2 Wilk" autorstwa Arkadego Saulskiego. Nagrody zostały ufundowane przez wydawnictwo Drageus.

Regulamin konkursu bez zmian

Pytania konkursowe:
1. Wydawnicze: Jak nazywa się pierwsza część książki "Kroniki Czerwonej Kompanii"?
2. Szortalowe: Jaki tytuł miała książka wydawnictwa Drageus o której ostatni raz pisano na stronie Szortalu?
3. Historyczne: Kim dokładnie jest kot, który przybył do ciężarnej Ewy? (Dorota Terakowska - W krainie kota)

Zapowiedź Wydawnictwa Literackiego

Richard Flanagan - Pragnienie (11 stycznia 2017)

Inspirowana prawdziwą historią z czasów kolonizacji Tasmanii opowieść o losach aborygeńskiej księżniczki przygarniętej przez gubernatora wyspy i jego żonę. Przejmująca, tragiczna i – jak zawsze u Flanagana – przepięknie opowiedziana.
 
Jest rok 1841. W odległej kolonii karnej na Ziemi Van Diemena bosa aborygenka pozuje do portretu w sukni z czerwonego jedwabiu. Ma na imię Mathinna i jest przybraną córką gubernatora wyspy, Sir Johna Franklina oraz jego żony, Lady Jane. Jest też obiektem cywilizacyjnego eksperymentu, który ma wykazać, czy wiedza, chrześcijaństwo i rozum mogą być narzucone barbarzyństwu, instynktowi oraz pożądaniu. Kilka lat później, gdzieś na Arktyce, ginie Sir John Franklin wraz załogą i dwoma statkami podczas ekspedycji, której celem ma być odkrycie mitycznego Przejścia Północno-Zachodniego, drogi morskiej z Europy do wschodniej Azji wiodącej przez Archipelag Arktyczny. Anglia jest wstrząśnięta podawanymi przez ekipę poszukiwawczą doniesieniami o przypadkach kanibalizmu, a dla najsłynniejszego pisarza tych czasów, Karola Dickensa, losy Franklina stają się lupą, przez którą przygląda się lodowatym głębinom własnego życia.

Richard Flanagan – australijski pisarz zamieszkały na Tasmanii. Laureat Nagrody Bookera (2014), którą otrzymał za powieść Ścieżki Północy. Nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazały się także Klaśnięcie jednej dłoni oraz Księga Ryb Williama Goulda, obie w mistrzowskim przekładzie Macieja Świerkockiego. Pragnienie, czwarta przetłumaczona na język polski powieść Richarda Flanagana, ukaże się 11 stycznia 2017 roku.

Zapowiedź fundacji Historia Vita

Antologia - Ostatni dzień pary Tom II (31 grudnia 2016)

Czujesz pociąg do maszyn parowych? Marzysz o własnym bunkrze pełnym książek, w którym niestraszna byłaby ci wizja atomowej zagłady? Koniec roku przyniesie ci okazję do zanurzenia się w fantastycznych światach, w których znajdziesz wszystko, co ci się zamarzy – a nawet znacznie więcej. Daj się zadziwić!

Ostatni dzień pary to konkurs na opowiadanie w konwencji steampunkowej i postapokaliptycznej organizowany przez krakowską fundację Historia Vita. Pierwsza edycja odbyła się w 2013 roku i zaowocowała wydaniem antologii, dzięki której wielu młodych adeptów fantastycznego pióra zyskało rozgłos i uznanie. Jej powodzenie skłoniło nas do zorganizowania drugiej edycji, której skala przeszła najśmielsze oczekiwania – na konkurs napłynęło ponad 250 tekstów. Jury, w skład którego weszli Maciej Pitala, Katarzyna Koćma, Karolina Cisowska, Mirosław Gołuński, Elin Kamińska, Adam Podlewski i Michał Stonawski, stanęło przed wyjątkowo trudnym zadaniem wyboru zwycięskich opowiadań.

Na drugi tom antologii Ostatni dzień pary złożyło się 17 opowiadań konkursowych oraz 19 tekstów najciekawszych twórców współczesnej polskiej fantastyki, wśród których znaleźli się m.in. Rafał Dębski, Arkady Saulski, Michał Cholewa, Sebastian Uznański, Marcin Przybyłek i Piotr Patykiewicz. Teksty wzbogacają ilustracje współpracujących z gronem redakcyjnym artystów.

Premiera tomu będzie miała miejsce 31 grudnia 2016 roku. Dostępny będzie w formie darmowego e-booka na stronie http://www.historiavita.pl/ostatni-dzien-pary. Po bieżące informacje zapraszamy również na fanpage: https://www.facebook.com/OstatniDzienPary/

Zawartość zbioru:
Opowiadania konkursowe


Rafał Charłampowicz – Jazda
Radosław Dąbrowski – Bij ile sił
Karolina Fedyk – Lisie ognie
Konrad Knapek – Pryzmat Józefa Sanackiego i co przezeń ujrzałem

Informacja Wydawnictwa Literackiego

Historia świątecznej choinki - debata z Nuncjuszem Apostolskim w Polsce abp. Salvatore Pennacchio (16 grudnia 2016)

Wydawnictwo Literackie oraz Katolicka Agencja Informacyjna zapraszają na debatę z nowym Nuncjuszem Apostolski w Polsce abp. Salvatore Pennacchio​ pt: CHOINKA NA ROZDROŻU - wokół książki ks. prof. Józefa Naumowicza z UKSW pt. „Historia świątecznej choinki".

W dyskusji o różnych tradycjach drzewka wigilijnego (i chanukowego) głos zabiorą:

J.E. abp Salvatore Pennacchio, Nuncjusz Apostolski w Polsce
J.E. kardynał Kazimierz Nycz, Metropolita Warszawski
ks. prof. Józef Naumowicz z UKSW, autor książki
sen. Łukasz Abgarowicz, Kościół ormiańsko-katolicki
Agnieszka Godfrejów-Tarnogórska, Kościół ewangelicko-augsburski
Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej
   
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych

16 XII (piątek), godz. 12.00
Dom Arcybiskupów Warszawskich
ul. Miodowa 17/19
Warszawa


Akredytacje: sekretariat@ekai.pl, do 15 XII do godz. 16.00
Dla akredytowanych dziennikarzy będą egzemplarze książki „Historia świątecznej choinki”.

Zapowiedzi wydawnictwa Phantom Books

Łukasz Radecki - Nienasycony (styczeń/luty 2017)

Co łączy masakrę w Toruniu w 2003 roku, tragedię w niewielkiej wsi u schyłku XX-tego wieku i wojnę Zakonu Krzyżackiego z Litwą w wieku XIV-stym?
Odpowiedź jest zaskakująca – pradawny, słowiański demon zwany Nienasyconym.
Zafascynowani okultyzmem młodzieńcy kierowani pustą zemstą wyzwalają istotę skrywaną przez lata przez Krzyżaków. Istotę, która doprowadziła jednego z Wielkich Mistrzów do szaleństwa, a drugiego zmusiła do rezygnacji z urzędu.

Oto zło, nad którym nikt nie może zapanować.
Oto demon, który może zniszczyć całe narody.
Oto Nienasycony.


Tomasz MordumX Siwiec - Pełzająca śmierć (kwiecień 2017)

W skutek nielegalnego składowania odpadów dochodzi do skażenia gleby na miejskim cmentarzu. Wkrótce zaczynają ginąć ludzie, a wszystko wskazuje na to, że cmentarnym larwom przestało wystarczać martwe mięso znajdujące się pod ziemią...

Larwy wyruszają na żer!!!

W Samo Południe. Odsłona CCLXXIII - ogłoszenie wyników

Dzięki Wydawnictwu Fabryka Słów mamy do rozdania cztery egzemplarze Konana Destylatora Andrzeja Pilipiuka, co też niniejszym czynimy.

Odpowiedzi, których oczekiwaliśmy:

1. N.p. "Konan Destylator", "Weźmisz czarno kure", "Trucizna", "Aparatus", "Reputacja", "Operacja Dzień Wskrzeszenia", "2586 kroków", "Litr ciekłego ołowiu", "Wampir z M-3", "Wampir z MO"...
2. N.p. "7EW" Neala Stephensona, "Azincourt" Bernarda Cornwella, "Gra o tron" (edycja ilustrowana) George R.R. Martina, "Piąta pora roku" N.K. Jemisin, "Hayden War 6: De Oppresso Liber" Evana Currie, "Betelowa rebelia: Spisek" Daniela Nogala.
3. Z powodu budowy galaktycznej obwodnicy na trasie której znajduje się Ziemia.

Zwycięzcy:
Anna Hebel
Michalina Durałek
Joanna Szary
Tomasz Chrząszcz


Gratulujemy Mail na który należy wysłać adresy: odpowiedz@szortal.com

Zapowiedzi wydawnictwa Genius Creations

Betelowa rebelia: Spisek – Daniel Nogal (19 grudnia 2016)

W Betelii, leżącej na krańcu świata tropikalnej kolonii, ścierają się interesy dwóch mocarstw: Regalium i Septium. W ich cieniu rozgrywa się prawdziwa walka pomiędzy zupełnie nowymi graczami: wszechwładnym Bankiem Rotów i tajemniczą Lożą Mechanistów. Napiętą sytuację komplikuje antykrólewska rebelia, wzniecona przez szlachetnych idealistów, dążących do wyzwolenia kolonii spod imperialnej władzy Regalium.

W „betelową rebelię” zaangażuje się, ku własnemu zdziwieniu, nałogowy hazardzista Angus, odważna dziennikarka Marta Brus i wielu innych. Będzie wśród nich szalony profesor Fergus, badający zwyczaje nagów, gadzich mieszkańców Betelii. Tłem dla losów rewolucji okażą się podróże przez malowniczą dżunglę, zapomniane świątynie, niezwykłe wynalazki, pirackie zamki na rajskiej Tygrysiej Wyspie… Betelia stanie w ogniu! Jaki będzie los rebeliantów?


Pryncypium – Melissa Darwood (19 grudnia 2016)

Jak masz na imię? – słyszymy setki razy w życiu.

Imię towarzyszy nam od narodzin aż po kres naszych dni. Czy jednak mamy świadomość, że imię może nas definiować, wpływać na to, jacy jesteśmy? Czy kierują nami impulsy ciała (Lokum), odruchy psychiki (Ipsum), czy też może tajemnicze, odwieczne Nomen – imię?

Zoltan jest potężnym członkiem starożytnej tajnej organizacji, stojącej na straży praw Pryncypium i strzegącej wiedzy o Nominach. Aniela zaś młodą, lecz doświadczoną przez los dziewczyną, starającą się zapewnić swoim najbliższym byt i uratować rodzinne gospodarstwo. Dzieli ich wszystko: status społeczny, osobowość i wyznawane wartości. Łączy mająca tysiące lat wspólna historia. Jej najnowsza odsłona pełna jest silnych uczuć, niefortunnych decyzji i katastrofalnych pomyłek.

Co wydarzy się, kiedy połączą ich uczucia, ale rozdzielą zasady, według których żyją? Czy Aniela będzie potrafiła przyjąć trudny dar Zoltana?

Piąta pora roku – N. K. Jemisin

Kiedy jutro może nie nadejść...

Magdalena Makówka


Pierwszy raz z niezwykłym światem wykreowanym przez Jemisin spotkałam się w jednym z numerów „Nowej Fantastyki”. Zaprezentowane w opowiadaniu uniwersum zaintrygowałomnie i dlatego z niecierpliwością oczekiwałam na niniejszą powieść. Moje oczekiwania zwiększył fakt, iż „Piąta pora roku” była nominowana w plebiscytach na najlepszą powieść fantasy oraz zdobyła nagrodę Hugo.

Świat się skończył. Ziemia rozstąpiła się, słońce skryła chmura pyłu. Nadeszła piąta pora roku, która może trwać kilka, kilkanaście lub nawet kilkaset lat. Nie jest to jednak pierwsza katastrofa, jaka spada na świat. Co jakiś czas zdarzają się bowiem kataklizmy, które prowadzą do upadku cywilizacji. W tej post apokaliptycznej rzeczywistości Essun wyrusza w pościg za mężem, który zabił jej syna i porwał córkę. Kobieta także przyczyniła się do śmierci swojego dziecka, przekazując mu niezwykły dar, pozwalający miedzy innymi na przesuwanie płyt tektonicznych, który sprawił, że dziecko stało się w oczach innych ludzi zagrożeniem dla społeczności.

N. K. Jemisin w Subiektywnie

Pierwszy raz z niezwykłym światem wykreowanym przez Jemisin spotkałam się w jednym z numerów „Nowej Fantastyki”. Zaprezentowane w opowiadaniu uniwersum zaintrygowało mnie i dlatego z niecierpliwością oczekiwałam na niniejszą powieść. Moje oczekiwania zwiększył fakt, iż „Piąta pora roku” była nominowana w plebiscytach na najlepszą powieść fantasy oraz zdobyła nagrodę Hugo.

Magdalena Makówka
recenzuje powieść N. K. Jemisin – czyli Piątą porę roku.

Informacja wydawnictwa Egmont

Egmont wydaje magazyn i książkę w cyklu STAR WARS ŁOTR 1

NAJLEPSZE PRZEWODNIKI PO FILMIE
Pierwsza książka i czasopismo na rynku z serii Star Wars. Łotr 1

Już 15. grudnia br. do kin w całej Polsce wchodzi superprodukcja Łotr 1. Gwiezdne Wojny – historie. Wraz z premierą filmu nakładem wydawnictwa Egmont ukażą się książka i czasopismo. Nie może Was to ominąć. Niech moc będzie z Wami!

Stworzony we współpracy z Lucasfilm, napisany przez znanego eksperta w dziedzinie Gwiezdnych wojen Pabla Hidalga, STAR WARS Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie. Przewodnik ilustrowany to fotosy filmowe, szczegółowe sylwetki postaci, informacje z pierwszej ręki i niesamowite przekroje pojazdów. Czytelnik na stronach książki może obejrzeć wnętrze rebelianckiej kanonierki U-wing, poznać nowe planety i pradawne światy, odkryć genezę szturmowców śmierci i dowiedzieć się więcej o kryształach kyber i technologii Gwiazdy Śmierci, a tym samym dołączyć do rebelii zbudowanej na nadziei!

Po zakończonym seansie zawsze chcemy jeszcze dokładniej poznać losy postaci i zgłębić fantastyczny świat. Naprzeciw tym potrzebom wychodzi magazyn, którego premiera już 20 grudnia br. Jego lektura przybliży fanom Sagi przeszłość i motywacje bohaterów Łotra 1, kulisy imperialnych intryg, tajniki Gwiazdy Śmierci, fakty dotyczące żołnierzy i wyposażenia Rebelii oraz Imperium. Dla fanów, aż 6 plakatów.

Zapowiedź wydawnictwa Jaguar

Veronica Roth - Naznaczeni śmiercią (17 stycznia 2017)

Wydawnictwo Jaguar jest wydawcą nowej serii Veroniki Roth. Pierwszy tom cyklu zatytułowany „Naznaczeni śmiercią” ukaże się jednocześnie w 33 krajach na świecie 17 stycznia 2017 r.

Fabuła nowej serii będzie dla niektórych sporym zaskoczeniem. Autorka przeniesie czytelników w świat odległej galaktyki.
Na jednej z planet w odległej galaktyce żyją dwa nienawidzące się wzajemnie i walczące o władzę ludy. Losy Cyry i Akosa splatają się brutalnie. Początkowa wrogość przeradza się we wzajemne ukojenie. Kiełkujące uczucie wymaga zaprzeczenia dawnym relacjom, obsesjom, wyobrażeniom. Naznaczeni śmiercią, naznaczeni stratą. Wyzwoleni przez miłość.

W związku z premierą, dla fanów twórczości autorki wydawnictwo jaguar szykuje mnóstwo niespodzianek i konkursów.

Osoby, które dokonają zakupu książki w przedsprzedaży otrzymają unikatowy booklet ze specjalnie napisanym przez Veronikę epilogiem powieści „Wierna”.

CZUŁEŚ MOC? WEJDŹ W NURT!

Okrutny miecz – Miles Cameron

Czerwony rycerz w Bizancjum

Magdalena Ishtar Szczepocka
   
„Okrutny miecz” jest drugim tomem debiutanckiej serii fantasy doświadczonego autora powieści historycznych, czyli Christiana Gordona Camerona. Kontynuacja przygód Czerwonego rycerza poza znacznym poszerzeniem świata przedstawionego i wprowadzeniem nowych postaci, rozwija wątki spinające cały cykl i odpowiada przynajmniej na część pytań pozostawionych w domenie domysłów we wcześniejszym tomie.

Zastanawiałam się czytając, ile sensu miałaby lektura „Okrutnego miecza” bez znajomości wcześniejszego tomu i nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony – podobnie jak „Czerwony rycerz" recenzowana powieść to kronika zamkniętej kampanii wojskowej, w zasadzie więc może być czytana samodzielnie. Co zresztą nie dziwi, zważywszy imponującą objętość obu powieści, ponad osiemset stron każda. Z drugiej jednak, przy takim rozmachu narracyjnym, bez znajomości informacji z pierwszego tomu trudno byłoby o pełną orientację – zwłaszcza wśród licznych drugoplanowych postaci. „Okrutny miecz” dotyka problem wszystkich w zasadzie środkowych tomów, czyli znacznie mniej spójna i domknięta struktura fabularna, odsyłająca zarówno do kontynuacji jak i pierwszej części serii.

Jak to zwykle bywa przy wielotomowych historiach, trudno jest utrzymać ten sam poziom czytelniczego zachwytu, gdy minie pierwsze zaskoczenie świeżością koncepcji świata. Zyskawszy nieco dystansu, spróbujmy odpowiedzieć na pytanie czy Cameronowi udało się sprostać wysokim oczekiwaniom, jakie wzbudził świetnym otwarciem serii.

Miles Cameron w Subiektywnie

„Okrutny miecz” jest drugim tomem debiutanckiej serii fantasy doświadczonego autora powieści historycznych, czyli Christiana Gordona Camerona. Kontynuacja przygód Czerwonego rycerza poza znacznym poszerzeniem świata przedstawionego i wprowadzeniem nowych postaci, rozwija wątki spinające cały cykl i odpowiada przynajmniej na część pytań pozostawionych w domenie domysłów we wcześniejszym tomie.

A więcej o dalszych przygodach Czerwonego rycerza opowie Magdalena Ishtar Szczepocka.

Drabble

Co się kryje W źrenicy oka? Sto słów Antoniego Kai.

Zapowiedź wydawnictwa Fabryka Słów

Maja Lidia Kossakowska - Bramy Światłości t.1 (11 stycznia 2017)

Maja Lidia Kossakowska jest jedną z najbardziej poczytnych pisarek w Polsce.
Jej książki od zawsze cieszą się ogromną popularnością.
Pisarka wychowana na klasyce i literaturze amerykańskiej: Faulknerze, Steinbecku, Hemingwayu, Chandlerze, Cortazarze i Llosie – z Fabryką Słów wydała piętnaście książek.
Jej najbardziej znany cykl Zastępy Anielskie – po ponad sześciu latach doczekał się kontynuacji.
Bramy Światłości to jedna z najbardziej oczekiwanych książek w rodzimej fantastyce.

O książce:
Pan odszedł i serce świata przestało bić. Królestwo, oparte na solidnej podstawie niebiańskiej hierarchii, musi trwać.
Daimon, jeszcze niedawno wyrzutek i szaleniec, pragnący zniszczyć świat, znów stał się szanowanym, choć niezbyt lubianym Świetlistym, Abaddonem Niszczycielem, w służbie Królestwu. Odwieczna, ulubiona banda uskrzydlonych drani, zabójców i intrygantów na nowo przygarnęła go do swoich wielkich, gorących serc. Alleluja!
Świetlista z dobrego rodu, imieniem Sereda - podróżnik, kartograf, odkrywca - która właśnie wróciła z kolejnej wyprawy, przyniosła Razjelowi, Panu Tajemnic dobrą nowinę. Znane jest miejsce bytności Pana.
Królestwo organizuje ekspedycję badawczą w dzikie i nieznane Strefy Poza Czasem, by rzucić się w wir najbardziej szalonych niebezpieczeństw czyhających gdzieś na najparszywszym zadupiu wszechświata i odnaleźć emanację Światłości.
Dowódcą wyprawy zostaje Tańczący Na Zgliszczach ze śmiercionośną Gwiazdą Zagłady.
Uważajcie na marzenia, skrzydlaci. Czasem spełniają się, jak klątwa.

KSIĄŻKA ZOSTANIE WYDANA W TRZECH OPRAWACH: broszurowej, twardej i zintegrowanej.

Informacja serwisu BookRage oraz portalu Histmag.org

„Historia na koniec roku” – zrób sobie książkowy prezent płacąc za niego tyle, ile chcesz!

QuickRage „Historia na koniec roku” to przystępne książki historyczne o wielkich Polakach, nieznanych realiach dawnych epok i mrocznych konfliktach, które wstrząsały narodami. Zaczytaj się na Święta i wesprzyj swoim zakupem działalność portalu popularyzującego historię: Histmag.org. Akcja jest realizowana na stronie: http://bookrage.org/quickrage.

Internauci na koniec roku stają kolejny raz przed wyborem – ile warto zapłacić za dobrą książkę? 10, 20, a może 50 złotych.  Biorąc udział w akcji QuickRage sami ustalają cenę zestawu e-booków historycznych, przygotowanych przez portal historyczny Histmag.org. Akcja potrwa tylko do 21 grudnia tego roku!

- Uwielbiamy dobre książki i chcemy pokazać, że dostęp do nich nie musi być ograniczony zasobnością portfela. Pierwszą akcję sprzedaży e-booków według modelu, w którym to Czytelnik ustala cenę książek, zorganizowaliśmy w 2013 roku. Od tego czasu odbyło się już kilkadziesiąt takich wydarzeń - wyjaśnia Michał Michalski z serwisu BookRage.org.

Internauci samodzielnie wybierają, jaka część ceny książek trafia na rzecz serwisu BookRage, pełniącego rolę dystrybutora, a jaka na rzecz wydawców lub autorów książek.

- To kolejny raz, w którym Histmag.org bierze udział w akcji QuickRage. Jak zwykle ucieszyliśmy się, gdy dostaliśmy to zaproszenie. Popularyzacja historii jest istotą naszej misji - realizujemy ją między innymi przez wydawanie ciekawych i rzetelnych e-booków historycznych w przystępnych cenach - wyjaśnia Michał Świgoń, wydawca portalu historycznego Histmag.org.

Książki można zakupić pod adresem: http://bookrage.org/quickrage do 21 grudnia tego roku!

Sandman. Uwertura – Neil Gaiman, J.H. Williams III, Dave Stewart, Dave McKean, Todd Klein

Nowość wśród wspomnień

Aleksander Kusz

Chociaż wydaje się to dziwne i dość osobliwe, faktem jest, co zaraz napiszę. „Sandman” powstał mniej więcej dwadzieścia lat temu, więc oczywiście należy już do historii. Jednak najnowsza część serii, czy część zerowa, albo prequel, jak się u nas to pięknie po polsku określa, ukazała się w listopadzie tego roku. Właściwie to nie jest wstęp, albo część zerowa, tylko coś pomiędzy. Nie będę tego tłumaczył, bo przecież sandmanowcy (to prawie jak stachanowcy!) dobrze wiedzą, co i jak. A ci, którzy Sandmana nie znają, to i tak nie powinni zaczynać od tego tomu.

Tytułem wstępu napiszę, że „Sandman” ukazał się w siedemdziesięciu pięciu odsłonach. Potem przyszły wersje zbiorowe, w twardych oprawach, które zostały wydane w Polsce w ostatnim czasie. Łącznie było ich dziesięć. To znaczy ostatnimi czasy ich ukazywanie skończyło się, bo trochę to jednak trwało (to tak jak z „Baśniami”, ale mam nadzieję, że tam też będzie niedługo koniec).

Następujące pozycje, wydane pierwotnie przez DC Comics, a u nas oczywiście przez Egmont, są związane z serią, choć nie kanoniczne: „Noce nieskończone”, „Śmierć” (którą wam ostatnio omówiłem), „Furie” i „Senni Łowcy”. Teraz do tego katalogu dochodzi następna pozycja: „Sandman. Uwertura”. Chociaż nie wiem, gdzie trafi ta pozycja w katalogach. Do głównej serii, czy do pobocznych? Myślę, że trafi do głównej, ale pewnie dowiemy się tego za kilkadziesiąt, albo już za kilka lat, bo ostatnio czas coś nam mocno przyśpieszył.
 
„Sandman. Uwertura” – wydanie de luxe składa się z sześciu części. Ukazały się pierwotnie w latach 2013-2015, a ich zbiorówka na początku tego roku. W Polsce Egmont wydał tę pozycję w listopadzie. Wydanie jest, jak zwykle, piękne – nie boję się użyć tego słowa. Jest twarda oprawa oraz szyty, kredowy papier. W środku mała niespodzianka, bo mamy kilka stron podwójnie złożonych, a to już wymaga pewnej ekwilibrystyki drukarskiej. Na tych składanych stronach widać też, jak pięknie można zaczernić stronę.

Neil Gaiman, J.H. Williams III, Dave Stewart, Dave McKean, Todd Klein w Subiektywnie

Chociaż wydaje się to dziwne i dość osobliwe, faktem jest, co zaraz napiszę. „Sandman” powstał mniej więcej dwadzieścia lat temu, więc oczywiście należy już do historii. Jednak najnowsza część serii, czy część zerowa, albo prequel, jak się u nas to pięknie po polsku określa, ukazała się w listopadzie tego roku. Właściwie to nie jest wstęp, albo część zerowa, tylko coś pomiędzy. Nie będę tego tłumaczył, bo przecież sandmanowcy (to prawie jak stachanowcy!) dobrze wiedzą, co i jak. A ci, którzy Sandmana nie znają, to i tak nie powinni zaczynać od tego tomu.

Dziś to Alek opowie więcej na temat jednej z niedawnych premier komiksowych.

Króciak

Coś na zakończenie ciężkiego dnia i tygodnia? Może Z Andrzeja Kozakowskiego?

Informacja wydawnictwa Rebis

Zosia Cudny - spotkanie autorskie (20 grudnia 2016)

Wydawnictwo Rebis zaprasza na spotkanie z Zosią Cudny, autorką książki "Razem w kuchni" i znaną blogerką.

20 grudnia (wtorek), godzina 17:00
Księgarnia BookBook
Gdańsk Wrzeszcz
ul. Miszewskiego 16


Spotkanie poprowadzi dziennikarka, Hanna Wilczyńska -Toczko z Radia Gdańsk.

Razem w kuchni to kolejna autorska książka Zosi Cudny, założycielki popularnego bloga kulinarnego Makecookingeasier.pl. Tysiące osób zagląda codziennie na jej stronę, by znaleźć tam inspirację i poznać nowe, ciekawe dania.
Tym razem popularna i lubiana przez internautów blogerka, ale także szczęśliwa mama małej Hani, kieruje swoją książkę do wszystkich rodziców, którzy nie tylko chcą, by ich dzieci jadły zdrowe posiłki, ale także pragną czerpać radość ze wspólnego ich przygotowywania. W tej przepięknie ilustrowanej książce czytelnicy znajdą mnóstwo prostych, a mimo to niebanalnych przepisów, które wzbogacą rodzinny jadłospis, a jednocześnie pozwolą na co dzień doświadczać bliskości i ciepła, jakie daje wspólne gotowanie i chwile spędzone przy stole w gronie najbliższych.

Autorka w ciągu zaledwie pięciu lat zdobyła kilkadziesiąt tysięcy fanów w Polsce i za granicą. Od czterech lat współpracuje z serwisem Onet.pl, współtworzy dział kulinarny na popularnym blogu Makelifeeasier.pl oraz realizuje sesje zdjęciowe swoich potraw dla popularnych czasopism. Mieszka z mężem i czteroletnią córeczką w Gdyni-Orłowie i na co dzień z ogromną przyjemnością publikuje autorskie przepisy na swoim blogu.
Nakładem Domu Wydawniczego REBIS ukazała się już gorąco przyjęta przez czytelników książka Make Cooking Easier. Przepisy na cztery pory roku.

Zapowiedzi wydawnictwa Noir sur Blanc

Umberto Eco - Jak podróżować z łososiem (19 stycznia 2017)

Czy byliście już zmuszeni do włożenia wędzonego łososia do minibarku w waszym pokoju hotelowym? Lub do zainstalowania nowego programu komputerowego przy wykorzystaniu trzytomowej instrukcji dołączonej przez producenta? A może zrezygnowaliście z zażycia łagodnego leku ze względu na straszne ryzyko, które według jego ulotki występuje w „pewnych przypadkach”? A może kupiliście za 59 dolarów Pulse Trainer, który nałożony na palec zadzwoni, gdy będzie groził Wam zawał? Jeżeli odpowiecie „tak”, na któreś z tych pytań, rozpoznacie na stronach tej książki przygody człowieka „dzisiejszego”, czyli kolejny wybór znakomitych felietonów Umberta Eco. Istotna jest przy tym wyraźna zmiana tonacji tych tekstów: o ile te z lat 90-tych są dowcipne i nieraz pokpiwają z mniej istotnych, choć często bardzo dokuczliwych aspektów naszej codzienności, to felietony pisane już w nowym tysiącleciu mają charakter zdecydowanie poważniejszy, podobnie jak poruszane  w nich problemy.

Część z tych felietonów znamy z pierwszych „Zapisków na pudełku od zapałek”, ale jest też część po raz pierwszy prezentowana polskiemu czytelnikowi.


William Dalrymple - Ze Świętej Góry (19 stycznia 2017)


Bogata mieszanka historii i duchowości, przygód i polityki, powiązana nicią czarnego humoru, znanego czytelnikom Williama Dalrymple’a z jego poprzednich utworów.

W 587 roku naszej ery, dwóch mnichów, Jan Moschos i Sofista Sofroniusz, rozpoczynają niesamowitą podróż przez świat bizantyjski, od brzegów Bosforu po piaskowe wydmy Egiptu. Ich celem jest zebranie mądrości mędrców i mistyków z Bizantyjskiego Wschodu, opisanie delikatnego świata, który miał wkrótce runąć pod naporem Islamu. Prawie 1500 lat później, wykorzystując pisma Jana Moschosa jako swój przewodnik, William Dalrymple wyrusza, by odtworzyć ich drogę.

Królowa Pomorza – Andrea Camilleri

„Królowa Pomorza” godna korony

Aleksander Księżopolski

Andrea Camilleri to autor uznany, którego ponad dwadzieścia dzieł zostało przetłumaczonych na nasz język. Są to zarówno powieści kryminalne z cyklu z komisarzem Montalbano, jak również opowiadania z jego udziałem, a także takie, które mają z nim wspólne tylko miejsce akcji – fikcyjne miasto Vigata. Do tych ostatnich należy zbiór opowiadań „Królowa Pomorza”. Przyznam na wstępie, że mimo obfitego dorobku autora, to jego twórczość była wcześniej dla mnie nieznana, a zaintrygował mnie tytuł zbiorku – chyba obudził się we mnie lokalny patriota, bo to skądinąd zaskakujące, żeby akurat u włoskiego pisarza polskie Pomorze odegrało jakąkolwiek rolę.

To poczucie zaintrygowania nie opuszczało mnie przez całą lekturę, może tylko na momenty, gdy na pierwszy plan wysuwało się rozbawienie. W zbiorze zawarto osiem opowiadań, które oprócz tego, że dzieją się w Vigacie i okolicach w pierwszej połowie XX wieku, to dzielą również przewrotność i humor. Ich bohaterowie to prawdziwy przekrój społeczny: sprzedawca lodów, który odkrywa w sobie wilka kapitalizmu; zblazowany markiz, który całe życie spędził na romansowaniu z cudzymi żonami, a nagle musi się ustatkować; piękna chłopka, która zrządzeniem losu przypomina Matkę Przenajświętszą i tym zapewnia sobie popularność oraz byt; rodzina biednych chłopów i ich osioł, Mussolini; nauczyciel historii, którego staje się jedną z ofiar plagi anonimowych listów; a także konsul (tymczasowego) Królestwa  Pomorza oraz handlarze, którzy chcą ubić z nim interes.

Andrea Camilleri w Subiektywnie

Andrea Camilleri to autor uznany, którego ponad dwadzieścia dzieł zostało przetłumaczonych na nasz język. Są to zarówno powieści kryminalne z cyklu z komisarzem Montalbano, jak również opowiadania z jego udziałem, a także takie, które mają z nim wspólne tylko miejsce akcji – fikcyjne miasto Vigata. Do tych ostatnich należy zbiór opowiadań „Królowa Pomorza”. Przyznam na wstępie, że mimo obfitego dorobku autora, to jego twórczość była wcześniej dla mnie nieznana, a zaintrygował mnie tytuł zbiorku – chyba obudził się we mnie lokalny patriota, bo to skądinąd zaskakujące, żeby akurat u włoskiego pisarza polskie Pomorze odegrało jakąkolwiek rolę.

Aleksander
znany dotychczas z Zagraniczniaka debiutuje recenzencko na Szortalu! A przybliży pozycję dość ciekawą.

Niebiańskie grzechy – Laurell K. Hamilton

Dwa razy zet

Jagoda Wochlik

W Stanach Zjednoczonych Laurell Hamilton niewątpliwie jest poczytną pisarką. Polski wydawca informuje nas na okładce „Niebiańskich grzechów”, że powieść sprzedała się dotąd w niebagatelnym nakładzie sześciu milionów egzemplarzy. Książka stanowi ósmy tom serii o egzekutorce wampirów, Anicie Blake.

Cykl o egzekutorce jest sztandarowym dziełem Hamilton. W oparciu o niego powstał nawet komiks. Kiedyś znacznie odróżniał się od historii o Meredith Gentry. Człowiek wiedział, czego może się spodziewać zarówno po jednym, jak i po drugim. O ile cykl o Anicie cechowała wartka akcja, nieskomplikowana intryga i niewielka doza grozy, o tyle książki o Gentry były zupełnie prostymi erotykami osadzonymi w świecie elfów. Czas jednak mijał, a wraz z nim to, co rozpoczęło swój żywot jako niezbyt skomplikowana, ale lekka i poczytna literatura fantastyczno-sensacyjna, zmieniło się w erotyczną pulpę, którą niczym już nie odbiega od historyjek o przygodach Meredith Gentry. No, może jedynie imieniem bohaterki.

„Jestem śledzona przez międzynarodowego terrorystę, do miasta znów zjechała wampirza rada, przez cały wieczór brałam udział w uprzejmych, lecz na swój sposób zjadliwych przepychankach słownych, Asher znów pokazuje swój charakterek, jeden z moich przyjaciół i ulubiony gliniarz przeżył załamanie nerwowe, w mieście szaleje wilkołak seryjny zabójca, no i jakby tego było mało, Richard ze swoimi wilkami wciąż się nie pojawił”(s.529). Brzmi jak poczytna powieść, w której sporo się dzieje, prawda? Nic bardziej mylnego.

Laurell K. Hamilton w Subiektywnie

W Stanach Zjednoczonych Laurell Hamilton niewątpliwie jest poczytną pisarką. Polski wydawca informuje nas na okładce „Niebiańskich grzechów”, że powieść sprzedała się dotąd w niebagatelnym nakładzie sześciu milionów egzemplarzy. Książka stanowi ósmy tom serii o egzekutorce wampirów, Anicie Blake.

Cykl o egzekutorce jest sztandarowym dziełem Hamilton. W oparciu o niego powstał nawet komiks. Kiedyś znacznie odróżniał się od historii o Meredith Gentry. Człowiek wiedział, czego może się spodziewać zarówno po jednym, jak i po drugim. O ile cykl o Anicie cechowała wartka akcja, nieskomplikowana intryga i niewielka doza grozy, o tyle książki o Gentry były zupełnie prostymi erotykami osadzonymi w świecie elfów. Czas jednak mijał, a wraz z nim to, co rozpoczęło swój żywot jako niezbyt skomplikowana, ale lekka i poczytna literatura fantastyczno-sensacyjna, zmieniło się w erotyczną pulpę, którą niczym już nie odbiega od historyjek o przygodach Meredith Gentry. No, może jedynie imieniem bohaterki.

Jagoda Wochlik debiutuje recenzencko na Szortalu, jednak uczucia z lektury ma mieszane...

Longar

Dziś w dziale longarów czeka na Was tekst Fajki Ogier Danki Markiewicz.

W Samo Południe. Odsłona CCLXXIV - ogłoszenie wyników

Fundatorem nagród w postaci dwóch egzemplarzy książki N.K. Jemisin p.t. Piąta pora roku było wydawnictwo SQN.

Prawidłowe odpowiedzi w edycji CCLXXIV W Samo Południe:

1, W Krakowie.
2. Stoisko nr 14
3. Lewis MacDougall, Sigourney Weaver, Felicity Jones, Toby Kebbell, Liam Neeson i inni.

Książki otrzymują:
Monika Grzywna i Agata Mazurek

Gratulujemy
Adresy prosimy przesłać na nasz mail konkursowy odpowiedz@szortal.com

Złe – Michał J. Chmielewski

Patologia do kwadratu

Marek Adamkiewicz


Branża wydawnicza nie należy do n
ajbezpieczniejszych, nieraz już słyszeliśmy o upadku kolejnej firmy, dla której prawa rynku okazały się zbyt brutalne. Tym bardziej cieszy, że stosunkowo młode wydawnictwo od dłuższego czasu utrzymuje się na powierzchni i radzi sobie względnie dobrze. Mowa o Genius Creations, które specjalizuje się w wydawaniu polskiej fantastyki. Ta wciąż pozostaje niestety gatunkiem niszowym, więc na słowa uznania zasługuje chęć prezentacji czytelnikowi co ciekawszych historii, których autorami są w dodatku twórcy młodzi i często debiutanci. Nowa pozycja w katalogu wydawnictwa odchodzi jednak od tego schematu i wydaje się być próbą zbadania nowego, poza fantastycznego terytorium.

Akcja powieści toczy się w fikcyjnym, sześciotysięcznym mieście Baskin. To tutaj żyją państwo Jasińscy. Głowa rodziny, Andrzej, to domowy tyran. Mężczyzna nadużywa alkoholu, a agresję i frustrację wyładowuje na Iwonie, swojej żonie i dzieciach. Sytuacją tej patologicznej rodziny nie interesuje się nikt, ale pewnego dnia wydaje się, że w ciemnym tunelu zapala się odległe, słabe światełko. Iwona spotyka starego szkolnego kolegę, Tomasza. Mężczyzna jest niespełnionym dziennikarzem, a splot okoliczności sprawia, że poznaje historię przemocy w domu Jasińskich. W napisaniu artykułu upatruje dla siebie przede wszystkim szansy na wyrobienie nazwiska, ale opisanie sytuacji może pomóc Jasińskiej i jej dzieciom uciec z bagna domowej przemocy. Sęk w tym, że na odstąpienie od oprawcy może być już stanowczo za późno.

Michał J. Chmielewski w Subiektywnie

Branża wydawnicza nie należy do najbezpieczniejszych, nieraz już słyszeliśmy o upadku kolejnej firmy, dla której prawa rynku okazały się zbyt brutalne. Tym bardziej cieszy, że stosunkowo młode wydawnictwo od dłuższego czasu utrzymuje się na powierzchni i radzi sobie względnie dobrze. Mowa o Genius Creations, które specjalizuje się w wydawaniu polskiej fantastyki. Ta wciąż pozostaje niestety gatunkiem niszowym, więc na słowa uznania zasługuje chęć prezentacji czytelnikowi co ciekawszych historii, których autorami są w dodatku twórcy młodzi i często debiutanci. Nowa pozycja w katalogu wydawnictwa odchodzi jednak od tego schematu i wydaje się być próbą zbadania nowego, poza fantastycznego terytorium.

Marek
recenzuje debiutancką powieść Michała J. Chmielewskiego.

Nowości wydawnictwa Genius Creations

Daniel Nogal - Betelowa rebelia: Spisek

W Betelii, leżącej na krańcu świata tropikalnej kolonii, ścierają się interesy dwóch mocarstw: Regalium i Septium. W ich cieniu rozgrywa się prawdziwa walka pomiędzy zupełnie nowymi graczami: wszechwładnym Bankiem Rotów i tajemniczą Lożą Mechanistów. Napiętą sytuację komplikuje antykrólewska rebelia, wzniecona przez szlachetnych idealistów, dążących do wyzwolenia kolonii spod imperialnej władzy Regalium.

W „betelową rebelię” zaangażuje się, ku własnemu zdziwieniu, nałogowy hazardzista Angus, odważna dziennikarka Marta Brus i wielu innych. Będzie wśród nich szalony profesor Fergus, badający zwyczaje nagów, gadzich mieszkańców Betelii. Tłem dla losów rewolucji okażą się podróże przez malowniczą dżunglę, zapomniane świątynie, niezwykłe wynalazki, pirackie zamki na rajskiej Tygrysiej Wyspie… Betelia stanie w ogniu! Jaki będzie los rebeliantów?


Melissa Darwood - Pryncypium

Jak masz na imię? – słyszymy setki razy w życiu.

Imię towarzyszy nam od narodzin aż po kres naszych dni. Czy jednak mamy świadomość, że imię może nas definiować, wpływać na to, jacy jesteśmy? Czy kierują nami impulsy ciała (Lokum), odruchy psychiki (Ipsum), czy też może tajemnicze, odwieczne Nomen – imię?

Zoltan jest potężnym członkiem starożytnej tajnej organizacji, stojącej na straży praw Pryncypium i strzegącej wiedzy o Nominach. Aniela zaś młodą, lecz doświadczoną przez los dziewczyną, starającą się zapewnić swoim najbliższym byt i uratować rodzinne gospodarstwo. Dzieli ich wszystko: status społeczny, osobowość i wyznawane wartości. Łączy mająca tysiące lat wspólna historia. Jej najnowsza odsłona pełna jest silnych uczuć,

W Samo Południe. Odsłona CCLXXVI

Dzisiaj do wygrania są trzy egzemplarze bestsellera Patricka Nessa pt. Siedem minut po północy. Podziękowania za stworzenie nam takiej okazji należą się wydawnictwu Papierowy Księżyc.

Zasady konkursu z cyklu W Samo Południe znacie. Prosimy więc nie wpisywać odpowiedzi w komentarzach pod konkursowymi artykułami.

A pytania brzmią następująco.
1. Filmowo-wydawnicze. W jednej z poprzednich edycji zapytaliśmy Was o obsadę nowej adaptacji książki Siedem minut po północy. To wyjaśnijmy sobie jeszcze - tak brzmi pytanie pierwsze - która rola przypadła Liamowi Neesonowi w tym dziele.
2. Szortalowo-przewrotne. Prosimy podać tytuły trzech ostatnich książek zrecenzowanych na Szortalu przez recenzentkę ostatnio zrecenzowanej na Szortalu książki wydawnictwa Papierowy Księżyc.
3. Historyczno-literackie. Jak brzmi tytuł debiutanckiego opowiadania Jacka Komudy? Gdzie i kiedy miało swoją premierę? I aby nie było zbyt łatwo, prosimy podać przynajmniej trzy imiona występujących w tym opowiadaniu bohaterów.

Do dzieła.

Azincourt – Bernard Cornwell

Reklama angielskiego łucznictwa

Szymon Góraj

Bernard Cornwell to niezwykle popularny – również i w naszym kraju – autor beletrystyki, która dość mocno opiera się o realia historyczne. Najbardziej znany jest z długiego cyklu traktującego o przygodach angielskiego żołnierza, Richarda Sharpe’a (na jego podstawie stworzono nawet serial), oraz kilku innych serii. W „Azincourt” w swoim stylu rekonstruuje przed nami kulisy jednej z najsłynniejszych i najbardziej sensacyjnych bitew średniowiecza.

Tradycyjnie Cornwell postawił na ukazanie czytelnikowi pewnych realiów średniowiecznej Europy, mieszając fakty historyczne z fikcją. I tak głównym bohaterem jest niejaki Nicholas Hook. Postać, której biografia została stworzona od podstaw na potrzeby fabuły, jako że poza tym, iż w tytułowej bitwie miała brać udział osoba z takowym imieniem i nazwiskiem, nie wiemy nic. Wskutek pewnej awantury z lokalnym duchownym został on uznany w Anglii za banitę i, nie mając innego wyjścia, zaciągnął się jako łucznik do armii samego króla Henryka, który wyruszył do Francji, by odzyskać – jego zdaniem – należną mu koronę. Dzięki niezwykłemu szczęściu oraz niespotykanym umiejętnościom strzeleckim, Hook odnosi sukcesy, zostając zauważonym przez samego angielskiego władcę. Stara się wykorzystać ten nagły uśmiech przewrotnego losu, aby przetrwać morderczą wojnę.

Bernard Cornwell w Subiektywnie

Bernard Cornwell to niezwykle popularny – również i w naszym kraju – autor beletrystyki, która dość mocno opiera się o realia historyczne. Najbardziej znany jest z długiego cyklu traktującego o przygodach angielskiego żołnierza, Richarda Sharpe’a (na jego podstawie stworzono nawet serial), oraz kilku innych serii. W „Azincourt” w swoim stylu rekonstruuje przed nami kulisy jednej z najsłynniejszych i najbardziej sensacyjnych bitew średniowiecza.

Tradycyjnie Cornwell postawił na ukazanie czytelnikowi pewnych realiów średniowiecznej Europy, mieszając fakty historyczne z fikcją. I tak głównym bohaterem jest niejaki Nicholas Hook. Postać, której biografia została stworzona od podstaw na potrzeby fabuły, jako że poza tym, iż w tytułowej bitwie miała brać udział osoba z takowym imieniem i nazwiskiem, nie wiemy nic. Wskutek pewnej awantury z lokalnym duchownym został on uznany w Anglii za banitę i, nie mając innego wyjścia, zaciągnął się jako łucznik do armii samego króla Henryka, który wyruszył do Francji, by odzyskać – jego zdaniem – należną mu koronę. Dzięki niezwykłemu szczęściu oraz niespotykanym umiejętnościom strzeleckim, Hook odnosi sukcesy, zostając zauważonym przez samego angielskiego władcę. Stara się wykorzystać ten nagły uśmiech przewrotnego losu, aby przetrwać morderczą wojnę.

Szymon przedstawia swoje wrażenia z lektury nowego wydania powieści Bernarda Cornwella.

Króciak

Szortal opanowali dzisiaj prawdziwi Amatorzy mleka, a wpuścił ich tu Antoni Kaja.

Raport mniejszości – Philip K. Dick

Philip K. Dick. Czwarty tom opowiadań

Aleksander Kusz

Mam przed sobą czwarty tom opowiadań zebranych Philipa K. Dicka. Tym razem są to utwory wydane w latach 1954–1963. To był już czas, kiedy Dick pisał i wydawał powieści, więc z automatu zbiór jest prawie z dziesięciu lat. Wiadomo, że opowiadanie były w tamtych czasach taka wprawką, próbą pokazania się, więc skoro wydawnictwa przyjmowały już powieści, to opowiadania musiały iść trochę w odstawkę. Poprzednie zbiory, jak pewnie pamiętacie, zawierały opowiadania napisane w przeciągu kilku lat (na przykład w trzecim tomie były to opowiadania z dwuletniego okresu). W tamtym czasie pisząc opowiadania autor ćwiczył tematy do swoich późniejszych powieści. I tak część opowiadań ze zbioru weszła w skład późniejszych powieści albo była dla nich inspiracją („Ubik”, „Prawda półostateczna”, „Trzy stygmaty Palmera Eldritcha”).

Zbliżamy się już ku końcowi serii. Czeka nas tylko jeszcze tom piąty i ostatni, o jakże zgrabnym tytule: „Przypomnimy to panu hurtowo” (znowu opowiadanie na podstawie którego stworzony film fabularny. Ktoś pamięta to dzieło?).

Tom czwarty był już wcześniej wydany w Polsce dwukrotnie. Najpierw w zestawie opowiadań zebranych wydanych przez oficynę Prószyński i S-ka, tam nazywał się „My zdobywcy” i w całości był tłumaczony przez Małgorzatę Gawlik. Było to w roku 1999. Potem po sukcesie „Raportu mniejszości” z Tomem Cruisem tom został wznowiony w 2002 roku przez Amber. Wtedy tłumaczeniem zajął się Konrad Brzozowski. Na następne wznowienie przyszło nam czekać aż czternaście lat, w tym roku Rebis wznowił zbiór w swojej serii utworów zebranych Philipa K. Dicka. Zbiór nosi tytuł „Raport mniejszości”, jak ten z 2002 roku, ale w tłumaczeniu Janusza Szczepańskiego. Tyle faktów, które musiałem podać z kronikarskiego obowiązku. Co do wydania, to już właściwie nie powinienem się odzywać. Wiadomo, że ta seria jest wydawana bardzo dobrze – twarda oprawa, szyte kartki, obwoluta i ilustracje autorstwa Wojciecha Siudmaka.

Philip K. Dick w Subiektywnie

Mam przed sobą czwarty tom opowiadań zebranych Philipa K. Dicka. Tym razem są to utwory wydane w latach 1954–1963. To był już czas, kiedy Dick pisał i wydawał powieści, więc z automatu zbiór jest prawie z dziesięciu lat. Wiadomo, że opowiadanie były w tamtych czasach taka wprawką, próbą pokazania się, więc skoro wydawnictwa przyjmowały już powieści, to opowiadania musiały iść trochę w odstawkę. Poprzednie zbiory, jak pewnie pamiętacie, zawierały opowiadania napisane w przeciągu kilku lat (na przykład w trzecim tomie były to opowiadania z dwuletniego okresu). W tamtym czasie pisząc opowiadania autor ćwiczył tematy do swoich późniejszych powieści. I tak część opowiadań ze zbioru weszła w skład późniejszych powieści albo była dla nich inspiracją („Ubik”, „Prawda półostateczna”, „Trzy stygmaty Palmera Eldritcha”).

Co Alek sądzi o kolejnym zbiorze opowiadań Philipa K. Dicka? Przeczytajcie sami.

Króciak

Tekst Judaszowiec zajął trzecie miejsce w konkursie Tajemnice i tym właśnie tekstem Agnieszka Biskup debiutuje dziś na Szortalu.

Fight Club 2 – Chuck Palahniuk, Cameron Stewart, Dave Stewart

Chaos kontrolowany

Marek Adamkiewicz

Polski rynek komiksowy przeżywa ostatnimi czasy spory rozkwit. Na scenie działają nie dwa, trzy wydawnictwa, jak jeszcze niedawno, ale zdecydowanie więcej. Ukazujące się komiksy nie traktują zaś tylko o przygodach superbohaterów – tej tematyki wciąż jest sporo, ale pozostałe tytuły dotrzymują jej kroku. Specyfika tego skrawka wydawniczego poletka jest jednak taka, że prezentowane są głównie wydania zbiorcze. To nie Stany Zjednoczone, gdzie forma zeszytowa cieszy się niesłabnąca popularnością. Od czasu do czasu zdarzają się jednak chętni, którzy próbują zmienić ten stan rzeczy. „Fight Club 2” w wersji polskiej to początkowo właśnie zeszyty. Teraz nadszedł jednak czas, by najnowsze dzieło Palahniuka trafiło do rąk odbiorcy w jednym opasłym tomie, zamkniętym dodatkowo w solidnej, twardej oprawie.

Od wydarzeń przedstawionych w pierwszej części „Fight Clubu” minęło dziewięć lat. Przez ten czas Narrator (znany teraz jako Sebastian) wiódł spokojne i nudne życie. Ożenił się Marlą, doczekał się syna, a także ugrzązł w otępiającej pracy. Jednak korpo-rutyna powoli go zabija, a żeby wyrwać się z tego kieratu, potrzeba radykalnych kroków. Czy bohater chce odmienić swój los? To nieistotne, bo decyzję podejmuje za niego żona, która stopniowo zmniejsza dawki zażywanych przez Sebastiana medykamentów. Marla także ma dosyć codzienności i pragnie przywrócić do życia alter ego Narratora, nieprzewidywalnego Tylera Durdena. A wraz z jego powrotem, ustalony porządek rzeczy z miejsca staje na głowie.

Chuck Palahniuk, Cameron Stewart, Dave Stewart w Subiektywnie

Polski rynek komiksowy przeżywa ostatnimi czasy spory rozkwit. Na scenie działają nie dwa, trzy wydawnictwa, jak jeszcze niedawno, ale zdecydowanie więcej. Ukazujące się komiksy nie traktują zaś tylko o przygodach superbohaterów – tej tematyki wciąż jest sporo, ale pozostałe tytuły dotrzymują jej kroku. Specyfika tego skrawka wydawniczego poletka jest jednak taka, że prezentowane są głównie wydania zbiorcze. To nie Stany Zjednoczone, gdzie forma zeszytowa cieszy się niesłabnąca popularnością. Od czasu do czasu zdarzają się jednak chętni, którzy próbują zmienić ten stan rzeczy. „Fight Club 2” w wersji polskiej to początkowo właśnie zeszyty. Teraz nadszedł jednak czas, by najnowsze dzieło Palahniuka trafiło do rąk odbiorcy w jednym opasłym tomie, zamkniętym dodatkowo w solidnej, twardej oprawie.

Marek
dzieli się wrażeniami z lektury Fight Club 2.

Zagraniczniak

Przerwijcie na chwilę sprzątanie, pieczenie i gotowanie i przeczytajcie Zamieszanego Franka Rogera.

Puste niebo – Radek Rak

Mój kandydat

Mirosław Gołuński

Gdy rok nieuchronnie zbliża się do końca, przychodzi czas podsumowań, plebiscytów i rankingów. W literaturze jest tak, że książki wydane w danym roku, kandydują do różnego typu tytułów w roku kolejnym. Zadaniem krytyka jest również nominowanie książek, które uznaje za wyjątkowo wartościowe lub z jakichś powodów mu się w danym roku podobające. Dlatego w mojej ostatniej (w tym roku) recenzji chciałbym wskazać na książkę niezwykłą, o której los drżę, gdyż swym stylem, treścią, poświęconej opowieści uwagą tak dalece odbiega od przeciętności, że aż może umknąć uwadze słabo wyrobionych czytelników. A gdyby tak się stało, popełniliby wielki błąd. Przedstawiam Państwu „Puste niebo” Radka Raka.

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że czytam sporo fantastyki, ale jestem wobec niej niezwykle krytyczny. Mówiąc wprost, lubię czytać dobrą literaturę, a ponieważ trochę się na niej znam, nie kieruję się chwilowymi – jakże często kiczowatymi, modami – lecz oczekuję od jej twórców poważnego traktowania mnie jako wyrobionego czytelnika. I oto w moje ręce trafiła powieść, o której mogę powiedzieć tylko jedno: wybitna. Dawno nie czytałem polskiej powieści fantastycznej, która zrobiłaby na mnie tak wielkie znaczenie.

„Puste niebo” zaczyna się bajkowo i jakby znajomo: Tołpi, nastolatek z podlubelskiej wsi, wyławia z Bugu Księżyc, bo – jak powszechnie wiadomo – nasz satelita z tej właśnie rzeki budzi się do swej conocnej wędrówki. Zachwycony swym połowem chce ofiarować swej ukochanej – która nie zwraca na niego uwagi. Niestety, we wszystko wplątuje się niezbyt bystry diabeł, Zapaliczka, i w wyniku przepychanki, tłuką Księżyc. Nie ma rady, Tołpi musi wyruszyć do Lublina, by odnaleźć przechrzczonego żydowskiego mędrca, który podobno potrafi wytopić nowego satelitę.

Radek Rak w Subiektywnie

Gdy rok nieuchronnie zbliża się do końca, przychodzi czas podsumowań, plebiscytów i rankingów. W literaturze jest tak, że książki wydane w danym roku, kandydują do różnego typu tytułów w roku kolejnym. Zadaniem krytyka jest również nominowanie książek, które uznaje za wyjątkowo wartościowe lub z jakichś powodów mu się w danym roku podobające. Dlatego w mojej ostatniej (w tym roku) recenzji chciałbym wskazać na książkę niezwykłą, o której los drżę, gdyż swym stylem, treścią, poświęconej opowieści uwagą tak dalece odbiega od przeciętności, że aż może umknąć uwadze słabo wyrobionych czytelników. A gdyby tak się stało, popełniliby wielki błąd. Przedstawiam Państwu „Puste niebo” Radka Raka.

Kandydatem do czego jest według Mirka powieść Radka Raka? Przekonajcie się sami.

Echo – Henry James

Amerykanie w Paryżu

Mirosław Gołuński

Po raz kolejny w ostatnim czasie mam przyjemność czytać i recenzować powieść Henry’ego Jamesa. I, co wspanialsze, po raz drugi już mam okazję czynić to z tekstem po raz pierwszy przełożonym na język polski. Ambitne zadanie wydawnicze, jakie postawiło przed sobą wydawnictwo Prószyński i Spółka – czyli opublikowanie w Polsce spuścizny po jednym z największych pisarzy całego świata anglojęzycznego końca XIX wieku i początków wieku XX – nabiera rumieńców, a półka w mojej biblioteczce przeznaczone na kolekcjonowanie tej serii zapełnia się coraz bardziej. Zdając sobie sprawę z karkołomności tego przedsięwzięcia, a jednocześnie jego wagi dla polskiej literatury, zapraszam do podróży do innego świata.

Henry James wielokrotnie bywał w Europie i w kolejnych utworach próbował przybliżyć swym amerykańskim czytelnikom Stary Świat, nie kryjąc swojej nim fascynacji, a jednocześnie dystansu, jaki miał zarówno wobec Europy, jak swych pobratymców z Nowego Świata. Najsłynniejszą powieścią traktującym o zderzeniu tych dwóch światów jest oczywiście „Amerykanin”, przetłumaczony na język polski zaledwie dziesięć lat po pierwodruku i twórczo wykorzystany przez Bolesława Prusa przy pisaniu „Lalki”.

Henry James w Subiektywnie

Po raz kolejny w ostatnim czasie mam przyjemność czytać i recenzować powieść Henry’ego Jamesa. I, co wspanialsze, po raz drugi już mam okazję czynić to z tekstem po raz pierwszy przełożonym na język polski. Ambitne zadanie wydawnicze, jakie postawiło przed sobą wydawnictwo Prószyński i Spółka – czyli opublikowanie w Polsce spuścizny po jednym z największych pisarzy całego świata anglojęzycznego końca XIX wieku i początków wieku XX – nabiera rumieńców, a półka w mojej biblioteczce przeznaczone na kolekcjonowanie tej serii zapełnia się coraz bardziej. Zdając sobie sprawę z karkołomności tego przedsięwzięcia, a jednocześnie jego wagi dla polskiej literatury, zapraszam do podróży do innego świata.

Mirek
analizuje niedawno wydaną w naszym kraju powieść Henry'ego Jamesa.

W Samo Południe. Odsłona CCLXXV - ogłoszenie wyników

Święta, święta! Mamy prezenty i nie zawahamy się je rozdać. Aż cztery egzemplarze drugiego tomu Kronik Czerwonej Kompanii, p.t. Wilk autorstwa Arkadego Saulskiego. Fundatorem nagród jest wydawnictwo Drageus.

Zadaliśmy trzy pytania. Oto właściwe odpowiedzi:

1. Czarna kolonia.
2. Hayden War 6: De Oppresso Liber
3. Wysłannik z Krainy Tarota

Nagrody otrzymują:
Marlena Gadecka
Rafał Drewnowski
Mateusz Zyg
Maciej Pęksa


Gratulujemy
Adresy prosimy przesyłać na nasz mail konkursowy odpowiedz@szortal.com
Wesołych Świąt.

Rychło W Czas - odsłona czterdziesta druga

Święta, święta, czas prezentów. Prezent szortalowy możemy rozpakować już teraz. To pakiet trzech książek autorstwa Ursuli K. Le Guin, ufundowany przez wydawnictwo Prószyński i S-ka:
Rybak znad Morza Wewnętrznego
Sześć światów Hain
Ziemiomorze

Prawdziwa gratka dla koneserów gatunku i fanów Le Guin.

Pytania są trzy, nietrudne, bo nie o to chodzi aby się przemęczać na koniec roku:
1. Geograficzne centrum Ziemiomorza, punkt centralny Archipelagu nosi konkretną nazwę. Proszę podać tę nazwę.
2. W skład "Rybaka znad Morza Wewnętrznego" wchodzą cztery zbiory opowiadań. Proszę podać tytuły.
3. W listopadzie b.r. miała premierę nigdy wcześniej nie publikowana powieść innego mistrza gatunku, poligloty, niekwestionowanego króla fantasy. Wydało ją wydawnictwo Prószyński i S-ka. Proszę podać tytuł powieści.


Zasady konkursu opisuje regulamin. Wszystko jest jasne, prawda?
Zatem, podajemy dokładną datę odpowiedzi: sobota, 31 grudnia, godzina 20.00

Powodzenia.

Obłęd Hegemona – Maciej Kur i Sławomir Kiełbus; Tomasz Samojlik; Krzysztof Janicz i Norbert Rybarczyk; Maciej Kur i Piotr Bendarczyk

Powrót do przeszłości

Marek Ścieszek

Przeszło ćwierć wieku po ostatnim tomie przygód dzielnych słowiańskich wojów, Kajka i Kokosza i zarazem osiem lat po śmierci ich twórcy, wydawnictwo Egmont zapowiedziało kontynuację serii. Zachwyciła mnie ta wiadomość. Było tylko kwestią czasu zdobycie przeze mnie egzemplarza wszelkimi dostępnymi metodami. Na szczęście obyło się bez wybijania witryny księgarni kostką brukową.

Nie oczekiwałem powielania stylu Janusza Christy przez twórców, jedynym zaskoczeniem była natomiast liczba historii w zeszycie. Otrzymałem do rąk antologię, spodziewając się raczej pełnowymiarowej długiej historii. Nie był to jednak zawód. Po wielu latach nieobecności ukochanych postaci to słuszny kierunek. Zawód mógłby mnie spotkać, gdyby pełnometrażowy komiks okazał się daleki od oczekiwań. Poznałem dzięki temu kilka różnych spojrzeń na bohaterów jednej z moich ulubionych serii komiksowych. Jedno z nich było zbliżone do moich wyobrażeń kontynuacji przygód Kajka i Kokosza, inne ujęło mnie świadomym przerysowaniem postaci, wynikającym ze zdolności rysownika, nie ich braku. Dwa pozostałe może i odbiegały od moich wyobrażeń, lecz zapoznanie się z nimi nie pozostawiło negatywnych wrażeń.

Następcy Janusza Christy w Subiektywnie

Przeszło ćwierć wieku po ostatnim tomie przygód dzielnych słowiańskich wojów, Kajka i Kokosza i zarazem osiem lat po śmierci ich twórcy, wydawnictwo Egmont zapowiedziało kontynuację serii. Zachwyciła mnie ta wiadomość. Było tylko kwestią czasu zdobycie przeze mnie egzemplarza wszelkimi dostępnymi metodami. Na szczęście obyło się bez wybijania witryny księgarni kostką brukową.

Czy nowe przygody Kajko i Kokosza są warte wejścia w ich egzemplarz za pomocą kostki brukowej? Odpowiada Marek.

Króciak

Na życzenia zawsze jest czas. Na przykład dziś Życzymy miłego lotu w tekście Izabelli Gaudyńskiej.

7EW – Neal Stephenson

Era nerdozoiczna

Marcin Knyszyński

Różne są metody pisania twórców doświadczonych, uznanych w świecie. Takich, którzy wybrany gatunek literacki wykorzystują raczej jako elastyczne narzędzie niż sztywną formę dla swoich idei. Pisarz tak zasłużony i popularny jak Neal Stephenson, po napisaniu powieści genialnych ("Peanatema", "Cryptonomicon") oraz o genialność się ocierających (praktycznie cala reszta) kolejne książki może wydawać na trzy sposoby:

1) Może próbować przeskoczyć sam siebie. Niesie to za sobą pewne ryzyko finansowe, ale i również ryzyko wpadnięcia w pułapkę asymptoty twórczej zbliżającej się ciągle do upatrzonego ideału, ale nigdy go nie osiągającej. Pytanie – czy podążanie taką drogą jest w ogóle możliwe przez dłuższy czas? Idzie nią chyba teraz nasz jeden polski twórca fantastyki, ustawił sobie poprzeczkę niebotycznie wysoko i bierze rozbieg. Cały czas go bierze i bierze, już zniknął nam z radarów.
2) Może odcinać kupony, pisać kolejne powieści lub części cyklów w żółwim tempie, podsycać uczucie zniecierpliwienia u czytelnika, pójść w inne media, ekranizować swe powieści, wydawać swoje stare już książki po kilka razy, powtarzać w kółko to samo. Jest kilku takich, nazwiska dopasujcie sami.
3) Może też, z poziomu osiągniętego już Parnasu i w obliczu braku konieczności udowadniania czegokolwiek komukolwiek, pisać głównie dla własnej frajdy, przelewać na papier swoje fascynacje, pisać powieści, które sam chciałby przeczytać i o których napisaniu kiedyś marzył. A teraz może.

Neal Stephenson udowadnia swoimi dwoma ostatnimi powieściami, że poszedł tą trzecią drogą. Po pełnym akcji, gadżeciarskim, MMORPG-owym "Reamde" mamy okazję poznać jego najnowszą powieść. "7EW" to powieść, na pomysł której autor wpadł jeszcze przed publikacją "Peanatemy", a materiały do niej i wszystkie rozwiązania techniczne utworzył, korzystając z wiedzy zdobytej podczas pobytu w Blue Origin – prywatnym przedsiębiorstwie przemysłu kosmicznego.

Neal Stephenson w Subiektywnie

Różne są metody pisania twórców doświadczonych, uznanych w świecie. Takich, którzy wybrany gatunek literacki wykorzystują raczej jako elastyczne narzędzie niż sztywną formę dla swoich idei. Pisarz tak zasłużony i popularny jak Neal Stephenson, po napisaniu powieści genialnych ("Peanatema", "Cryptonomicon") oraz o genialność się ocierających (praktycznie cala reszta) kolejne książki może wydawać na trzy sposoby:

A te sposoby przedstawi Marcin.

Maus – Art Spiegelman

Opowieść syna ocalonego

Aleksander Kusz

"Maus" Arta Spiegelmana to pozycja, która zrewolucjonizowała podejście do komiksów. To pierwsza powieść graficzna (tak, nie boję się użyć tego słowa, bo tutaj jak najbardziej ono pasuje), która otrzymała nagrodę Pulitzera. Pierwsza część zatytułowana "Mój ojciec krwawi historią" wydana w latach ’80 w Stanach Zjednoczonych, była chwalona, ale jednocześnie ostro krytykowana. Co więcej, była krytykowana przez obie strony. Zwolenników i przeciwników komiksów. I właściwie opinie obu stron sprowadzały się do tego samego. A mianowicie do tego, że o pewnych sprawach nie powinno się opowiadać poprzez komiks, na dodatek w takiej, a nie innej formie. Druga część zatytułowana "I tu się zaczęły moje kłopoty" ukazała się w USA na początku lat ’90. Jej odbiór był już przychylniejszy.

W Polsce całość, po wielu perturbacjach, wydał w 2001 roku tłumacz Piotr Bikont. O komiksie mówiono, że jest antypolski. Przecież Polacy pomagali Żydom narażając swoje życie. Wszyscy, jak jeden mąż, prędzej oddaliby życie, niż skrzywdzili Żyda. Natomiast z komiksu, jak i z innych pozycji autorów pochodzenia żydowskiego, wyłania się obraz Polaków zgoła odmienny. No i właśnie z tym obrazem próbowano walczyć.

Art Spiegelman w Subiektywnie

"Maus" Arta Spiegelmana to pozycja, która zrewolucjonizowała podejście do komiksów. To pierwsza powieść graficzna (tak, nie boję się użyć tego słowa, bo tutaj jak najbardziej ono pasuje), która otrzymała nagrodę Pulitzera. Pierwsza część zatytułowana "Mój ojciec krwawi historią" wydana w latach ’80 w Stanach Zjednoczonych, była chwalona, ale jednocześnie ostro krytykowana. Co więcej, była krytykowana przez obie strony. Zwolenników i przeciwników komiksów. I właściwie opinie obu stron sprowadzały się do tego samego. A mianowicie do tego, że o pewnych sprawach nie powinno się opowiadać poprzez komiks, na dodatek w takiej, a nie innej formie. Druga część zatytułowana "I tu się zaczęły moje kłopoty" ukazała się w USA na początku lat ’90. Jej odbiór był już przychylniejszy.

Wznowienie kontrowersyjnego komiksu recenzuje Alek.

Drabble

Odważycie się odwiedzić Dom strachów Antoniego Kai?

Codzienna walka – Manu Larcenet

Bo to jest komiks-życie

Aleksander Kusz

Nie znałem wcześniej Manu Larcenta, ale mam na tyle duże zaufanie do Wydawnictwa Komiksowego, że sprawdzam każdą pozycję, którą zamierzają wydać. Myślę, że moja wrażliwość literacka, czy też komiksowa, jeżeli jakąkolwiek posiadam, jest zbliżona do tej selekcjonerów w wydawnictwie. Zapowiedź „Codziennej walki” zauroczyła mnie, bo była taka zwyczajna i prosta, a jak się później okazało, również dokładnie taka, jak opisywana pozycja. Ponieważ to jest zwyczajny, prosty komiks o zwyczajnym, prostym facecie, oraz o jego zwyczajnym i prostym życiu. Ale jakże niezwykły, niesamowity i pochłaniający komiks! Podczas lektury chciałoby się więcej i więcej, a koniec wyzwala wielki niedosyt. Niedosyt, bo to już koniec.

Manu Larcenet, znany twórca komiksów (mam na myśli to, że znany jest w Europie, w Polsce dopiero debiutuje, ale myślę, że Wydawnictwo Komiksowe pójdzie za ciosem i wyda następne pozycje tego autora), kreśli nam obraz codziennego życia fotografa o imieniu Marco. To znerwicowany, niepogodzony z życiem, niepotrafiący odnaleźć się w swoim życiu człowiek, który wchodzi powoli w wiek średni i bardzo, ale to bardzo boi się swojego życia. Robi więc wszystko i nic. Nic, bo faktycznie nic nie robi. Tak długo zwleka dostarczeniem nowego materiału do pracy, że w końcu naczelny musi go zwolnić. Rzuca psychoterapię, bo stwierdza, że przez te wszystkie lata nic mu nie dała. Z drugiej strony robi wszystko, bo spotyka brata i razem zachowują się, jakby mieli dalej kilkanaście lat (wiem, że to norma dla większości mężczyzn w każdym wieku, a w wypadku Marco to widać bardzo mocno, może nawet mocniej niż u mnie). Odwiedza rodziców, rozmawia z nimi właściwie nie rozmawiając, bo nikt nikogo nie słucha. Odwiedza miasto, w którym się wychował, stocznię, gdzie pracował jego ojciec. Udaje, że żyje, przestawia klocki swojego życia udając, że to coś znaczy, tylko po to, żeby nie przekonać się już któryś raz, że jego życie nie ma absolutnie żadnego sensu.

Manu Larcenet w Subiektywnie

Nie znałem wcześniej Manu Larcenta, ale mam na tyle duże zaufanie do Wydawnictwa Komiksowego, że sprawdzam każdą pozycję, którą zamierzają wydać. Myślę, że moja wrażliwość literacka, czy też komiksowa, jeżeli jakąkolwiek posiadam, jest zbliżona do tej selekcjonerów w wydawnictwie. Zapowiedź „Codziennej walki” zauroczyła mnie, bo była taka zwyczajna i prosta, a jak się później okazało, również dokładnie taka, jak opisywana pozycja. Ponieważ to jest zwyczajny, prosty komiks o zwyczajnym, prostym facecie, oraz o jego zwyczajnym i prostym życiu. Ale jakże niezwykły, niesamowity i pochłaniający komiks! Podczas lektury chciałoby się więcej i więcej, a koniec wyzwala wielki niedosyt. Niedosyt, bo to już koniec.

Dziś Alek przygląda się kolejnej pozycji komiksowej, zaskakująco odmiennej od zazwyczaj prezentowanych na łamach Szortalu dzieł.

Króciak

Rok kończymy szortalowym debiutem Agnieszki Żak, w którym przynosi nam Tylko trochę magii. Więcej magii niewątpliwie zapewni nam Nowy Rok.

SPQR. Historia starożytnego Rzymu – Mary Beard

Imperium kłamstw

Hubert Przybylski

Tradycyjnie już zacznę od banału – w historii ludzkości było wiele imperiów. Ich przetrwanie zależało zawsze od stosunku siły klasy średniej zamieszkujących je społeczeństw* do agresywności sąsiadów**. A co było potrzebne do zbudowania imperium? Dwie rzeczy. Przemoc, czyli siła militarna kraju, i czynnik X. Tym czynnikiem w przypadku każdego imperium mogło być coś innego. Brytyjczycy postawili na przewagę technologiczną nad podbijanymi ludami. Amerykanie mają kapitalizm***. Hitler wykorzystał nienawiść do innych nacji. I tak dalej. Natomiast po lekturze napisanej przez profesor Mary Beard „SPQR. Historii starożytnego Rzymu” utwierdziłem się w przekonaniu, że Rzymianie do zbudowania swojego imperium używali głównie kłamstwa.

Zanim przejdę dalej, kilka słów o autorce. To najważniejsza brytyjska i jedna z najważniejszych światowych filologów klasycznych. Od pół wieku specjalizuje się ona w historii starożytnego Rzymu, od sztuki po politykę i życie codzienne, a wynikiem tej specjalizacji jest kilkanaście opracowań, z których „SPQR” jest najnowszym i jednym z dwóch w jej karierze najważniejszych. Tyle. Resztę możecie doczytać w sieci.

O czym jest najnowsza książka profesor Beard? Znaczy, że o starożytnym Rzymie i że autorka skupia się na okresie od jego założenia do 212 roku, to już wiecie, choćby z reklam czy okładkowego blurba. Przede wszystkim jednak jest to spojrzenie na starożytny Rzym z punktu widzenia ludzi ówcześnie żyjących. Ale nie jest to jakieś zwykłe opracowanie faktograficzne, to nie jest kolejny „Starożytny Rzym dla odpornych na wiedzę”, czy „Siedemdziesiąt cztery i dziewiętnaście setnych ciekawostki o antycznym Rzymie”. O nie. „SPQR” to głęboka analiza zmian, jakie zachodziły w Rzymie i Rzymianach na przestrzeni kilku wieków. Zmian społecznych, światopoglądowych, kulturowych, religijnych, ekonomicznych, a nawet zmian w mentalności ludzkiej. Książka jest oparta o wyniki najnowszych dostępnych badań, w tym archeologicznych****.

Mary Beard w Subiektywnie

Tradycyjnie już zacznę od banału – w historii ludzkości było wiele imperiów. Ich przetrwanie zależało zawsze od stosunku siły klasy średniej zamieszkujących je społeczeństw* do agresywności sąsiadów**. A co było potrzebne do zbudowania imperium? Dwie rzeczy. Przemoc, czyli siła militarna kraju, i czynnik X. Tym czynnikiem w przypadku każdego imperium mogło być coś innego. Brytyjczycy postawili na przewagę technologiczną nad podbijanymi ludami. Amerykanie mają kapitalizm***. Hitler wykorzystał nienawiść do innych nacji. I tak dalej. Natomiast po lekturze napisanej przez profesor Mary Beard „SPQR. Historii starożytnego Rzymu” utwierdziłem się w przekonaniu, że Rzymianie do zbudowania swojego imperium używali głównie kłamstwa.

Hubert przybył, zobaczył, zrecenzował.

Batman: Gotyk – Grant Morrison, Klaus Janson

Paranormal activity

Marek Adamkiewicz

Wraz z wydanym właśnie „Gotykiem”, seria DC Deluxe liczy na tę chwilę szesnaście tomów. Dokładnie połowa z nich traktuje o solowych przygodach obrońcy Gotham City – Batmana. Ten fakt dobitnie świadczy o tym, że to właśnie z tym bohaterem Egmont wiąże największe nadzieje na sukces wydawniczy. Czytelnicy mieli dotąd okazję zapoznać się z kilkoma znakomitymi tytułami z jego udziałem. Jeden z nich, konkretnie „Azyl Arkham”, był debiutem Granta Morrisona jako twórcy przygód Nietoperza. Teraz mamy okazję poznać efekty drugiego podejścia twórcy do tej postaci.

Gangsterzy z Gotham nie mogą spać spokojnie. Nie dość, że na co dzień muszą zmagać się z Batmanem, to teraz do metropolii powraca tajemniczy Pan Szept. Złoczyńca chce się zemścić za wydarzenia sprzed dwudziestu lat, kiedy parol zagięli na niego młodzi przestępcy z ambicjami. Szept, który zajmował się wówczas mordowaniem dzieci, swoimi poczynaniami wadził młodym wilkom półświatka. Ci postanowili pozbyć się go na dobre. Po latach okazuje się jednak, że ich wysiłki prawdopodobnie poszły na marne, a za całą sprawą kryją się daleko bardziej złowrogie moce, niż mogło się początkowo wydawać.

Jak wskazuje już sam tytuł, niebagatelną rolę w tym dziele Morrisona pełni niesamowity klimat. Żeby go osiągnąć, szkocki scenarzysta sięgnął po wątki, nazwijmy je, paranormalne. Batman nie mierzy się tym razem tylko i wyłącznie z przeciwnikami z krwi i kości, ale musi stanąć w szranki z czymś innym, prawie że nieśmiertelnym. Zabieg był, delikatnie mówiąc, nieco ryzykowny – wszak główny bohater jest postacią mocno osadzoną w rzeczywistości i gdyby historia była w całości utrzymana w tym tonie, mogłoby to być nieco męczące. Gotycki sznyt został jednak połączony z innymi naleciałościami – mamy tu kryminał, motywy gangsterskie, a także zahaczające o opowieść obyczajową retrospekcje. Manewr okazał się być udany, a stylistyczne zróżnicowanie nie sprawia na szczęście wrażenia wymieszanej na chybił trafił mikstury.

Grant Morrison oraz Klaus Janson w Subiektywnie

Wraz z wydanym właśnie „Gotykiem”, seria DC Deluxe liczy na tę chwilę szesnaście tomów. Dokładnie połowa z nich traktuje o solowych przygodach obrońcy Gotham City – Batmana. Ten fakt dobitnie świadczy o tym, że to właśnie z tym bohaterem Egmont wiąże największe nadzieje na sukces wydawniczy. Czytelnicy mieli dotąd okazję zapoznać się z kilkoma znakomitymi tytułami z jego udziałem. Jeden z nich, konkretnie „Azyl Arkham”, był debiutem Granta Morrisona jako twórcy przygód Nietoperza. Teraz mamy okazję poznać efekty drugiego podejścia twórcy do tej postaci.

Marek
wraz z Batmanem zagłębi się w mrok Gotham.

Królowe rywalki – Nancy Goldstone

Dwie niewiasty w świecie wojen i zdrady

Magdalena Makówka

Wiek XVI bywa nazywany stuleciem królowych. W tym okresie niebagatelny wpływ na politykę miały kobiety, które starały się sprawować władzę w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jednymi z bardziej znanych są Katarzyna Medycejska i jej córka Małgorzata. Ta pierwsza została zapamiętana jako wierna uczennica Machiavellego, druga zaś zasłynęła z powodu licznych kochanków. Czy jednak rzeczywiście ich obraz utrwalony w historii jest prawdziwy?


Katarzyna Medycejska przybyła na dwór Franciszka I, by zostać żoną jego młodszego syna, Henryka. Nikt nie spodziewał się, że wyszydzana potomkini kupieckiego rodu w przyszłości zostanie jedną z najważniejszych postaci we Francji. Początkowo oparcie znajdowała jedynie w teściu. Po jego śmierci musiała się zmierzyć z rolą zaniedbywanej żony, a także zaakceptować wysoką pozycję kochanki Henryka II. Gdy zmarł jej mąż wreszcie mogła rozwinąć skrzydła. Małoletniość kolejnych synów zasiadających na tronie sprawiła, iż to do niej należała realna władza. Musiała się zmierzyć jednak z rywalizacją ze strony wielkich rodów. Okres ten został zapamiętany jako czas wojen religijnych, w którym śmierć była czymś powszechnym. W tej okrutnej rzeczywistości wychowywała się Małgorzata, późniejsza żona Henryka z Nawarry, lepiej znana jako królowa Margot. Przez dłuższy czas pozostająca w cieniu matki, z czasem zaczęła angażować się w politykę. Jednak historia i tak zapamiętała ją z powodu romansów z kolejnymi dworzanami.

Nancy Goldstone w Subiektywnie

Wiek XVI bywa nazywany stuleciem królowych. W tym okresie niebagatelny wpływ na politykę miały kobiety, które starały się sprawować władzę w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jednymi z bardziej znanych są Katarzyna Medycejska i jej córka Małgorzata. Ta pierwsza została zapamiętana jako wierna uczennica Machiavellego, druga zaś zasłynęła z powodu licznych kochanków. Czy jednak rzeczywiście ich obraz utrwalony w historii jest prawdziwy?

Magdalena
recenzuje opracowanie Nancy Goldstone.